Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Pedał, gej i ciota
1177 miejsce

Dział: Styl życia

Ocena: 180pkt

Oceń:

Pedał, gej i ciota


- A nie wyglądasz - to najczęstsza reakcja na informację o tym, że jestem pedałem. Pedałem, a nie gejem, bowiem słowo gej wciąż dość ciężko przechodzi mi przez gardło, a bycie ciotą... cóż... lepiej być pedałem.


Prawdziwy facet


Bo to jest tak: Prawdziwy facet powinien się witać z drugim facetem podaniem ręki, a nie buziakiem w policzek. Facet nie powinien giętkimi ruchami przypominać kobiety. Facet nie powinien chodzić w różowych koszulkach. Facet nie powinien być totalnym abstynentem. Facet nie powinien płakać. Facet nie powinien wyżalać się drugiemu ze swoich problemów, powinien się wziąć w garść i je ewentualnie zalać. Facet powinien bzykać kobietę, a nie kolegę, a już na pewno nie powinien występować w roli tego bzykanego.

Daleko mi do owego prawdziwego faceta, ale mam minimum wyczucia i wiem, że pewnymi zachowaniami nie należy epatować, a tak głęboko katolickiemu społeczeństwu nie należy aplikować terapii szokowej, bo to jedynie radykalizuje postawy. Mam znajomych, którzy mają co prawda dalej problemy z akceptacją, ale dzięki mnie przekonali się i tolerują homoseksualistów (zwracam uwagę, że pomiędzy tolerancją i akceptacją jest przepaść i nie należy stawiać znaku równości między tymi słowami). Wiedzą bowiem, że gej może być całkiem normalny (ok... normalny według ich standardów), ale ta świadomość została w nich zbudowana. Nie rzucałem się na nikogo w histerycznym szale uniesień i płaczliwym głosem nie wyjękiwałem „jestem taki jak ty, lub mnie, toleruj mnie, akceptuj mnie, daj mi się ożenić z moim Michasiem i adoptować dzieci i w ogóle, aaaaa”. Dla nich dalej jestem owym prawdziwym facetem, którego nie muszą się w żaden sposób obawiać, a którego nawet da się lubić.

Może by tak zmiana warty?


Chce przy tym zaznaczyć, że szczerze zazdroszczę odwagi, którą wykazują się, występując publicznie, Biedroń i Niemiec. Panowie, chylę czoła i przyznaje, że w tej kwestii jestem tchórzem. Może jednak warto pomyśleć o zmianie warty? Wyście się już trochę przeżarli opinii publicznej, a wasze metody przez ostatnie lata nie okazały się zbyt skuteczne, czego dowodem niech będzie Tuskowe "nie" dla związków partnerskich. Cieszą w związku z tym kolejne comming outy znanych ludzi pokroju Poniedziałka czy Raczka. Może takie posunięcia dodadzą odwagi innym, których wizerunek mógłby posłać w niepamięć pedała i ciotę, a mnie ułatwić werbalizację geja?

Ps. Naprawdę uważam, że mężczyzna zdecydowanie nie powinien chodzić w różowych koszulkach.

Pps. Gdyby nie to, że moi starzy opanowali obsługę internetu i mogliby na ten tekst przypadkiem trafić, to nie miałbym oporów przed jego publikacją z konta opatrzonego moim prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Nie mam bowiem żadnych emo-rozterek związanych ze swoją orientacją, a niemal wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, że moje porno strony w zakładkach przeglądarki różnią się nieco od ichniejszych.

Ppps. Mam 24 lata, studiuję na warszawskich uczelniach więc pewno z częścią czytelników nie raz mijałem się na ulicy, kto wie... może nawet część rozbierałem wzrokiem. Wiem... typowy facet.
Ja z byłą lepszą połówką. / Fot. Z własnego archiwum.
Adam Szamokocki OFFline profil autora

Autor: Adam Szamokocki

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (4.19)

Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Student stosunków i psychologii, cham, prostak ;)

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 111

Sortuj komentarze:

Adam

Adam 05.04.2011 01:31

Ocena: Ocena pozytywna 149 Ocena negatywna 133

Tekst, który (wreszcie!) obrazuje, jak sztuczne problemy generuje środowisko LGBT i jak poronione są hasła np. Kampanii Przeciw Homofobii. W końcu mamy głos normalnego geja, jeśli woli pedała, który nie jest zamieszany w politykę. Kompletna rujnacja wizerunku męczenników umierających na kolorowych platformach gejowskich parad z rąk barbarzyńskich homofobów-nacjonalistów! Po prostu normalny gość. No to gdzie jest teraz Grzesiu & consortes. Nie będą przekonywać autora, jak głęboko tkwi w błędzie, że nie powinien mieć w tej kwestii odmiennego zdania?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.