Facebook Google+ Twitter

"Pick and Roll" - koszykarskie podsumowanie tygodnia nr 4

  • Tomasz J
  • Data dodania: 2007-12-05 14:06

Współautorzy: Łukasz Solski

Witamy w czwartym numerze magazynu koszykarskiego "Pick and Roll". Jak co tydzień, zapraszamy do przeczytania podsumowania zmagań koszykarzy w lidze polskiej oraz w NBA. "Pick and Roll" - jedynie w Wiadomościach24.pl

Polska Liga Koszykówki


Na parkiecie…


 / Fot. Logo magazynu "Pick and Roll"Dominet Bank Ekstraliga nie zwalnia tempa - za nami kolejna runda ciekawych spotkań na polskich parkietach. Na początek naszego podsumowania przenieśmy się do Koszalina, gdzie tamtejszy AZS sprawił nie lada niespodziankę, pokonując Anwil Włocławek 95:65. Gospodarze już w pierwszej części meczu pokazali, do kogo będzie należała inicjatywa. Akademicy po pierwszych 20 minutach gry prowadzili różnicą 14 punktów. Mimo iż AZS, zajmuje w tabeli dopiero 10. miejsce, na parkiecie nie było tego widać. Świetnie dla zwycięzców zagrał, zdobywca 23 punktów, George Reese oraz Grzegorz Araba, który trafił do kosza Anwilu pięć razy za trzy.

Tomas Pacesas / Fot. Grzegorz Mehring, Dziennik BałtyckiKolejnym naszym przystankiem jest Sopot. Prokom w miniony weekend grał z liderem rozgrywek Turowem Zgorzelec. Gospodarze pod wodzą Tomasa Pacesasa zaczęli spotkanie bardzo dobrze, zarysowując swoją przewagę. Kibice nie mogli liczyć, na to iż goście już nic nie pokażą w tym meczu. Z minuty na minutę spotkanie nabierało rumieńców, dzięki czemu sama końcówka tego pojedynku była bardzo ciekawa. Doświadczeni zawodnicy Prokomu: Slanina i Stanojevic z zimną krwią wykorzystali w końcówce swoje okazje i poprowadzili Prokom do zwycięstwa nad wicemistrzem Polski 66:60. Dzięki temu zwycięstwu Prokom wskoczył na pierwsze miejsce w lidze.

Naszą uwagę zwrócił także Śląsk Wrocław, który po słabym początku sezonu nabiega właściwego tempa i wygrywa kolejne spotkanie. Tym razem podopieczni Andrzeja Adamka pokonali górników z Wałbrzycha 81:65. Drużyna z Dolnego Śląska, z meczu na mecz, jest bardziej zgrana, tworzy monolit, dzięki czemu widzimy ją już na ósmym miejscu w tabeli DBE.

Tempa, z kolei, w przegrywaniu nie zwalniają Czarni Słupsk. Drużyna Igora Grizczuka przegrał ósme spotkanie. Tym razem „Czarne Pantery” przegrały u siebie z Polpharmą 79:98 i zamykają tabelę ligi.


…i poza nim


Jovo Stanojević (Prokom) walczy o piłkę ze Slobodanem Ljubotiną (Turów) / Fot. Grzegorz Mehring, Dziennik BałtyckiKlub Kotwica Kołobrzeg został ukarany przez Polską Ligę Koszykówki za niestosowne zachowanie swoich kibiców podczas meczu z Asco Śląskiem Wrocław.

Podczas meczu Kotwica Kołobrzeg – Śląsk Wrocław, kibice drużyny Kotwicy Kołobrzeg w I i II kwarcie skandowali pod adresem sędziów słowa obraźliwe i wulgarne. Doszło zatem do naruszenia § 59 ust.2 lit. a Regulaminu Rozgrywek, w którym jest mowa o niesportowym zachowaniu publiczności wobec sędziów, komisarzy, osób funkcyjnych oraz drużyny przeciwnej.

W związku z powyższym Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki nałożył na klub karę pieniężną w wysokości 2000 zł (dwa tysiące złotych).

Bohater tygodnia


Jedną za ważniejszych informacji w historii polskiej koszykówki, jest rezygnacja z funkcji pierwszego trenera Prokomu Trefl Sopot, Eugeniusza Kijewskiego. „Kijek” związany był z Sopotem, aż osiem lat. Pierwszym trenerem został dotychczasowy asystent Kijewskiego, Tomas Pacesac. Asystentem z kolei Pacesasa będzie David Dedke.


