Facebook Google+ Twitter

Pensje Polaków rosną – czy wzrośnie też płaca minimalna?

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-12-05 08:04

Według ustawy przygotowywanej przez resort pracy i spraw socjalnych, już wkrótce najniższe wynagrodzenie ustalać powinien minister. Zdaniem wiceministra Bogdana Sochy powinno ono stanowić przynajmniej połowę średniej krajowej.

Fot. Damian Klamka – To niepokoi środowiska biznesu – zauważa Andrzej Zdebski, prezydent Izby Przemysłowo–Handlowej w Krakowie. – Płaca minimalna jest podstawą do wyliczania wielu innych pochodnych i skutki tego ruchu mogą być poważniejsze, niż to się wydaje na pierwszy rzut oka. Zapewne trzeba stwarzać warunki do poprawy bytu pracowników, ale musi to być powiązane z realnymi możliwościami pracodawców. Jest oczywiście szansa, by płacę minimalną podnieść z dnia na dzień, ale musiałoby to wynikać z obniżenia innych kosztów pracy, a nie wiem, czy to by się podobało fiskusowi lub Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych? I najważniejsze. Argumentem przy rozmowach z inwestorami zagranicznymi są niskie w Polsce koszty pracy. Za nami są Estonia, Słowacja, Litwa, a stawkę zamyka Łotwa z niespełna 500 złotymi najniższego uposażenia i tam trafią inwestycje!

– Bardzo boję się arbitralnych decyzji w tak delikatnej materii – stwierdza Jeremi Mordasewicz, ekspert PKKP Lewiatan. – Wysoka płaca minimalna we Francji (prawie 5 tys. zł!) powoduje, że wiele tamtejszych firm lokuje swoje zakłady poza granicami, a bezrobocie sięga niemal 9 proc., co dla kraju rozwiniętego jest żenujące. W Polsce płacę minimalną pobiera niespełna 300 tys. pracowników, z reguły o niskich kwalifikacjach i zwykle w rejonach, gdzie przedsiębiorcy nie mogą sprzedawać drożej swoich wyrobów czy usług. Tego niestety wielu polityków nie dostrzega, albo tak dbają o głosy wyborców, że uciekają od problemu.

– Jeśli firma budowlana będzie musiała podnieść płacę minimalną, np. płacę pomocnika murarskiego – stwierdza właściciel firmy Fronton i wiceprezes Małopolskiego Związku Pracodawców, Eugeniusz Batko – to trzeba będzie więcej płacić murarzowi. Oczywiście podniesienie płacy minimalnej może spowodować, że niektórzy przedsiębiorcy przestaną dopłacać swoim ludziom "z kamizelki", ale boję się, że znacznie większa ich liczba ograniczy zatrudnienie – stwierdza.

Nie ulega wątpliwości, że Polacy powinni zarabiać więcej, bo tylko tak można ograniczyć emigrację młodych. Czy jednak mechaniczne podniesienie najniższej płacy nie jest drogą na skróty? I czy zainteresowanie sprawą ze strony rządu nie wynika przypadkiem z faktu, że przy okazji zwiększą się też wpływy z podatków PIT?

(RTK) – Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.