Facebook Google+ Twitter

Petycja przeciwko GMO - chroń przyszłość swoich dzieci

GMO w Polsce spowoduje nieodwracalne zmiany - na zawsze. Jeśli nie wiesz co to jest GMO przeczytaj publikacje profesora Sławomira Wiąckowskiego. Jeśli nie zgadzasz się z uprawą GMO w Polsce, podpisz petycję. Ochroń przyszłość.

 / Fot. Anna Sobol1 lipca tego roku posłowie (PO i PSL) przegłosowali nową ustawę o nasiennictwie, która otwiera Polskę na komercyjne uprawy GMO (Genetycznie Modyfikowane Organizmy) oraz może spowodować poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych/regionalnych nasion. Prawdę o GMO ujawnia publikacja prof. zw. dr. hab, inż. Stanisława Wiąckowskiego. Sławomir Wiąckowski - Genetycznie Modyfikowane Organizmy, Obietnice i Fakty. Pokazane są tu fakty dotyczące GMO, bez cenzury lobby GMO.

"GMO stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt, różnorodności biologicznej, polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego. Uwolnienie genetycznie zmodyfikowanych organizmów do naturalnego środowiska jest procesem nieodwracalnym, a współistnienie ich z tradycyjnymi uprawami
niemożliwe. Nikt nie będzie miał wyboru - ani rolnicy, ani konsumenci -
- jeśli nastąpi skażenie naszych pól, tak jak ma to miejsce np. w USA czy Kanadzie.

Zostaniemy skazani na żywność, która powoduje alergie, niepłodność, choroby nowotworowe i oporność na antybiotyki. Skorzystają na tym tylko ponadnarodowe korporacje. W Europie już 9 krajów wprowadziło zakazy na uprawy GMO chroniąc swoje społeczeństwa. Przerażająca jest niewiedza i dwulicowość polityków, którzy zupełnie zignorowali głos swoich wyborców, bowiem Polacy, podobnie jak mieszkańcy innych krajów Unii Europejskiej, nie chcą GMO!

Przerażający jest też brak odpowiedzialności posłów, którzy głosowali za tą ustawą; brak odpowiedzialności za wyborców, za Polskę, za swoje rodziny i przyszłe pokolenia. Fakty, które wskazują na poważne zagrożenia GMO dla zdrowia, środowiska, tradycyjnego i ekologicznego rolnictwa (które stanowi 80 proc. polskiego rolnictwa), są tak jasne, proste i jednoznaczne, że trudno im zaprzeczać i trudno je ignorować.

Rząd RP i posłowie, którzy głosowali za nową propozycją ustawy o nasiennictwie, pokazali Polakom po raz kolejny, że ważniejsze są dla nich interesy ponadnarodowych korporacji niż własne społeczeństwo, w tym wyborcy, którzy oddali na nich swoje głosy. Mamy nadzieję, że w nadchodzących wyborach dostaną oni czerwone kartki od wyborców".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Szanowny autorze Wacławie,
Zgadzam się z Robertem, że pana artykuł, to raczej rozpaczliwa odezwa do narodu... Ona swoje zrobiła, jeżeli miała na to wpływ, a mianowicie Prezydent Komorowski nie podpisał tego bubla ustawowego. Skóra mi cierpnie, gdy przeczytałem dokładnie artykuł oraz wszystkie komentarze. Na miły Bóg! Nie powtarzajcie niestworzonych bredni!
Jak np. ta: "Krzyżowanie się roślin powoduje powstawanie super chwastów i szkodników odpornych na herbicydy".
Zwolennicy GMO was "rozjadą", tak jak miała zrobić to pani Gilowska z Rostowskim według Jarosława Kaczyńskiego w niedoszłej debacie o finansach państwa.
Następnie piszesz szanowny autorze:
"Obietnice GMO: zwiększenie plonów, zmniejszenie zużycia środków chemicznych ochrony roślin, czyste środowisko, likwidacja głodu na świecie i poprawa samopoczucia obywateli - są na razie bez pokrycia".
Potem sam dajesz bardzo trafną odpowiedź:
"O co w tym chodzi - chodzi o zmonopolizowanie światowego rynku nasion, żywności, środków medycznych, drewna, papieru lub ochronę zasobów poprzez minimalizację populacji". (wpis Wacław Tomczyk 25.07.2011 12:21)

Wszystkie wyjaśnienia w komentarzach tylko potwierdzają, że nie trzeba walczyć z GMO, tylko z głupotą rządzących i niewiedzą ludzi na ten temat. Sprawy żywności są strategiczne i nie można oddać ich w ręce prywatnych firm.

