Facebook Google+ Twitter

Pedofilia – Kościół Katolicki w opałach

Papież odmówił ustosunkowania się do nowych zarzutów wobec księży niemieckiego Kościoła Katolickiego w sprawach o molestowania seksualne dzieci i młodzieży.

Pedofile w niemieckim Kościele Katolickim / Fot. a.skulskiW ostatnim wystąpieniu papieża (przy okazji pielgrzymki w dzień św. Angelusa) oczekiwano od głowy Kościoła słów wyjaśniających, pokory, przeprosin... Niestety katolicy niemieccy zawiedli się, a Benedykt XVI nie powiedział na ten temat ani słowa.

Pomimo zapewnień ze strony przewodniczącego Konferencji Biskupów, Roberta Zollitscha, jakoby Benedykt XVI był "głęboko dotknięty i wstrząśnięty" lawinowo ujawnianymi przypadkami pedofilii w kościele niemieckim, głosy krytyki nie ustają. Niemcy pamiętają słowa papieża pod adresem księży irlandzkich, gdzie na światło dzienne masowo wypłynęły sprawy o molestowanie przez nich nieletnich. Już wtedy papież był "dotknięty i wstrząśnięty" i mówił o "odrażającym przestępstwie", wobec którego jest "zero tolerancji". Obiecano też wyjaśnienie sprawy, a także wprowadzenie środków zapobiegawczych.

Zollitsch, który 12 marca 2010 r. był na audiencji u głowy Kościoła w związku z rutynowymi sprawami oświadczył, że głównym punktem audiencji stały się zarzuty o pedofilię, które od jakiegoś czasu mnożą się w niemieckich masmediach. Po 45-minutowym spotkaniu z papieżem, w trakcie którego arcybiskup miał poinformować go o obecnej sytuacji w tej sprawie, Zollitsch powiedział, że: „celem musi być teraz zagojenie ran z przeszłości i zapobieżenie możliwych nowych ran”. Arcybiskup prosił o wybaczenie, a zapytany o zadośćuczynienie wobec ofiar odpowiedział, że biskupi będą się naradzali, czy możliwa jest dalsza pomoc (sic!) i że w tej kwestii Kościół cieszy się zaufaniem pani kanclerz Angeli Merkel (CDU). Wspomniał również, że planowane jest spotkanie z ministrem sprawiedliwości, panią Sabiną Leutheusser-Schnarrenberger (FDP), która w tej kwestii ostro skrytykowała niemiecki Kościół Katolicki.

Wciąż pojawiające się w masmediach nowe doniesienia na temat pedofilii w środowisku kapłanów oburzyły opinię publiczną, co dało odzwierciedlenie w sondażach, w których większość Niemców (86% wg. sondażu Emnid dla telewizji informacyjnej N24) wyraża swoje niezadowolenie, zarzucając Watykanowi brak gotowości do oficjalnego wyjaśnienia sprawy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (29):

Sortuj komentarze:

Faja
  • Faja
  • 26.03.2011 21:11

WŁAŚNIE panie Ratomirze ja też nie rozumiem tego tłumaczenia zboczeń wśród kleru katolickiego tym że przecież w innych grupach i zawodach też się trafiają takie zboczenia.Tylko że nikt jakoś nie bierze pod uwagę tego że to są kapłani którzy składali przysięgę BOGU że będą żyć w czystości, skromności i bojażni bożej i uczciwości. No i dlatego rodzice wierzyli że ich dzieci są bezpieczne z księdzem, a jak jest to widać i słychać i dowiadują się dopiero po latach bo księża zastraszają dzieci a i rodzice też często nie chcą wierzyć dziecku bo ksiądz jest często uważany prawie za świętego i to zboczeńcy wykorzystują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie - o sciganie przestepcow przez wlasciwe organy scigania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomirze, poruszamy się w trzech wymiarach: socjologicznym, prawnym i moralnym. Każda z tych ocen (prawna, socjalna, moralna) będzie inna: mniej lub bardziej surowa. Bezwzględny będzie tylko moralny osąd, choć nie do końca. Na każdej z tych płaszczyzn inaczej osądzamy pedofilię. Mieszanie tych ocen raczej nie ma sensu, więc trzeba je umieć rozróżniać. Inaczej popadniemy w populizm albo fanatyzm. Nie chodzi chyba o polowanie na czarownice.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja natomaist nie bardzo rozumiem tlumaczenia z rodzaju "ze przeciez pedofilia wystepuje tez w innych grupach spolecznych"... a co to zmienia? Czy to niby w jakikolwiek, w najmniejszym nawet stopniu, tlumaczy lub usparwiedliwia kaplana pedofila?!?!?! Po za tym pedofila np. hydraulika nie bedzie chronil cech hydraulikow przenoszac go do innego miasta by tam rury naprawial. Moim zdaniem jest to jedna z najgorszych (jesli nie najgorsza) zbrodni, a ktos kto probuje stawiac sprawe w ten (jak powyzszy) sposob, najwyrazniej ma w tym kwestii odmienne zdanie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mieczysławie, nikt nie potwierdził jeszcze związku celibatu z patologią. Wręcz odwrotnie celibatariusze i rodziny katolickie każdorazowo statystycznie wypadają lepiej niż ogół społeczeństwa.

