Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26839 miejsce

Photoshop - wróg czy przyjaciel?

Jeden z najbardziej znanych programów graficznych. W świecie fotografii cyfrowej jest tym, czym pampers w świecie pieluch.

 / Fot. http://www.sxc.hu/photo/1193444Anna Mucha, jedna z gwiazd polskiej telewizji,w swoim internetowym pamiętniku napisała:"Cóż, już nie diamenty, ale Photoshop najlepszym przyjacielem kobiety". Był to odzew na fotografie z jej wizerunkiem zamieszczone w jednym ze sztandarowych pism kobiecych. Słynne osoby coraz rzadziej godzą się na "upiększanie" fotografii ze swoim wizerunkiem. Tym bardziej, że postacie przedstawione na "przeróbkach" daleko odbiegają od ich rzeczywistego wyglądu.

Wyzwanie sesji bez retuszu, w Polsce, jako pierwszy podjął miesięcznik "Twój Styl" na czele z Magdaleną Cielecką, Kingą Rusin oraz Danutą Stenką. Panie wystąpiły jedynie w lekkim, podkładowym makijażu. Ozdobiły okładkę wrześniowego numeru w 2009r. Wewnątrz można było też zobaczyć Annę Marię Jopek i Bognę Swarowską. Wszystkie panie zgodziły się na  / Fot. http://www.flickr.com/photos/gunthert/3928414468/publikację zdjęć bez użycia obróbek komputerowych. "Twój Styl" poszedł śladem francuskiego "Elle", który jakiś czas wcześniej opublikował sesję, w której Monica Bellucci, Sophie Marceau i Eva Herzigova wystąpiły bez żadnego makijażu, bez ułożonych przez stylistów włosów, w zwykłych podkoszulkach, niepoprawione Photoshopem. Czy to tylko nowy trend wśród gwiazd? Człowiek łatwo nie zrezygnuje z takiego udogodnienia.

Fotooszustwa są tak stare jak sama fotografia. Na przestrzeni lat wielokrotnie dochodziło do sytuacji, w których ktoś ingerował w scenerię jeszcze przed wykonaniem fotografii w celu nadania jej bardziej dramatycznych efektów. Korekt dokonywano także już na tych gotowych. Przodowali głównie dyktatorzy - Hitler, Stalin, Mao Tse-Tung, Fidel Castro. Zabieg, dzięki któremu w łatwy sposób można było manipulować opinią publiczną. Nic bardziej nie przekonuje jak autentyczny obraz. W 1937r. ze zdjęcia z Hitlerem usunięto, nie wiedzieć czemu, szefa propagandy III Rzeszy Josepha Goebbelsa. Do dziś nie wiadomo, za co Goebbels podpadł  / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/00/Xpaint-screenshot.jpgHitlerowi. Demokraci również nie stronili od drobnych przeróbek. W 1950r. senator Millard Tydings przegrał wybory po tym, jak członkowie komisji McCarthy'ego, obsesyjnego antykomunisty amerykańskiego, rozpowszechnili fotomontaż, na którym Tydings rozmawia z liderem amerykańskiej partii komunistycznej. Fałszerstw dokonywano za pomocą pędzelków, ołówków i nożyczek.

Obecnie nożyczki i pędzelek zastąpił Photoshop. Zostały jednak motywy propagandowe. W 2009r. Irańczycy opublikowali zdjęcie z testu swoich rakiet. Niestety jedna z nich nie wystartowała - fakt ten zatuszowano za pomocą Photoshopa. Graficy "dorysowali" brakującą rakietę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Photoshop narzędzie jak każde inne. Umiejętne posługiwanie się powinno przynieść pożytek, wadliwe
kłopoty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie, które w rzeczywistości nie jest możliwe do osiągnięcia. Nie rozumiem jednak, dlaczego niektórzy zareagowali tak agresywnie na wzmiankę o retuszowaniu zdjęć w kolorowych pismach itp. W artykule poruszyłam również inne aspekty tego problemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko co znaczy "sztuczne piękno"?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.03.2010 13:34

