Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Religia > Pedofilia – Kościół Katolicki w opałach

Dział: Religia

Ocena: 13pkt

Oceń:

Pedofilia – Kościół Katolicki w opałach


Papież odmówił ustosunkowania się do nowych zarzutów wobec księży niemieckiego Kościoła Katolickiego w sprawach o molestowania seksualne dzieci i młodzieży.


Z kręgów kościelnych dowiadujemy się, jakoby wszystkie przypadki pedofilii miały być skrupulatnie zbierane w Watykanie, ale podkreśla się również, że są one tam traktowane jako „wewnętrzna sprawa Kościoła”. Przypomnijmy, że prokuratury mogą działać tylko wtedy, kiedy sprawy trafiają do nich bezpośrednio, a biskupi, rzecz jasna, nie przekazują prokuraturom swoich „wewnętrznych spraw”.

Najnowszą głośną aferą, którą ujawniła Sueddeutsche Zeitung, a która postawiła w złym świetle samego papieża, jest sprawa księdza Petera H., który pomimo pedofilskiej przeszłości jeszcze przed tygodniem oficjalnie pełnił swoje funkcje kościelne i bez żenady głosił kazania w Bad Toelz, byłej Biskupi Ratzingera. Dopiero po publikacji w SZ Peter H. wycofał się z pełnionych funkcji, a wierni dowiedzieli się, że „ich zaufany ksiądz” już w roku 1982 przeniesiony był do innej diecezji (z Essen do Monachium) ze względu na postawione mu zarzuty o pedofilię. Ratzinger przyzwolił wtedy na przeniesienie kapłana, sprawa nie ujrzała światła dziennego, a „karą” okazało się pełnienie w innej diecezji tzw. „funkcji pomocniczych”. Ksiądz H. po przeniesieniu poczuł się zapewne nietykalny i nadal uprawiał ten odrażający proceder. Na szczęście jedna z ofiar złożyła tym razem doniesienie do prokuratury, a nie do władz kościelnych, czego efektem był w roku 1986 proces sądowy o molestowanie seksualne nieletnich. Wyrok, jaki Peter H. usłyszał na zakończenie rozprawy (1,5 roku w zawieszeniu i 4000 DM grzywny), jak i sam fakt, że jeszcze w niedzielę 7 marca br. ktoś taki mógł wciąż wygłaszać kazania z ambony kościoła w Bad Toelz świadczą wyraźnie, że pedofilia w kościelnym środowisku jest zjwiskiem znanym i ukrywanym przez wszystkie szczeble hierarchii kościelnej.

Po ujawnieniu afery w SZ archidiecezja Monachium/Freising przyznała się do „ciężkiego błędu“, a odpowiedzialność zań wziął na siebie ówczesny wikary generalny, Gerhard Gruber. Rzecznik Watykanu, Federico Lombardi przyłączył się do takiego przedstawienia odpowiedzialności i podkreślił, że obecny papież „z tą sprawą nie ma nic wspólnego”...

Źródła:
Süddeutsche Zeitung 12.03.2010, 13.03.2010 r.
Pedofile w niemieckim Kościele Katolickim / Fot. a.skulski
Andrzej Skulski OFFline profil autora

Autor: Andrzej Skulski

Napisz do autora

Artykuły (33) Galerie (0) Średnia ocen (4.73)

Wiek: 50 | Miejscowość: Berlin | Kraj: Niemcy

O mnie: Psychiatria. Niby wszyscy wiemy, czym jest, ale... "Normalny" człowiek rzadko zastanawia sie, co dzieje się za murami klinik psychiatrycznych i kim są ci, o których utarło się mówić "wariaci". O specyfice psychiatrii, o jej praktykach i braku... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 29

Sortuj komentarze:

Faja

Faja 26.03.2011 21:11

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 40

WŁAŚNIE panie Ratomirze ja też nie rozumiem tego tłumaczenia zboczeń wśród kleru katolickiego tym że przecież w innych grupach i zawodach też się trafiają takie zboczenia.Tylko że nikt jakoś nie bierze pod uwagę tego że to są kapłani którzy składali przysięgę BOGU że będą żyć w czystości, skromności i bojażni bożej i uczciwości. No i dlatego rodzice wierzyli że ich dzieci są bezpieczne z księdzem, a jak jest to widać i słychać i dowiadują się dopiero po latach bo księża zastraszają dzieci a i rodzice też często nie chcą wierzyć dziecku bo ksiądz jest często uważany prawie za świętego i to zboczeńcy wykorzystują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 22.03.2010 08:43

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 57

Nie - o sciganie przestepcow przez wlasciwe organy scigania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Stanowiec 19.03.2010 19:29