Przypadków pedofilii w szeregach duchowieństwa jest 20-krotnie mniej niż wśród psychiatrów. Na 21 tysięcy przypadków molestowania w Niemczech od roku 98 tylko 91 było popełnionych przez duchownych. ja wiem, że to 0 91 za dużo. Zdrad małżeńskich jest 3-krotnie mniej niż wśród niewierzących - badania z pomorza.

Znam wiele wspólnot zakonnych. I obserwuję tendencję odwrotną, niż sugerowana przez pana. Im wyższy poziom życia zakonnego, tym wspólnoty bardziej męskie i zdrowe - otwarte na ludzkie problemy. Im niższy tym więcej zniewieścienia, narcyzmu i koncentracji na sobie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Crimen Sollicitationis

Podajesz całkowicie błędną interpretację tego dokumentu. On dotyczył głównie tajemnicy spowiedzi. Ksiądz nie może reagować na wyznania penitenta. Może oddziaływać na jego sumienie. Nawet jak usłyszy o morderstwie musi dotrzymać tajemnicy spowiedzi.

Mowa w nim jest też o dyskrecji przez wzgląd na dobro ofiar, gdy Kościół zdecyduje się na wewnętrzne postępowanie. Instrukcja datowana jest na rok 1922. W 62 miała miejsce jego nowa edycja. Natomiast wymierzanie kary i postępowanie cywilne nie należy do kompetencji Kościoła. W żadnym dokumencie kościelnym nie znajdziemy zakazu złożenia doniesienia, gdy w grę wchodzi podejrzenie o przestępstwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z Martą.

Jakie społeczeństwo, tacy księża. Trudno całkowicie wyeliminować ryzyko patologii - gdziekolwiek. Karygodna jest reakcja na tę patologię. To była solidarność korporacyjna - najbardziej obrzydliwa. Warto dodać, że mało która instytucja w latach 60. do 90. wypracowała sposoby reagowania i zapobiegania pedofilii w swoich szeregach. Ale od Kościoła mamy prawo wymagać więcej i rozliczamy go nie w płaszczyźnie socjologicznej (ochrona własnej grupy).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzę rozwiązanie - przymusowa kastracja wszystkich wstępujących w stan kapłański i zobowiązujących się do celibatu.
To trochę makabryczny żart - ale jaki skuteczny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

> czy nie przyszło nikomu do głowy, iż oskarżanie o pedo może to być nadużywane w celu szkodzenia kościołowi, w celu wyłudzenia odszkodowania, że może być po prostu przedmiotem oszustwa, oszczerstwa itp.?

A co w tej kwestii (by to zmienic) zrobil Watykan? Przenosi kaplana pedofila z jednej parafi do drugiej zamiast zglosic sprawe stosownym organom, scigania? Co z zadosc uczynieniem ktorego winien dopelnic grzesznik (bedacym czescia sakramnetu pokuty jesli sie nie myle) - przeniesiony do innej parafi kaplan pedofil?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Jako powód przeciwstawienia się "szefom" powiedział, że autorytarny to nie to samo co posiadający autorytet !"

Otóż to! Odium spada na Kościół nie dlatego, że wśród kapłanów zdarzają się pedofile, tylko z powodu ukrywania tych przypadków i braku właściwej reakcji, co często doprowadza do krzywdzenia kolejnych dzieci przez tego samego księdza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.