Facebook Google+ Twitter

Perypetie starożytnego biografa

Barwna panorama starożytnego świata, unikalny klimat tamtych czasów i ciekawie utkana intryga – właśnie te elementy w swoich powieściach przewrotnie łączy Ben Pastor.

Ben Pastor, w dzień zamieszkująca Stany Zjednoczone Włoszka wykładająca nauki społeczne w Vermont College, po godzinach także pisarka, autorka poczytnych książek. Pierwszą ważną postacią w karierze, którą wykreowała był żołnierz i detektyw Martin Bora, bohater kilku wojennych powieści kryminalnych jej autorstwa. Zachęcona sukcesem postanowiła przypomnieć czytelnikom niejakiego Eliusza Spartianusa, postać historyczną. Po polsku możemy już przeczytać dwie powieści z jego udziałem. Niebawem, jak zapowiada Pastor, mają pojawić się kolejne.

Cesarski faworyt i chrześcijański kaznodzieja

Eliusza Spartianusa, obywatela imperium rzymskiego, poznajemy jako byłego żołnierza, który ogromną część swojego życia spędził w koszarach. Był oficerem gwardii, która walczyła z Saracenami podczas kampanii syryjskiej. Ciężka praca oraz sukcesy na polu walki przyczyniły się do jego szybkiego awansu: w wieku dwudziestu dwóch lat został dowódcą stacjonującego w Egipcie Pierwszego Panońskiego Elitarnego Oddziału Jazdy. Jego barwny, żołnierski życiorys uzupełnia udział w drugiej kampanii perskiej i kierowanie oddziałem jazdy u boku cesarza Dioklecjana. Ten ostatni, zachwycony dokonaniami Eliusza, postanawia zatrzymać go w swoim pałacu. Mianuje Spartianusa swoim osobistym wysłannikiem oddelegowanym do zadań specjalnych.

 / Fot. RebisW "Złodzieju wody" (pierwsza książka serii) bohater wyrusza do "nieprzewidywalnej prowincji", a więc Egiptu, by wypełnić pierwszą powierzoną mu przez Dioklecjana misję. Ma "oczyścić z chrześcijan kadrę dowódczą" stacjonujących tam oddziałów rzymskiego wojska, a także skontrolować miejscowych handlarzy, czy przestrzegają oni dla swoich towarów limitów cen maksymalnych określonych przez cesarskie edykty. Jednak jego głównym zadaniem, jako wykształconego historyka, pozostaje przygotowanie biografii panującego w latach 117-138 cesarza Hadriana. Dioklecjan chce otrzymać życiorys "opisany zwięźle, lecz ze szczegółami dotyczącymi spraw prywatnych, jak i działalności publicznej, bez pomijania w publikacji czegokolwiek, na co pozwala przyzwoitość". Eliusz musi rozwikłać chociażby zagadkę tajemniczej śmierci Antinousa - Hadrianowego faworyta i zarazem jego kochanka. Nietrudno zgadnąć, że zanim śledztwo Spartianusa dotrze do szczęśliwego finału, czeka go seria niesamowitych przygód.

 / Fot. RebisAkcja "Intrygantki" (drugi tom cyklu) rozgrywa się zaledwie kilka miesięcy po wydarzeniach przedstawionych w "Złodzieju wody". Tym razem Eliusz podróżując do Mediolanu ma opracować biografię Septymiusza Sewerusa rządzącego Rzymem w latach 193-211. Szybko okazuje się, że przez kilka następnych tygodni wcale nie to zadanie, a zupełnie coś innego będzie oficjalnemu historykowi cesarza spędzać sen z powiek. Zostaje on bowiem zobligowany do rozwikłania tajemniczego przypadku niejakiego Marka Lupusa. Ów właściciel cegielni dostawszy febrycznej gorączki zmarł, by kilka dni później, jak utrzymuje miejscowa ludność, zmartwychwstać dzięki modłom chrześcijańskiego kaznodziei Agnusa zwanego "krzesicielem ognia". Dążąc do rozwiązania zagadki Spartianus napotka mnóstwo piętrzących się przeszkód, a jego życie nie raz zawiśnie na włosku. Początkowo sceptycznie nastawiony do sprawy cudownego wskrzeszenia, bohater "zaczyna snuć fantazje, tak jakby ten cud się rzeczywiście wydarzył".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jako czytelnik prawie każdej książki ,chętnie i po nią sięgnę .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.