Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35271 miejsce

Pęknięte z żalu serce, cz. 2

"Teraz o synu może pani zapomnieć” - powiedział do mnie psychiatra, dr G. i śmiał mi się prosto w oczy. „Mam postanowienie sądu i to ja leczę pani syna, i tak długo będę go leczył, aż go wyleczę!”

W tunelu / Fot. A. SkulskiO dramatycznej sprawie Krzysztofa i jego rodziny, o ich walce z bezprawiem, przemocą psychiatryczną, o ucieczce z psychiatryka, wyjeździe za granicę i o śmierci jego babci, która pośrednio była spowodowana powstałym wokół ich rodziny stresem, informowaliśmy we wtorek w pierwszej części artykułu pod tym samym tytułem. Poniżej publikujemy rozmowę, jaką właśnie udało mi się przeprowadzić z Elżbietą i Krzysztofem.

Andrzej Skulski: Wiem, że emocje w takich chwilach nie opadają zbyt szybko, a od Waszej ucieczki i śmierci babci Krzysztofa, a Twojej mamy minęło zaledwie kilkanaście dni, ale jak z perspektywy tego czasu oceniacie wydarzenia, które tak dramatycznie wpłynęły na Wasze życie?
Elżbieta: - Ogólnie mówiąc to koszmar. Sytuacja prawna się nie zmieniła. Złożyliśmy apelację i musimy czekać. Do tej pory nikt specjalnie się nie spieszył ani w sądzie, ani w psychiatrii, wręcz przeciwnie, więc domniemamy, że i tym razem przyjdzie nam czekać do ostatniego dnia, czyli 2 miesiące, bo sąd ustawowo ma tyle czasu na odpowiedź. Aż trudno uwierzyć, że mamy XXI wiek i żyjemy w państwie prawnym, które jest członkiem ONZ, Rady Europy i Unii Europejskiej. Psychiatrzy złamali wszystkie możliwe normy prawa polskiego i międzynarodowego, w sposób jawny nie szanując zasady samej idei państwa prawnego.

Niestety w przypadku psychiatrii mamy do czynienia z umyślnym profanowaniem prawa i na domiar złego w społeczeństwie panuje przekonanie, że wszystko musi być w porządku, skoro rzecz odbywa się w jego majestacie. Mało kto wierzy w taki brak respektu wobec litery prawa, a dopiero bezpośredni kontakt z psychiatrią i parafującym sądownictwem pokazuje, że jest inaczej.
Elżbieta : - Dokładnie! To jest nie do wiary! Już z uzyskaniem odpisu postanowienia sądu mieliśmy spore problemy. Albo słyszeliśmy, że pani sędzia jest nieuchwytna, albo że akta sprawy są niedostępne, bo... ma je pani sędzia! W końcu po ciągłych naciskach otrzymaliśmy to postanowienie z uzasadnieniem. Babcia Krzysia, a moja mama, po przeczytaniu relacji obsługi karetki pogotowia doznała kolejnego, jeszcze większego szoku! Najpierw musiała bezradnie obserwować, jak wnuczek, zamiast znaleźć się na badaniach w związku z ostrym zapaleniem ucha, wylądował w psychiatryku, potem nie chciano jej w ogóle do niego dopuścić, następnie nagła rozprawa i postanowienie o przymusie leczenia psychiatrycznego... W uzasadnieniu postanowienia przeczytaliśmy, że to właśnie babcia niby miała zeznawać, jakoby Krzyś miał jakieś zaburzenia psychiczne, że rzucał się na ulicę pomiędzy samochody, co jest ewidentną bzdurą, gdyż mieszkamy w miejscu, gdzie w ogóle nie ma takiej możliwości. Ba! Krzysztof nawet miał się szarpać z babcią, zagrażając jej bezpieczeństwu i że to ona domagała się umieszczenia go w psychiatryku!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

MAM pytanie. gdzie to bylo ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sprawa o przymusowy pobyt w szpitalu byla zalozona na podstawie glupot mojej matki.Objasnie szczegoly na priv, lub jezeli ktos mi chce pomoc. Decyzja byla wydana na podstawie opinii ktora zawierala stek bzdur o rzekomych objawach i problemach ktorych nigdy nie bylo. Odwolalem sie z tata od tej decyzji sady do apelacyjnego, ktory wyznaczyl innego bieglego, ktory jak sie dowiedzialem wcozraj wydal zla opinie. Jestem zaniepokojony obrotem spraw, i widze ze wieksze absurdy zdarzaja sie w polsce. Ja jestem w nieceikawej sytuacji matka, ktora podala falszywe inf o mnie byla powodem wydania blednej opinin o mnie (przypomina mi z artykulu - ta sama diagnoza i stwierdzenie ze nie zaspokajam potrzeb zyciowych samodzielnie). Prosze skontaktowac sie ze mna w celu informacji. Szukasz podobnych historii - mozesz pomoc? chcesz byc na rozprawie? napisz do mnie! Rozprawe mam w srode 21.07 we Wroclawiu

Komentarz został ukrytyrozwiń

mam podobny problem. Prosze o pomoc, i chce naglosnic to poniewaz prawa sa lamane w polsce!

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja niestety nie mam dostępu do TVP1. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy ktoś ogląda? - TVP1

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak w "Procesie" Kafki .... paranoja!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto oglądać: czwartek, 21.30, TVP1, program Elżbiety Jaworowicz: Sprawa dla reportera - o domu bez klamek. http://www.tvp.pl/program-telewizyjny?offset=2

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piekło na ziemi.!
I tak jak Jola, bohaterom tego wywiadu życzę...
"dużo siły i samych przyzwoitych ludzi na swojej drodze do sprawiedliwości... "

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Na razie musimy cierpliwie czekać około dwóch miesięcy" - czyli wtedy poznamy cd. tej przerażającej historii?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Do tego dochodzi jeszcze brak świadomości w społeczeństwie, co tak naprawdę dzieje się za murami zamkniętych oddziałów psychiatrycznych! Przecież nikt z nas nie zdaje sobie sprawy o tym dopóty, dopóki sam nie zostanie z tym skonfrontowany".
Bohaterom tego wywiadu życzę dużo siły i samych przyzwoitych ludzi na swojej drodze do sprawiedliwości...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.