Cytat tygodnia


- Pracuj ciężko, żeby dojść do najlepszej formy. Żeby złapać życiową formę. Aby tak się stało, trzeba przede wszystkim ćwiczyć i grać w koszykówkę. Rób tak i uwierz mi - potem będziesz zdziwiony, jakie są twoje możliwości i na co cię stać. I nie pozwól, by ktokolwiek odebrał ci wiarę w samego siebie – to przepis na sukces w koszykówce według Torrella Martin'a ze Ślaska Wrocław.

Ania Przybylska i Kasia Tusk podczas meczu Prokom - Turów / Fot. Grzegorz Mehring, Dziennik Bałtycki

Pierwsza piątka plus trener


Rozgrywający - Bobby Dixon (Polpak Świecie)
Rzucający obrońca - Mike King (Basket Kwidzyn)
Niski skrzydłowy - George Reese (AZS Koszalin)
Silny skrzydłowy - Jared Homan (Śląsk Wrocław)
Center - Michael Ansley (Basket Kwidzyn)

Trener - Tomas Pacesas (Prokom Trefl Sopot)

Liga NBA


Na parkiecie…


Wschód – w minionym tygodniu doszło do jednego z najwyższych zwycięstw w historii ligi. W czwartek Boston Celtics rozgromili na wyjeździe New York Knicks 104:59. W zgodnej opinii wielu zainteresowanych, był to gwóźdź do trumny dla trenera Knicks, Isiaha Thomasa (który i bez tego zbierał fatalne noty). Jak na razie Thomas nigdzie się jednak nie wybiera.

Koszykarz Boston Celtics Paul Pierce (L) atakuje obok Jareda Jeffriesa (P) z New York Knicks podczas meczu ligi NBA 29 listopada. / Fot. PAPCeltics wciąż są liderem całej konferencji (14 – 2), w minionym tygodniu odnieśli trzy kolejne zwycięstwa. Wciąż dobrze spisują się także zawodnicy Orlando Magic (16 – 4). Oczekiwania zaczęli w końcu ponadto spełniać Detroit Pistons – „Tłoki” odniosły cztery zwycięstwa z rzędu, co pozwoliło im na objęcie prowadzenia w Central Division (11 – 5). Nieco słabiej poczynają sobie Cleveland Cavaliers, którzy po stracie LeBrona Jamesa (kontuzja) przegrali trzy spotkania z rzędu (9 – 9). Nie ma już z kolei śladu po ubiegłotygodniowym zrywie Milwaukee Bucks. „Kozły” przegrały cztery kolejne spotkania i zajmują przedostatnie miejsce w Dywizji Centralnej (7 – 8). Najsłabszą ekipą na wschodzie pozostają Miami Heat (4 – 13).

Zachód – Golden State Warriors zatrzymani! Rewelacyjnie spisujący się w ostatnich dniach zawodnicy z Oakland (6 kolejnych zwycięskich spotkań) ulegli we własnej hali drużynie Orlando Magic. Tym niemniej „Wojownicy” dowiedli, że trzeba się z nimi liczyć; obecnie zespół Dona Nelsona zajmuje drugie miejsce w Dywizji Pacyfiku (9 – 8).

Craig Smith i Greg Buckner z Minnesota Timberwolves próbują zatrzymać Dirka Nowitzki'ego z Dallas Mavericks. / Fot. PAPPrym w konferencji Zachodniej niepodzielnie wiodą ubiegłoroczni mistrzowie, San Antonio Spurs (15 – 3). Po piętach depczą im koszykarze Phoenix Suns (13 – 4) oraz Utah Jazz (13 – 5). Nieco poniżej oczekiwań spisują się Dallas Mavericks, którzy przegrali trzy spotkania z rzędu i notują obecnie bilans 12 – 6. Kompletnie zawodzą Houston Rockets. Zespół, który przed sezonem wymieniany był jako żelazny faworyt konferencji, ma bilans 9 – 9 i coraz poważniejsze kłopoty z utrzymaniem się w czołówce. Fatalnie spisują się Minnesota Timberwolves, którzy z bilansem 2 – 13 są najsłabszym zespołem nie tylko w Konferencji Zachodniej, ale i w całej lidze.

…i poza nim


Powstaje film o Marcinie Gortacie! Jak możemy przeczytać na oficjalnej stronie Polaka, obraz będzie nosił tytuł „Marcin Gortat – droga do NBA” a jego „oficjalna premiera odbędzie się w Internecie i będzie on ogólnodostępny”. Za reżyserię odpowiedzialny jest Michał Kaliciński, zaś ścieżka dźwiękowa będzie dziełem Masseya, amerykańskiego rapera, który… występował onegdaj na polskich parkietach jako koszykarz. Krótko mówiąc – wszystko pozostaje niemalże w jednej koszykarskiej rodzinie. Jest już dostępny oficjalny trailer tejże produkcji. Życzymy Marcinowi, aby film pomógł mu w przebiciu się do meczowego składu Orlando Magic; jak na razie (jak już informowaliśmy) Polak gra w zespole Anaheim Arsenal w D – League. Wczoraj rozegrał najlepszy jak do tej pory mecz sezonu, zdobywając 14 punktów i zaliczając 14 zbiórek, w spotkaniu przeciwko Los Angeles D – Fenders. Niestety, zespół Gortata przegrał.

