Facebook Google+ Twitter

Piast 1-2 Widzew. Przełamanie Łodzi, piękna parada bramkarza

W Gliwicach po meczu Ekstraklasy Piasta z Widzewem, łódzki klub wywiózł 3 pkt. Maciej Mielcarz po raz kolejny udowadnia że ma zasłużone miejsce w składzie. Drugie zwycięstwo Widzewa na wyjeździe i czyżby klub z łodzi sie przełamał?

Damian Zbozień (C) z Piasta na noszach opuszcza boisko podczas meczu piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy, między Piastem Gliwice i Widzewem Łódź. / Fot. PAP/Andrzej GrygielDo przerwy 0:1 po strzale Marcina Kaczmarka. Czy zasłużone, nie wiem, ale pojedynek był naprawdę wyrównany. W pierwszej połowie bez krwi się nie obyło i po zderzeniu się głowami Damian Zboźień opuścił boisko na noszach i pojechał do szpitala.

Bardzo dobre zachowanie piłkarza, ponieważ powrócił on na mecz pod koniec drugiej połowy i usiadł wraz z kolegami na ławce rezerwowych, aby dopingować swoich kolegów. W drugiej połowie Piast zaczął od celnego strzału (był to ich pierwszy celny strzał do 47 minuty). W 74 minucie założył dziurę bramkarzowi i z 20 stopni strzelił przy słupku.

Kibice Widzewa zachowali się bardzo dobrze dla swojego klubu i podobno wpuścili gaz na stadion :) Dali swoim piłkarza trochę odetchnąć, a już w 90 minucie z karnego strzelił Łukasz Broź. Czyżby dzieciaki Mroczkowskiego wrócili do walki o podium? Przekonamy się po 30. kolejce, a na razie zapraszam na kolejny mecz w którym zmierzą się Wisła Kraków z Jagiellonią Białystok.

Piast Gliwice 1 - 2 Widzew Łódź

Gole:
39' Marcin Kaczmarek (widzew)
74' Wojciech Kedziora (Piatst)
90' karny Łukasz Broź (Widzew)

Kartki:
10' Łukasz Krzycki (Piast, żółta)
90′ Marcin Kaczmarek (Widzew, żółta)

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.