Facebook Google+ Twitter

Pedofile będą w Polsce chemicznie kastrowani

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-08-06 08:11

Ministerstwo Sprawiedliwości chce by skazani za przestępstwa pedofilskie mieli elektroniczne obroże. Ministerstwo Zdrowia proponuje też chemiczną kastrację.

 / Fot. Mikołaj Suchan/Dziennik ZachodniSkazani za przestępstwa pedofilskie będą objęci elektronicznym nadzorem. Naszpikowane elektroniką obroże na początek dostaną tylko pedofile, którzy będą mieli sądowy zakaz zbliżania się do ofiar (dotyczy to też np. ojców katów, którzy będą mieli zakaz zbliżania się do rodziny).

Ale jeśli obroże się sprawdzą, to Ministerstwo Sprawiedliwości zdecyduje, czy nie założyć ich wszystkim skazanym pedofilom. - Taki nadzór pozwoli na kontrolowanie tych ludzi po wyjściu z więzienia - mówi "Polsce" wiceminister sprawiedliwości Łukasz Rędziniak. Pierwsze obroże najwcześniej założone będą za rok, bo wtedy mają być wprowadzone. Dostaną je głównie drobni przestępcy, którzy w zamian nie trafią do więzienia. Na razie ministerstwo ogłosiło przetarg na zakup takich obroży.

Ale to niejedyny pomysł rządu Donalda Tuska na kontrolę pedofilów. Bardziej radykalne metody proponuje Ministerstwo Zdrowia, które chce, żeby takie osoby poddawać hormonalnej kastracji, czyli terapii specjalnymi tabletkami zmniejszającymi popęd seksualny. Dla pedofilów recydywistów byłaby ona przymusowa. Resort Ewy Kopacz chciałby też stworzyć specjalny ośrodek, gdzie takie osoby mogłyby się leczyć. - Pedofil, jeśli jest w więzieniu, to musi się leczyć. Ale gdy wychodzi na wolność, staje się potencjalnym zagrożeniem dla dzieci - wyjaśnia Jakub Gołąb, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Nie wiadomo jeszcze, kto miałby leczyć pedofilów i za to płacić. - Nasz pomysł nie ma jeszcze formy ustawy. Trwają konsultacje z seksuologami - podkreśla Gołąb. Ale dodaje: - Chcemy wprowadzić to jak najszybciej.

Pomysł elektronicznych obroży dla pedofilów i ich leczenia popiera była posłanka SLD Katarzyna Piekarska, która już kilka lat temu zgłaszała podobne projekty. - Problemem nie jest już łapanie pedofilów, bo policja sobie z tym radzi. Teraz problemem jest kontrolowanie ich po opuszczeniu więzienia - przyznaje "Polsce" Piekarska.

Sprawa może dotyczyć nawet kilku tysięcy osób, bo co roku w Polsce za molestowania i seks z dziećmi poniżej 15 lat skazywanych jest na więzienie kilkaset osób. W ubiegłym roku było ich 821. KD

Więcej informacji na ten temat przeczytasz na stronach polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.