Poznaliśmy pierwszych szkoleniowców uhonorowanych zaszczytnym tytułem „Trenera miesiąca” w NBA. Obyło się bez zaskoczenia – najlepszymi trenerami listopada zostali mianowani Doc Rivers na Wschodzie (Boston Celtics) oraz Gregg Popovich na Zachodzie (San Antonio Spurs). Obaj panowie prowadzą drużyny, które są liderami w swoich konferencjach. Gratulacje składamy. Serdeczne.

Z kolei najlepszymi koszykarzami listopada zostali Dwight Howard (Orlando Magic) w Konferencji Wschodniej oraz Carlos Boozer (Utah Jazz) w Konferencji Zachodniej. Howard notował w listopadzie średnio ponad 23 punkty, 15 zbiórek i 3 bloki. Z kolei skrzydłowy Jazz zdobywał w meczu przeciętnie ponad 25 punktów i 11 zbiórek.

Trwa internetowa krucjata przeciw trenerowi New York Knicks. Isiah Thomas jest chyba najbardziej znienawidzonym trenerem w historii ligi. Knicks pogrążają się w coraz większym kryzysie, co – nie da się ukryć – jest w głównej mierze winą właśnie Thomasa, który nieumiejętnie zarządzał składem, kupował słabych zawodników, sprzedawał najlepszych lub dobrze rokujących i dodatkowo kłócił się z trenerami, kiedy sam jeszcze był tylko menedżerem. Po pamiętnym skandalu i przegraniu procesu o molestowanie seksualne, były gwiazdor Detroit Pistons nadal pozostał w klubie, co jest sytuacja wręcz niewiarygodną. Z kolei po czwartkowym blamażu z Boston Celtics, Thomas stwierdził, że jego gracze nie są po prostu przygotowani na grę w porze najlepszej oglądalności (mecz był transmitowany na całe Stany).

Kibice, widząc, że właściciel Knicks nie zamierza zwalniać nieudolnego trenera, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i na założonych naprędce stronach internetowych żądają zwolnienia Thomasa. Witryn tych powstaje coraz więcej, oto niektóre z nich - http://fireisiah.com/, http://firethomas.com/, http://www.petitiononline.com/isiah/petition.html, http://www.fireisiahthomas.com/. Zespół „Pick and Roll” nie namawia do przyłączania się do tych akcji (może komuś podoba się polityka trenerska coacha Knicks), tym niemniej pragniemy zauważyć, że problem istnieje.

Bohater tygodnia


Carlos Boozer. Pod koniec pierwszej połowy meczu przeciwko Philadelphia 76ers skrzydłowy Utah Jazz skręcił prawą kostkę. Mimo to, koszykarz postanowił grać dalej. Grając z kontuzją, Boozer dominował w czwartej kwarcie (zdobył w niej 12 pkt!) i znacząco przyczynił się do ostatecznego zwycięstwa swojej drużyny 106:95. Łącznie Carlos zdobył 26 punktów i miał 7 zbiórek. Gratulujemy fantastycznej postawy i poświęcenia.

Cytat tygodnia


- To nie była dobra noc – trener Knicks, Isiah Thomas dla nba.com o porażce swojej drużyny, różnicą 45 punktów, z Boston Celtics.

Pierwsza piątka i trener


Rozgrywający – Tony Parker (San Antonio Spurs)
Rzucający obrońca – Baron Davis (Golden State Warriors)
Mały skrzydłowy – Caron Butler (Washington Wizards)
Silny skrzydłowy – Carlos Boozer (Utah Jazz)
Środkowy – Dwight Howard (Orlando Magic)

Trener – Don Nelson (Golden State Warriors)

Zobacz także:
- Magazyn nr 1
- Magazyn nr 2
- Magazyn nr 3

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Bobby Dixon, yes, yes, yes.
Dzięki za - jak zwykle - dobry skrót koszykarskiego tygodnia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Asen pisze: "Irytuje mnie w NBA, że to taki walec do zarabiania pieniędzy i przysparzania fanom radochy"

No właśnie. Radochy :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak zawsze kawał dobrej roboty

Komentarz został ukrytyrozwiń

"To nie był dobry mecz", ale artykuł tak:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.