Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Pedał, gej i ciota
1177 miejsce

Dział: Styl życia

Ocena: 180pkt

Oceń:

Pedał, gej i ciota


- A nie wyglądasz - to najczęstsza reakcja na informację o tym, że jestem pedałem. Pedałem, a nie gejem, bowiem słowo gej wciąż dość ciężko przechodzi mi przez gardło, a bycie ciotą... cóż... lepiej być pedałem.


Senyszyn za brak wyczucia w używaniu słów Papieża, Niemca za dawną akcję zbierania podpisów pod odwołanie prezydenta Warszawy organizowaną wspólnie z partią antyklerykalną, a Biedronia za „Tęczowy elementarz”. Bo oni chcą dobrze, a wychodzi jak zawsze, czyli ci, co by homoseksualistów powycinali w pień, ostrzą jeszcze bardziej swoje siekiery, a ci, co do nas nic nie mają... dalej do nas nic nie mają.

Gęba na kłódkę


Imperatyw przetrwania nakazuje mi w każdej poważnej rozmowie z ziomkami o pannach, związkach, miłości i seksie wspominać o Stasi, chociaż za każdym razem mam w głowie Stasia. Jest też strach przed wykluczeniem z grupy i o ile stado można sobie znaleźć nowe, to odcięcie dopływu świeżutkich notatek, zwłaszcza przed sesją, mogłoby być problematyczne.

Opcje na comming out


Próbowałem kiedyś faktycznie być w tej kwestii otwartym, to znaczy od początku nie ukrywać swojej orientacji. Skutkowało to jednak co najmniej oschłością, która gdy rozmówca upewnienił się, że to nie wkręt lub głupi żart, przeradzała się w otwartą wrogość, przejawiającą się dużą liczbą inwektyw i coraz to nowymi rekordami w biegu na sto metrów.

Sytuacja jest diametralnie inna, kiedy komunikuję o swoich preferencjach ludziom, którzy znają mnie w miarę długo i w miarę dobrze. Wiedzą, jaki jestem i czego się mniej więcej można po mnie spodziewać. Tak dalece jednak odbiegam od ich stereotypu geja, że czasem dochodzi do absurdalnych sytuacji, w których muszę jakoś udowadniać, że zasada, w myśl której "okład z młodych piersi jest dobry na wszystko", w moim przypadku nie do końca sprawdza się jako panaceum na wszelkie bolączki.

W pierwszym przypadku, gdy ludzie dowiadywali się o mojej orientacji, stawał im przed oczami stereotyp rozwrzeszczanej i rozhisteryzowanej „cioty”, która podczas parad domaga się legalizacji małżeństw i chce adoptować dzieci, żeby je po odchowaniu móc bałamucić.

W drugim, w „tabeli postaci” obok innych cech jak wzrost czy waga, pojawiała się kolejna – orientacja. Chłopaki oddychali z ulgą, że kiedy wychodzę z ich dziewczynami przed pub pogadać, to niekoniecznie po to, żeby je odbić. Dziewczyny cieszyły się natomiast, że chłopaki oddychali z ulgą. W najgorszym wypadku słyszałem tekst w stylu – Stary, k..., tylko nigdy więcej ze mną o tym nie rozmawiaj – ale wszystko pozostawało po staremu. No prawie...
Ja z byłą lepszą połówką. / Fot. Z własnego archiwum.
Adam Szamokocki OFFline profil autora

Autor: Adam Szamokocki

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (4.19)

Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Student stosunków i psychologii, cham, prostak ;)

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 111

Sortuj komentarze:

Adam

Adam 05.04.2011 01:31

Ocena: Ocena pozytywna 149 Ocena negatywna 133

Tekst, który (wreszcie!) obrazuje, jak sztuczne problemy generuje środowisko LGBT i jak poronione są hasła np. Kampanii Przeciw Homofobii. W końcu mamy głos normalnego geja, jeśli woli pedała, który nie jest zamieszany w politykę. Kompletna rujnacja wizerunku męczenników umierających na kolorowych platformach gejowskich parad z rąk barbarzyńskich homofobów-nacjonalistów! Po prostu normalny gość. No to gdzie jest teraz Grzesiu & consortes. Nie będą przekonywać autora, jak głęboko tkwi w błędzie, że nie powinien mieć w tej kwestii odmiennego zdania?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.