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 73

Ratomirze, poruszamy się w trzech wymiarach: socjologicznym, prawnym i moralnym. Każda z tych ocen (prawna, socjalna, moralna) będzie inna: mniej lub bardziej surowa. Bezwzględny będzie tylko moralny osąd, choć nie do końca. Na każdej z tych płaszczyzn inaczej osądzamy pedofilię. Mieszanie tych ocen raczej nie ma sensu, więc trzeba je umieć rozróżniać. Inaczej popadniemy w populizm albo fanatyzm. Nie chodzi chyba o polowanie na czarownice.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 19.03.2010 08:11

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 64

Ja natomaist nie bardzo rozumiem tlumaczenia z rodzaju "ze przeciez pedofilia wystepuje tez w innych grupach spolecznych"... a co to zmienia? Czy to niby w jakikolwiek, w najmniejszym nawet stopniu, tlumaczy lub usparwiedliwia kaplana pedofila?!?!?! Po za tym pedofila np. hydraulika nie bedzie chronil cech hydraulikow przenoszac go do innego miasta by tam rury naprawial. Moim zdaniem jest to jedna z najgorszych (jesli nie najgorsza) zbrodni, a ktos kto probuje stawiac sprawe w ten (jak powyzszy) sposob, najwyrazniej ma w tym kwestii odmienne zdanie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Stanowiec 18.03.2010 13:58

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 58

Panie Mieczysławie, nikt nie potwierdził jeszcze związku celibatu z patologią. Wręcz odwrotnie celibatariusze i rodziny katolickie każdorazowo statystycznie wypadają lepiej niż ogół społeczeństwa.

Przypadków pedofilii w szeregach duchowieństwa jest 20-krotnie mniej niż wśród psychiatrów. Na 21 tysięcy przypadków molestowania w Niemczech od roku 98 tylko 91 było popełnionych przez duchownych. ja wiem, że to 0 91 za dużo. Zdrad małżeńskich jest 3-krotnie mniej niż wśród niewierzących - badania z pomorza.

Znam wiele wspólnot zakonnych. I obserwuję tendencję odwrotną, niż sugerowana przez pana. Im wyższy poziom życia zakonnego, tym wspólnoty bardziej męskie i zdrowe - otwarte na ludzkie problemy. Im niższy tym więcej zniewieścienia, narcyzmu i koncentracji na sobie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Stanowiec 18.03.2010 13:49

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 63

Crimen Sollicitationis

Podajesz całkowicie błędną interpretację tego dokumentu. On dotyczył głównie tajemnicy spowiedzi. Ksiądz nie może reagować na wyznania penitenta. Może oddziaływać na jego sumienie. Nawet jak usłyszy o morderstwie musi dotrzymać tajemnicy spowiedzi.

Mowa w nim jest też o dyskrecji przez wzgląd na dobro ofiar, gdy Kościół zdecyduje się na wewnętrzne postępowanie. Instrukcja datowana jest na rok 1922. W 62 miała miejsce jego nowa edycja. Natomiast wymierzanie kary i postępowanie cywilne nie należy do kompetencji Kościoła. W żadnym dokumencie kościelnym nie znajdziemy zakazu złożenia doniesienia, gdy w grę wchodzi podejrzenie o przestępstwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Stanowiec 18.03.2010 13:30

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 67

Zgadzam się z Martą.

Jakie społeczeństwo, tacy księża. Trudno całkowicie wyeliminować ryzyko patologii - gdziekolwiek. Karygodna jest reakcja na tę patologię. To była solidarność korporacyjna - najbardziej obrzydliwa. Warto dodać, że mało która instytucja w latach 60. do 90. wypracowała sposoby reagowania i zapobiegania pedofilii w swoich szeregach. Ale od Kościoła mamy prawo wymagać więcej i rozliczamy go nie w płaszczyźnie socjologicznej (ochrona własnej grupy).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 18.03.2010 12:44

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 52

Widzę rozwiązanie - przymusowa kastracja wszystkich wstępujących w stan kapłański i zobowiązujących się do celibatu.
To trochę makabryczny żart - ale jaki skuteczny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 18.03.2010 11:42

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 64

> czy nie przyszło nikomu do głowy, iż oskarżanie o pedo może to być nadużywane w celu szkodzenia kościołowi, w celu wyłudzenia odszkodowania, że może być po prostu przedmiotem oszustwa, oszczerstwa itp.?

A co w tej kwestii (by to zmienic) zrobil Watykan? Przenosi kaplana pedofila z jednej parafi do drugiej zamiast zglosic sprawe stosownym organom, scigania? Co z zadosc uczynieniem ktorego winien dopelnic grzesznik (bedacym czescia sakramnetu pokuty jesli sie nie myle) - przeniesiony do innej parafi kaplan pedofil?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 18.03.2010 11:21

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 49

"Jako powód przeciwstawienia się "szefom" powiedział, że autorytarny to nie to samo co posiadający autorytet !"

Otóż to! Odium spada na Kościół nie dlatego, że wśród kapłanów zdarzają się pedofile, tylko z powodu ukrywania tych przypadków i braku właściwej reakcji, co często doprowadza do krzywdzenia kolejnych dzieci przez tego samego księdza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.