Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Przegląd prasy > Petelicki: Beton niszczy armię, a Klich to kryje

Pozycja materiału w rankingach:

45974 miejsce

Dział: Przegląd prasy

Ocena: 5pkt

Oceń:

Petelicki: Beton niszczy armię, a Klich to kryje


O ataku na MOM gen. Skrzypczaka, z gen. Sławomirem Petelickim, twórcą i dwukrotnym dowódcą jednostki specjalnej GROM, rozmawia Agaton Koziński


20 lat po upadku komunizmu w armii rządzi beton?
A jak to możliwe, że do dziś nie zbudowaliśmy autostrad? W tych sprawach działają siły inercji, których nikt do tej pory nie zdołał pokonać. Na przykład minister Szmajdziński nie mógł odwołać Piątasa z funkcji szefa sztabu generalnego, bo jego mianuje prezydent na określoną kadencję. Poza tym on nie za bardzo znał się na wojsku i był oszukiwany przez współpracowników. To dlatego w Iraku żołnierze używali rolniczych pojazdów Tarpan Honker. Później, gdy się okazało, że się nie nadają, kupiono rosomaki. Niby były opancerzone, ale można je było przestrzelić zwykłym karabinem maszynowym. Trzeba więc było je dopancerzyć za duże pieniądze w Izraelu. Do tego jeszcze zamontowano włoskie wieże z karabinkiem, które się zacinały. Takich wpadek było mnóstwo.

To ostre słowa. Ma Pan przykłady?
Bez problemu. Skandalem jest to, co się dzieje z F-16. Te samoloty już dziś powinny chronić naszych żołnierzy, tymczasem wejdą do służby najwcześniej w 2018 r. A przecież pierwsze egzemplarze kupiliśmy trzy lata temu! Czemu tak długo musimy czekać? Poza tym tych samolotów kupiono za dużo. Zamiast części z nich przydałyby się śmigłowce. Niestety, nikt nie słuchał wojskowych, którzy to doradzali. Nikt też nie poniósł konsekwencji za błędy popełnione przy zakupie F-16. A za to odpowiada dominujący w wojsku beton.

Dlaczego ministerstwo nie reaguje?
Bo Piątas zna się z Klichem jeszcze z Krakowa, razem pracowali w fundacji żony ministra - to dlatego uczynił on generała swoim zastępcą. To zresztą niedopuszczalne, bo to zaprzecza zasadzie mówiącej, że MON sprawuje cywilną kontrolę nad wojskiem. Tymczasem dziś w ministerstwie de facto rządzi Piątas. I wspiera innych przedstawicieli betonu, choćby Stachowiaka. Wszędzie wsadza swoich ludzi. Przecież gen. Skrzypczak nie mógł nawet sobie wybrać zastępców - zostali mu oni narzuceni przez Piątasa. A najgorsze jest to, że minister Klich to wspiera.
Sławomir Petelicki / Fot. PAP Tomasz Gzell Minister obrony Bogdan Klich (L), wiceminister obrony gen. Czesław Piątas / Fot. PAP/Tomasz Gzell

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Marta

Marta 21.01.2011 17:31

Ocena: Ocena pozytywna 87 Ocena negatywna 66

Tak to co tu napisane to prawda. BMW nadal jest w MON. Pan Piątas ma swoich ludzi, oni swoich ludzi i kręci się to jak w filmie KLAN.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ania

Ania 22.01.2011 18:51

Ocena: Ocena pozytywna 95 Ocena negatywna 78

Bardzo mądra wypowiedź.POLSKO PRZYJDZIE WOJNA MOŻESZ BYĆ O TO SPOKOJNA.

Komentarz został ukrytyrozwiń
obserwator ,rzecznik

obserwator ,rzecznik 28.01.2011 12:39

Ocena: Ocena pozytywna 89 Ocena negatywna 66

W końcu ktoś, zaczyna zwracać uwagę na paranoję w MON.
Dzięki ministrowi Klichowi żołnierze wstydzą się chodzić w "wz. 93" ,a on wygodny dla rządu kroi budżet MON z każdej strony łatając dziurę budżetową(taki wygodny Łazasz ). Przy tym kieszenie napycha cala otoczka SG w wewnątrz resortowych przetargach,niewiele myśląc o walczących na misjach swoich podopiecznych, a już wcale o tych, niemogących mówić w Batalionach ,Brygadach wewnątrz krajowych które bez echa da się zamknąć na kłódki...
Miejmy nadzieję że nie podzieli "On, losu niewygodnych" gen.Skrzypczaka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.