My się otaczamy? Ja bynajmniej "sztucznym" pięknem się nie otaczam. W mojej estetyce piękno jest zupełnie czymś innym niż Kowalskiego, co nie oznacza że któreś z tych dwóch jest "sztuczne". Chociaż, oczywiście są wyznaczniki piękna. Obcując z pięknem sami jesteśmy piękniejsi, lepsi i wrażliwsi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszytko jest dobre, ale w granicach rozsądku. A otaczamy się raczej "sztucznym" pięknem:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To występuje Pani raczej nie przeciw aplikacji komputerowej tylko nieciekawej tendencji w naszej cywilizacji manipulującej postrzeganiem świata. Promuje się kult młodości (40 latek to już starzec), szczupłą sylwetkę (stąd zmora ostatnich lat - anoreksja), diety i substytuty odchudzające, tzw zdrowa żywność ( inna jest niezdrowa, bo mniej nabija portfele producentów?). Generalnie świat reklamy jest oszustwem. Podobnie jak seriale telewizyjne. Zgadzam się - promujmy rozsądne postawy. Photoshop nie ma raczej z tym nic wspólnego. To jakbym miał pretensje do młotka, że umożliwia mi wbijanie gwoździ. Z drugiej strony czyżbyśmy mieli bronić ludziom chęci otaczania się pięknem? Odbierać marzenia? Podaż jest tylko efektem popytu. Gdyby społeczeństwo nie oczekiwało pewnych zachować, natychmiast zniknęłyby z rynku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W moim artykule nie chodziło mi o drobną korektę, ale o oszustwa jakie są stosowane przy użyciu Photoshopa. Poruszyłam ten problem, ponieważ wiele pań(i to nie tylko nastolatki) dąży do uzyskania sylwetek modelek z kolorowych pism, które w rzeczywistości wyglądają zupelnie inaczej; panuje przekonanie, że gwiazdy z pierwszych stron gazet są idealne (gwizady stają się niemalże bogami z greckiego Olimpu), a tak naprawdę są zwykłymi ludźmi, którzy również posiadają wady. Weźmy choćby ostatni numer Playboya- na okladce ukazało się zdjęcie jednej z siatkarek reprezentacji Polski. Kiedy zobaczyłam tę okładkę nie mogłam rozpoznać kto przedstawiony jest na fotografii!!! Oczywiście Photoshop jest przydatnym narzędziem, ale ostatnimi czasy jest go zupełnie za dużo.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.03.2010 09:21

Słowem również można manipulować i jest to nagminne w polityce, mediach... Sama soczewka w aparacie już zniekształca obraz więc jest inny w rzeczywistości. Photoshop to narzędzie pracy i służy nie tylko do obróbki zdjęć. Ciekawi mnie czy twórczością Michała Anioła też Pani jest oburzona. Te kształty idealne w jego rzeźbach... Myśli pani że ci wszyscy jego modele byli aż tak idealni? Japoński most w Giverny Claude Monet'a z 1900 roku też wygląda zupełnie inaczej.Czy to też manipulacja?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze, że jest takie narzędzie. Niekiedy naprawdę pomaga. Wyrzuca zbędne przedmioty czy cienie. Dobrze, że został Photoshop tu opisany i przedstawiony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo mi się podoba.
Czy można jednoznacznie stwierdzić, że używając programu naginamy i oszukujemy? Przypuszczam, że tak, gdy z założenia mamy przedstawić rzeczywistość. Gdy jednak zależy nam na naszdej własnej artystycznej interpretacji - chyba możemy spojrzeć na sprawę z wyrozumiałością.
Lecz czy zdarza się, by tego typu prace były obciążone odpowiednia informacją?
Ja się z tym nie spotkałem!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.