Facebook Google+ Twitter

Piątkowy hit ekstraklasy. Legia Warszawa - Lech Poznań 2:1

  • Źródło: Ekstraklasa.net
  • Data dodania: 2010-09-24 18:19

Pierwsza bramka padła już w 9. minucie, jej autorem był Siergiej Kriwiec. Legia wyrównała w 38. minucie. Gola zdobył Michał Kucharczyk. Na 2:1 dla Legii podwyższył Bruno Mezenga (88.).

RELACJA NA ŻYWO - KLIKNIJ!



Czytaj na stronie ekstraklasa.net

Przed meczem

 / Fot. PAP- Ostatnie mecze wygrywamy, nie widzę, więc problemu dlaczego nie mielibyśmy wygrać na Łazienkowskiej – tak oto wypowiada się zawodnik Lecha Poznań Krzysztof Kotorowski przed hitem siódmej kolejki Ekstraklasy.

Przebudowywany stadion Legii idealnie odwzorowuje sytuację kadrową zespołu z Warszawy. Z klubu przed sezonem odeszli m.in. Szala, Grzelak, Mięciel, Fangzhuo, Smoliński i Jarzębowski. Pozbyto się zawodników, którzy nie wnosili wielkiej jakości w grę Legii. W ich miejsce pozyskano, aż sześciu nowych piłkarzy, dodatkowo z wypożyczenia wróciło dwóch Polaków. Pomimo wydanych 2,5 mln euro, kibice z Warszawy nie mają powodu do dumy, ponieważ ich zespół znajduje się w tragicznej sytuacji. Zajmuje trzecie od końca miejsce w ligowej tabeli. Dotychczasowy dorobek to dwa zwycięstwa i cztery porażki. Dla Legii gole strzelali: Iwański, Rybus, Vrdoljak oraz Komorowski.

Jednym z najsłabszych punktów zespołu z Warszawy jest obsada bramki. Nowym bramkarze Legii został Marijan Antolović. Niestety 21-letni Chorwat nie gwarantuje pewności w bramce, o czym mieliśmy okazje przekonać się w meczu towarzyski przeciwko Arsenalowi Londyn. Podczas ostatniego spotkania w bramce ujrzeliśmy młodego bramkarza z Ukrainy. Jego występ nie zachwycił, dlatego też należy spodziewać się powrotu do bramki Antalovića.

W środku obrony najprawdopodobniej ujrzymy duet stoperów Choto z Astizem. Obaj zawodnicy byli kontuzjowani, jednak w poprzedniej kolejce wystąpili w meczu przeciwko Zagłebiu Lubin, w którym zaprezentowali się poprawnie. Na pozycji lewego obrońcy mogą zagrać Komorowski lub Kiełbowicz, natomiast na prawej stronie powinniśmy zobaczyć Artur Jędrzejczyka, który w poprzedniej rundzie występował w Koronie Kielce.

Środkowa strefa boiska, to newralgiczny punkt Legii Warszawa. Po wykluczenie z pierwszego zespołu Piotra Gizę oraz Marcina Iwańskiego, trener Skorża będzie musiał się sporo nagłowić przed skompletowaniem składu. W miejsce Iwańskiego, najprawdopodobniej zostanie ustawiony Cabral. Argentyńczyk będzie wspomagany przez Vrdoljak, który pełni funkcje defensywnego pomocnika. Były piłkarz Dinama Zagrzeb staje się pewnym punktem zespołu i to od niego Maciej Skorża rozpoczyna selekcje przed każdym meczem. Na lewym skrzydle o miejsce w składzie walczą Radović i Rybus, natomiast po drugiej stronie boiska z pewnością zobaczymy Portugalczyka- Manu. Piłkarza bardzo szybkiego, zwrotnego, jednak gubiącego się przy agresywnym kryciu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Agnieszka Malinowska
  • Agnieszka Malinowska
  • 24.09.2010 19:49

Legia jest w kryzysie, ale myślę że to chwilowe, tak samo przecież było z Lechem na początku sezonu. Faworytem jest raczej Lech, który gra kombinacyjną piłkę i nie otwiera się całkowicie na silniejszych potencjalnie rywali (tak jak to było z Juventusem). Myślę, że z Legią mogą się jednak otworzyć, przez co będzie ładniejsze widowisko. Oby ten zapowiadany klasyk faktycznie się nim okazał, tylko szkoda że telewizja publiczna go nie pokaże, ale nie oczekujmy od polskich publicznych mediów zbyt wiele, a kibicom życzę meczu pełnego pozytywnych wrażeń.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapowiada się interesująco. Oby nie skończyło się na grze defensywnej, kilku ciekawych akcjach i wyniku 0:0
:). Dla kibiców takim mecz to gratka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.