Przed GMO nie ma odwrotu w dzisiejszym świecie. Jeżeli ktoś mówi, że można z Polski zrobić oazę wolną od GMO, to po prostu mija się z oceną rzeczywistości. Niektórzy to kłamstwem nazywają.
Problem należy badać i to pod nadzorem silnych międzynarodowych organizacji. Należy stale zdobywać wiedzę na ten temat.
Więcej o tym problemie link
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mariusz Soltysik
  • Mariusz Soltysik
  • 13.08.2011 12:55

Witam,
Przeczytałem wszystkie komentarze i tekst. Muszę przyznać, że chyba zbliżamy się do momentu, w ktorym argumenty, badania i przypuszczenia oraz wyobrażenia będą się wzajemnie mieszać i do wszystkiego będzie przykładana jedna miara. Świat to różnorodność jaka się dokonała w wyniku milionów lat ewolucji. Wydaje mi się, że należy poznać przede wszystkim badania, ktorych jest coraz więcej – szczególnie z ośrodków niezależnych – ktorych jest coraz mniej (i to jest wielkie zagrożenie), aby móc ocenić skalę tego zjawiska. Kiedy firma Monsanto wprowadzała żywność na rynek, nie było jeszcze badań, które mamy dziś. A dziś (choć jeszcze brakuje wielu wyników badan lub nie znamy jeszcze ich wpływu) środowiska naukowe piszą, że uprawy te nie są obojętne dla nas i dla ekosystemów. Mówi się np. o wyeliminowaniu pasożytów. Tak, ale jest to tzw. grupa docelowa, podczas gdy także z ekosystemu eliminowane są grupy pośrednie (owady), a co za tym idzie organizmy się nimi żywiące. Jest stanowczo za wcześnie, aby mowić o tym, że GMO jest zdrowe (dlaczego nie postępujemy tak jak w wypadku testowania lekarstw?) Tym bardziej, że 60% upraw w USA jest przeznaczana na paszę i bydło np. krowy są karmione kukurydzą, której nigdy nie jadły. Mamy dość żywnośći, a GMO to uprawy dla wielkich, a nie dla małych firm. Czy ktoś z przedmowców zastanowil się dlaczego Monsanto chce u nas siać? Czemu nie wystarczają im te tony wysiane w USA czy innych krajach, ktore poddaje się drenażowi korporacji? Dlaczego np. Francja nie chce GMO? Czy tam mieszkają głupsi ludzie od nas? Francja wie, że małe ekologiczne uprawy są zdrowsze, lepiej wplywają na ziemię uprawną, nie powodują takich strat i wyjalowienia ziemi jak wielkie farmy GMO oraz dają pracę WIELU, a nie JEDNEMU od ktorego się jest zależnym jak w przypadku GMO. Nie umieramy w Europie, USA z głodu jak w Etiopii, gdzie codziennie ginie 100 osób! Mamy czas na GMO. Mówmy także o krajobrazie, o tym co łączy nas z przyrodą, bo monokultura to nie różnorodność jaka jest jeszcze wokół nas. Zachowajmy ją nie mieszając przy tym odleglych od siebie rzeczy. Jeśli 9 europejskich tzw. wysokouprzemysłowionych krajów nie chce GMO, to może warto pomyśleć dlaczego?
Pozdrawiam wszystkich

Komentarz został ukrytyrozwiń
Alan
  • Alan
  • 28.07.2011 14:12

Popieram całym sercem i ciesze sie, ze są jeszcze takie publikacje jak Twoja, czy reportaże programu UWAGA!

TVP przedstawia sprawę tak, ze to my nie mamy argumentów, podstawia jakichś pajaców jako "ekspertów", którzy kłamią, że badania nie wykazują szkodliwości. Uczmy się na przykladzie Niemiec, Francji, Włoszech, Kanady, zamiast testowac truciznę na obywatelach.

Trzeba manifestować tak jak 27 lipca na Wiejskiej i informować społeczeństwo na kazdym kroku, jak kto moze.

Albo ktos bedzie importowal zza granicy zdrowe warzywa i owoce (wysokie koszty), albo wyjadę z tego kraju. Nie będę jadł tych świństw.

NIE BĘDĘ JADŁ GMO.

Komentarz został ukrytyrozwiń
rol-nick
  • rol-nick
  • 26.07.2011 17:38

Durne niemyślące istoty powtarzające frazesy o rozwoju, postepie i przyjaźni PL-USA (polegającej na nieustannym jechaniu Polski bez mydła przez Wuja Sama) !
Dlaczego tak prąc do rozwiniętej Europy zapominacie wspomnieć, że Niemcy, Francja, Austria, Szwajcaria, Węgry i Włochy mają zakaz upraw GMO!

No polemiści! Polemizujcie z faktami :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 26.07.2011 08:36

Ponownie bzdury.
Czy autor zdaje sobie sprawę, że przyswaja histeryczna papkę ( ciekawe kto za te rewelacje płaci).

