Facebook Google+ Twitter

Perły Kresów na wystawie w Pałacyku w Oblęgorku

Od 20 września do 15 grudnia br. w Muzeum Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku zwiedzać można wystawę „Pomniki historyczne Kresów Napoleona Ordy”. Autor „Trylogii” zwykł nazywać je „nieoszacowanymi skarbami”.

Wystawa Pomniki historyczne Kresów w Oblęgorku / Fot. Plakat Związki Henryka Sienkiewicza z Kresami Wschodnimi były wielorakie. Najbardziej znane są jego literackie obrazy rubieży Rzeczypospolitej w poszczególnych częściach Trylogii, znanej dziś już przeważnie z filmowych adaptacji, ale do niedawna doskonale zadomowionej w powszechnej świadomości narodowej za sprawą magii lektury. Zbaraż, Kiejdany, Kamieniec Podolski ożywały na kartach jego powieści. Muzeum Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku wychodzi z inicjatywą przypomnienia mniej znanych dziejów fascynacji pisarza dorobkiem kulturalnym Kresów. Zaprasza na wystawę - Pomniki historyczne Kresów.

Tematem nowej wystawy w Pałacyku w Oblęgorku jest twórczość plastyczna Napoleona Ordy, wydawcy Albumu Widoków Historycznych Polski. Poszczególne serie tej ośmioczęściowej publikacji wychodziły w latach 1873 –1883 w warszawskim zakładzie Maksymiliana Fajansa. Zawierały 260 obrazów sporządzonych pędzlem i ołówkiem, ukazujących zabytki z wszystkich prowincji na rozległych Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej, od Połągi nad Bałtykiem, po Żwaniec nad granicznym Dniestrem.

W trakcie swoich podróży po Kresach Orda zwracał nie tylko uwagę na Ruiny zamku w Krzemieńcu / Fot. Adrianna Adamek-Świechowska historyczne budowle, ale też na ich otoczenie, tworząc w niektórych przypadkach szersze ujęcia krajobrazowe. Był to owoc kilkunastu lat wędrówek, podczas których artysta utrwalał architektoniczne pamiątki historii. W kręgu zainteresowań autora znalazły się przede wszystkim: zamki, pałace i dwory związane z zasłużonymi dla kraju rodami magnackimi i szlacheckimi. W podpisach, towarzyszących widokom, można było znaleźć najważniejsze fakty z przeszłości każdej miejscowości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Istotnie, mam podobne wrażenie, że tragedie (powtarzające się stale w dziejach) zdarzały się na Kresach wyjątkowo często i miały wymiar trudny do ogarnięcia. Wspomnienia, zapisy dokumentalne spełniają chyba tylko częściowo funkcję terapeutyczną

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 18.09.2012 11:59

To prawda,Pani Majko. Tak,jak i inne ziemie położone przy granicach z sąsiadującymi krajami, wciąż przechodziły to do jednego ,to do drugiego a nawet trzeciego państwa ze względu na swoje położenie geograficzne. Ludzie na takich obszarach byli często wyrzucani z domów,represjonowani,krzywdzeni,zsyłani do łqgrów za nic,pozbawieni całego mienia i rodzinnych stron. Trudno to nawet opisać. Pozostają wspomnienia, oraz przekaz w twórczości artystów. To wszystko jest w duszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Majka
  • Majka
  • 18.09.2012 07:08

Kresy to piękny kraj, ale ma niestety bardzo tragiczną historię...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 17.09.2012 19:48

Bardzo ciekawy artykuł. Moja rodzina cała pochodziła z Kresów,z wileńszczyzny. Mogę powiedzieć ,że cześciowo duchowo tam się urodziłam. Myślę,że wszyscy Polacy czują się związani z Kresami i tamtejszą kulturą oraz twórcami kresowymi,będącymi przecież Polakami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.