Facebook Google+ Twitter

Piast Gliwice w drodze do Orange Ekstraklasy

Przed rundą wiosenną kibice Piasta zadawali sobie pytanie: „Czy zespół naprawdę jest gotowy na I ligę?”. Po dwóch kolejkach rundy rewanżowej nikt nie ma wątpliwości – gliwicki Piast będzie walczył o awans do Orange Ekstraklasy.

Logo Piasta Gliwice / Fot. Tomasz JanoszkaPrawie dwustutysięczne Gliwice nigdy nie miało swojego przedstawiciela w najwyższej klasie rozgrywkowej. Piast już kilka razy był niezwykle blisko awansu, był też dwa razy był w finale Pucharu Polski w latach 1978 i 1983,

Wszystkie te sukcesy bladną jednak w porównaniu z osiągnięciem, które może stać się faktem w maju, kiedy zakończą się rozgrywki II ligi. Oczywiście w Gliwicach daleko jeszcze do hurraoptymizmu. Przed piłkarzami 13 kolejek, a przewaga, mimo że coraz większa nie jest imponująca.

Obecny skład gliwiczan nie jest przypadkowy. Już od kilku lat systematycznie budowana drużyna nabiera doświadczenia i minimalne roszady trenerów nie wpływają na styl gry. Jeszcze za trenera Jacka Zielińskiego (obecnie trener rewelacyjnie grającej Dyskobolii Grodzisk Wlkp.) Piast potrafił napsuć wiele krwi najlepszym w lidze. Później prawie rok drużynę prowadził Bogusław Pietrzak. Mało kto spodziewał się, że kiedy przed sezonem objął drużynę Piotr Mandrysz (wcześniej znany zawodnik m.in. Pogoni Szczecin i RKS Radomsko i trener, który… spadł z ligi z Ruchem Chorzów) „Piastunki” zaczną grać jak z nut. Już od pierwszych spotkań gliwiczanie grali niezłą piłkę, cały czas utrzymując się w czołówce tabeli. W 21 meczach tego sezonu Piast przegrał tylko dwa spotkania (oba na wyjazdach)!

Nic dziwnego, że gliwiczanie mówią: - Teraz albo nigdy! Sportowo zespół wygląda nieźle, oczywiście jak na drugoligowe warunki. Bramki strzeże Grzegorz Kasprzik (który przyszedł do klubu z V-ligowej Przyszłości Ciochowice), były reprezentant młodzieżowej reprezentacji Polski. W obronie już od kilku lat poniżej pewnego poziomu nie schodzi Adam Banaś, którym interesują się kluby pierwszoligowe. Jeżeli do tego dodamy pewnych Marcina Nowaka i Macieja Michniewicza oraz doświadczonego Mirosława Widucha formacja defensywna wydaje się być niezła. Nie dziwi więc, że Piast stracił w tym sezonie zaledwie 14 bramek.

Pomoc to przede wszystkim dwójka doświadczonych, ale nadal grających niezłą piłkę - Jarosław Kaszowski i Adam Kompała. Kaszowski jest kapitanem zespołu i może o sobie powiedzieć, że jest z nim na dobre i złe. Nie dość, że jest wychowankiem, to przebył z drużyną drogę od… B-klasy. Nic dziwnego, że wielkim marzeniem „Kaszy” jest zwieńczenie tej drogi awansem do I ligi. Kompała to były król strzelców pierwszej ligi w barwach Górnika Zabrze. Środkowy pomocnik jest nadal, mimo wieku, czołowym zawodnikiem „niebiesko-czerwonych”. Oprócz tej dwójki w środkowej linii występują również doświadczony i bramkostrzelny w tym sezonie Paweł Gamla oraz Daniel Chylaszek lub jeden z najlepiej grających piłkarzy minionych sezonów, wychowanek Tomasz Podgórski.

Atak w tej rundzie tworzą pozyskany z Motoru Lublin Piotr Prędota (strzelił swoją pierwszą bramkę w debiucie) oraz Wojciech Kędziora, najskuteczniejszy gracz Piasta w sezonie. Ciekawostką jest fakt, że kilka sezonów temu Kędziora występował na pozycji… defensywnego pomocnika. W odwodzie pozostają jeszcze Stanisław Wróbel czy Rafał Andraszak - znani z gry w pierwszej lidze.

„Piastunki” czeka jeszcze daleko droga, by móc grać z najlepszymi w kraju. Przede wszystkim na polu organizacyjnym. Klub niedawno podpisał umowę z fabryką samochodów osobowych Opel Polska, której siedziba znajduje się w Gliwicach. To dopiero początek współpracy obu zainteresowanych. Wszyscy mają jednak nadzieję, że będzie ona długa i owocna. Wiele pracy czeka też włodarzy z stadionem przy ulicy Okrzei. Na dzień dzisiejszy nie spełnia on wymogów licencyjnych.

Warta Poznań – Piast Gliwice 0:1 (0:0)
Bramki: Piotr Petasz (90 min.)
Widzów: 800

Warta: Szmatuła - Truszczyński, Jankowski, Otuszewski, Kaczorowski, Marcinkiewicz, Bekas (90` Nganayana), Iwanicki, Piskuła (66` Cudny), - Wan, Pawlak (78` Tshela). Trener Bogusław Baniak

Piast: Kasprzik - Nowak, Banaś, Krzycki, Michniewicz (76` Szczyrba)
Kaszowski, Kompała, Gamla, Chylaszek (59` Petasz) - Prędota (46` Wróbel), Kędziora. Trener Piotr Mandrysz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

(+)
PIAST GLIWICE CAŁE ŻYCIE

Komentarz został ukrytyrozwiń

To miał byc usmiech :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus od lokalnej patriotki:_

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.