Panie Tomczyk proszę sobie uświadomić, że każda hybryda nasienna, np. wszystkie drzewka jabłoni, które są stosowane w przemysłowej uprawie w Polsce, dają bezpłodne nasiona (albo ułomne). Tzn. , że nie będzie z nich nowego drzewka o cechach rodziców, jeśli coś będzie to po ponownym skrzyżowaniu wyjdzie niedoróbka. Więc drzewka trzeba za każdym razem kupować ( monopol !!! :P )
Proszę więc swój protest zacząć od naszego podwórka i np. wzywać do nie jedzenia modyfikowanych genetycznie jabłek :)

BAWI MNIE PAŃSKI UPÓR I PANU PODOBNYCH> Winna jest firma Monsanto, ciekawe dlaczego, bo nie daje zarobić firmie X-anto?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale to chyba nie jest artykuł dziennikarski, tylko odezwa do narodu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę przeczytać: Sławomir Wiąckowski - Genetycznie Modyfikowane Organizmy, Obietnice i Fakty.
A później samemu zadecydować.
Jest to publikacja powstała z badań 600 naukowców z 72 krajów, w tym krajów które maja GMO od kilku lat, posługuje się wiarygodnymi badaniami naukowymi na temat GMO.

Albo poproszę wejść na stronę petycji:
http://alert-box.org/
I przeczytać dodatkowe informacje.

Przypomnę działalność korporacji Monsanto::
rbGH - hormon wzrostu - cel zwiększenie produkcji mleka - osiągnięto zwiększenie ilości raka okrężnicy.
orange factor - herbicyd - szkodliwa dioksyna znajduje się w pożywieniu i akumuluje w organizmie.
GMO -???- Kasa za lobbing i: jest super, jest super więc o co Wam chodzi.

Przy czym koncern stosuje agresywną taktykę marketingową - zastraszając środowiska naukowe, fałszując wyniki badań - tak jak w przypadku produktów: rbGH i orange factor - które okazały się bardzo szkodliwe dla użytkowników - ale według badań korporacji były dobre - do czasu.

Przypomina mi się przemysł papierosowy: także według badań papierosy były dobre przez ponad 50 lat.

Obietnice GMO: zwiększenie plonów, zmniejszenie zużycia środków chemicznych ochrony roślin, czyste środowisko, likwidacja głodu na świecie i poprawa samopoczucia obywateli - są na razie bez pokrycia.

Może likwidacja głodu na świecie poprzez likwidację znacznej części obywateli, lub ich bezpłodność.

O co w tym chodzi - chodzi o zmonopolizowanie światowego rynku nasion, żywności, środków medycznych, drewna, papieru lub ochronę zasobów poprzez minimalizację populacji.

Niezależne od lobby GMO badania wykazały szkodliwy wpływ upraw GMO na ekosystem: dioksyna zawarta w roślinach powoduje zatrucia naturalnych roślin i owadów, co doprowadza do zagłady środowisko.

Krzyżowanie się roślin powoduje powstawanie super chwastów i szkodników odpornych na herbicydy.

Ale największy minus jest spojrzeniem w przyszłość:: rolnik co roku musi zakupić nasiona od Monsanto - ponieważ ponowne plony są jałowe, genetyczne zatrucie środowiska pociąga owady np: pszczoły - przez co zapylania będzie trzeba dokonywać sztucznie i inne nie zmienione uprawy przez co rolnik będzie skazany tylko na GMO, badania przeprowadzone na zwierzętach karmionych GMO wykazują znaczny wzrost bezpłodności w 2,3 pokoleniu (więc to samo może stać się z ludźmi).

Brak różnorodności biologicznej spowoduje możliwość znacznego wzrostu cen nasion, kolejne modyfikacje dopuszczane co roku - bez odpowiednich długotrwałych badań mogą doprowadzić do całkowitej zagłady populacji poprzez bezpośrednie zatrucie dioksynami, nowe choroby lub bezpłodność.

GMO jest pętlą na szyję - już na zawsze - ponieważ niszczy naturalny ekosystem, a w konsekwencji będzie trzeba zakupić od Monsanto części GMO ekosystemu np: żyjące 1 sezon pszczoły, 10 letnie drzewa, ... .

Komentarz został ukrytyrozwiń
ja
  • ja
  • 25.07.2011 12:20

Bredzenia przeciwników GMO przekraczają wszelkie poziomy głupoty.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Warszawiak
  • Warszawiak
  • 24.07.2011 11:36

Radziłbym poczytanie więcej w temacie, a potem wypowiadanie się na temat GMO.

Komentarz został ukrytyrozwiń
vgbhmcghjcfgyxj
  • vgbhmcghjcfgyxj
  • 24.07.2011 11:02

precz z GMO, ten, kto wprowadza to do Polski- wrogiem narodu!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.