Facebook Google+ Twitter

Pedofilia - patologia czy miłość? Recenzja "Lolity" Nabokova

Biorąc do ręki książkę Władimira Nabokova „Lolita”, należy mieć na uwadze jeden fakt – jest to fikcja literacka. Zatem obrażanie się na pisarza i obelżywe uwagi w stosunku do treści w niej zawartych są nie na miejscu.

Moją uwagę podczas lektury przykuła nie treść a forma tej powieści, dlatego część recenzji jej poświęcę. Dopiero pod koniec wypowiem się na temat fabuły. W tym krótkim wstępie przypomnę Państwu, że Nabokov za „Lolitę” otrzymał Literacką Nagrodę Nobla.

Czytałam dzieło rosyjskiego pisarza z zapartym tchem, o tym mogę Was zapewnić. Na każdej stronie znajdowałam perełkę językową – wielostopniową metaforę lub wysublimowane porównanie. Każde słowo jest dokładnie przemyślane, nie ma miejsca na lapsusy. Moim zdaniem najpiękniejsze w całej powieści epitety występują w nazwach hoteli, w których przebywali bohaterowie. Przywołują one wspomnienia pięknych okolic, pełnych zieleni, z dala od miasta. Mylą czytelnika. Wprowadzają go w pewien stan euforii, ponieważ wywołują skojarzenia. Podkreślają wyjątkowość głównej bohaterki i jej szalonego „związku” z ojczymem. Być może się mylę, ale odnoszę wrażenie, że akcentują one nastroje postaci.

Za wspaniałe uznaję również zdrobnienia, jakie stosował bohater wobec pasierbicy - szczególnie przypada do gustu Carmencita. Uważny czytelnik spostrzeże, że Humbert wyczarował je odnosząc się do jednej z ulubionych piosenek swej ukochanej. Czterdziestoletni mężczyzna, wraz z matką dziewczynki, stworzył również pewien ciąg spieszczeń jej imienia. Począwszy od Dolores, Dolly, Lolity i na Lo kończąc. Każde z osobna niosło ze sobą pewien bagaż emocjonalny. Moim zdaniem najbardziej nacechowane zostało zdrobnienie Lolita, w nim kryje się uczucie i żądza, jakie kierowały Humbertem, gdy porywał w podróż pokwitającą dziewczynkę.

Teraz jeszcze kilka słów o wprowadzonym przez Nabokova do literatury zwrocie „nimfetka”. Jest to dziewczynka, pomiędzy 9 a 14 rokiem życia. Według bohatera ma ona dwie natury ludzką i demoniczną. Druga z nich pochodzi od nimf, stąd wzięło się to słynne określenie. Od niego właśnie w tej powieści powstało wiele przymiotników określających „sygnały” wysyłane przez pokwitające dziewczynki, „amatorom” ich wdzięków.
Na szczególna uwagę zasługują również wiersze lub tylko strofy, wplecione w utwór. Budują one dodatkowe napięcie i pokazują kunszt autora. Podobnie jest z frazami nawiązującymi do języka młodzieżowego. Te ostatnie wprowadzają do utworu perspektywę prawdopodobieństwa akcji.
W tym miejscu przejdę do fabuły by nie zanudzać Czytelników. Zatem przypomnę, że książka składa się z Przedmowy i dwóch części. Na końcu dodatkowo zamieszczono notatkę Nabokova o tej powieści.

Nasz bohater, Humbert Humbert, przybywa do USA by odpocząć od pewnych niemiłych wspomnień związanych z Europą oraz w celach zawodowych. Gdy zatrzymuje się u swej gospodyni Charlotte Haze, doznaje uniesienia miłosnego. Ucieleśnienie jego marzeń staje przed nim w całej okazałości, jest nią Dolores vel Dolly vel Lolita Haze. Dziewczynka nie jest nawet nastolatką, gdy Europejczyk próbuje ją uwieść. Rozwój akcji w powieści można porównać do amerykańskiego filmu akcji. Matka głównej bohaterki i Humbert biorą ślub, kobieta umiera. Mężczyzna porywa swoją pasierbicę w podróż po całych Stanach Zjednoczonych, by móc spędzić z nią najpiękniejszy rok w swoim życiu.

Wartka fabuła ma zaskakujące zakończenie. Od początku książki czytelnik ma świadomość, że Humbert siedział w więzieniu. Odbiorca jest przekonany, że został skazany za miłość do Lolity. Podążając tym tropem, odkryjemy, że….
Głównym tematem poruszanym przez Nabokova w „Lolicie” jest miłość. Literat odsłania nam je w trzech postaciach: uczucia Walerii do swojego kochanka, Charlotty do Humberta i Humberta do Lolity. Pierwsze z wymienionych rodzi się jeszcze na starym kontynencie. Waleria mimo, że jest mężatką zakochuje się w rosyjskim emigrancie. By móc kontynuować ten związek, musi rozstać się z głównym bohaterem. Ten uznaje jej zachowanie za policzek, jednak pozwala jej odejść. Druga odsłona przybliżona zostaje czytelnikowi, jako furtka Humberta do Lolity. Mężczyzna ma świadomość, że nie kocha żony i ich pożycie to groteska. Jednak stara się utrzymać tę relację, by być w pobliżu nimfetki. Ostatnie przywoływane uczucie, jest zakazane. Cechuje je namiętność i zaborczość ze strony Europejczyka. Natomiast młoda Amerykanka nie wiele z niego rozumie, szantażowana ulega i staje się oblubienicą z utraconym dzieciństwem.

Reasumując w tej emigracyjnej powieści Nabokova można dostrzec dwa walory artystyczne: język i temat. Zagadnienia związane ze słownictwem mogą podlegać krytycznej ocenie. A w zależności od czytelnika zostaną poddane krytyce lub (tak, jak w moim przypadku) apologii. Natomiast kontrowersyjny motyw powieści z dużą trudnością przetrwa napór oponentów lub ulegnie jemu. Chociaż, moim zdaniem, należy pamiętać, że to fikcja literacka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.