Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 55pkt

Oceń:

Pejzaż z lodówką


Jeśli chcesz się pozbyć zużytego sprzętu AGD, możesz zrobić to po poznańsku: wywożąc go nad Wartę i spychając z wału przeciwpowodziowego w krzaki...

Mieszkam w Poznaniu. Zdarza mi się wyskoczyć na spacer nad pobliską Wartę. Na łęgach nad rzeką jest zwykle dość pusto, uganiają się tu ptaki i zdarzają nieliczni spacerowicze. Wiosną Warta wylewa i woda opiera się o wały przeciwpowodziowe.

Nadwarciańskie łęgi - widok z wału przeciwpowodziowego w kierunku rzeki / Fot. Marcin KowolJest to właściwie taka ziemia niczyja - budować tu nie wolno, miasto odwróciło się od rzeki - nie ma dobrej koncepcji na zagospodarowanie terenu. Od czasu do czasu ma tu miejsce jakaś impreza plenerowa, w rodzaju ubiegłorocznej inscenizacji lądowania pod Arnhem, nieliczne sezonowe knajpy próbują tutaj powalczyć, jeśli lato dopisuje. Wymarzony teren na spokojne spacery...

Porzucony beztrosko sprzęt kuchenny / Fot. Marcin KowolDzisiaj na spacerze zaskoczył mnie interesujący widok. Ktoś wpadł na genialny w swojej prostocie pomysł pozbycia się lodówki. Po prostu przywiózł ją na wał przeciwpowodziowy i zepchnął w krzaki. Interesujące jest, że całkiem niedaleko znajduje się składnica złomu. Chciałbym pomysłodawcy pogratulować twórczego, inteligentnego i ekologicznego podejścia do tematu.

Z drugiej strony, trudno się dziwić, że tereny leżące właściwie w centrum miasta, lekceważone przez władze miejskie, zaczynają być wykorzystywane przez mieszkańców jako zwykły śmietnik.
Marcin Kowol OFFline profil autora

Autor: Marcin Kowol

Napisz do autora

Artykuły (25) Galerie (10) Średnia ocen (4.83)

Wiek: 46 | Miejscowość: Otwock | Kraj: Polska

O mnie: ja tu tylko piszę - nie lubię serwisów społecznościowych; prywatnie: szern.pl; zawodowo: thedigitals.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 17.12.2007 19:50

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 41

W poznaniu sprzęt odbiera Remondis (ul. Górecka 104). Podobno mają też kilka mobilnych punktów zbierających elektronikę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Mrozek 11.12.2007 20:54

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 32

Prawie jak meble w lesie pod Poznaniem, nie wiem czy nadal je tam wywożą, ale był taki czas, że działo się to na okrągło...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Wieszczycki 07.12.2007 02:14

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 39

Temat aktualny niestety i u nas i w innych krajach. W Irlandii w centrum Dublina takie "kwiatki" można zobaczyć wystające z rzeki Liffey.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krystyna Wierzbicka 06.12.2007 21:13

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 36

Plus.
Ziemia niczyja to temat rzeka.
Chyba wkrótce i ja się nim zajmę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Foltys 05.12.2007 08:58

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 41

ja również mieszkam niedaleko lasu i wychodząc na spacer mozna spotkać różne wspomniane już lodówki tapczanyi inne. + za poruszenie ważnego tematu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Barbara Chocianowicz-Markiewicz 05.12.2007 08:29

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 31

plus za zwrócenie uwagi na ważny temat, Marcinie ja nad Wartę z psem chodzę w okolicach Naramowic, tam niestety wzdłuż nasypu kolejowego też często można spotkać porzucony sprzęt agd :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Rozlatowska 05.12.2007 00:56

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 36

Plus za obywatelski tekst. Niestety lodówek, pralek i innych sprzętów jest za dużo nad rzekami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika Przybył 04.12.2007 22:38

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 40

Zdecydowanie plus. Nie trzeba uzasadniać, jak mi się zdaje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Graczak 04.12.2007 22:38

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 32

No, na razie to tylko początek sprawy. Mam nadzieję, że uda Ci się coś zdziałać. Powodzenia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Łapiński 04.12.2007 22:25

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 37

Marcinie tylko się "cieszyć", że tylko jedna lodówka, w okolicy Warszawy nad wisłą w rezerwacie jest dosłownie wysypisko i nie przesadzę jeśli powim że jest wielkości średniego boiska na wysokości dwóch metrów.
Ale nie ma znaczenia ilośc tak czy inaczej trzeba z tym walczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.