Czy poleciałbyś na egzotyczną wyspę 10 tys. kilometrów od domu, by dać się zamknąć na kilka dni w ekskluzywnym resorcie? A jeśli tak, to jak sądzisz, co by Cię tam czekało? Oto historia kilku niezwykłych dni w jednym z najdroższych ośrodków na Bali.

Po wyjściu z terminala na lotnisku w Denpasar, stolicy indonezyjskiej wyspy Bali wpadam w ręce przedstawiciela Alila Villas Uluwatu - jednego z najbardziej ekskluzywnych resortów turystycznych na wyspie. - Witamy na Bali. Jak minął lot? - zagaduje z szerokim uśmiechem, prowadząc mnie do samochodu. W terenowej, klimatyzowanej toyocie z białymi, skórzanymi siedzeniami czeka na mnie butelka schłodzonej wody i ciepły, wilgotny ręcznik do odświeżenia się po krótkim locie z Dżakarty.
Resortowy samochód przejeżdża powoli przy posterunku ochrony, której zadaniem jest sprawdzenie wszystkich “obcych” pojazdów na obecność materiałów wybuchowych. Pamięć o zamachach bombowych z 2002 i 2005 roku, które razem pochłonęły prawie 300 ofiar jest tu wciąż świeża. Zatrzymujemy się przed wejściem do resortu, drzwi otwierają się, a moje bagaże zostają zabrane przez jednego z pracowników. Kierowca razem z osobą, która odebrała mnie z lotniska rozpływają się w tłumie bagażowych, recepcjonistów i innych pracowników w identycznych mundurkach. Zobacz także:
Artykuły
(28)
Galerie
(14)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 30 | Miejscowość: Bangkok | Kraj: Tajlandia
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
piotr jedermann 29.08.2010 11:21
Tylko dlaczego ten folder reklamowy jakiegoś neoarystokratycznego ośrodka publikowany jest w dziale "podróże". Co ten opis łazienek ma wspólnego z podróżowaniem
Stefania Najsarek 03.03.2010 15:48
I ja "przez szybkę" liznęłam niedostępnego przeciętnym zjadaczom chleba luksusu.
Dzięki i czekam na kolejne reportaże. Pozdrawiam :)
Marek Lenarcik 03.03.2010 14:28
Dzieki Beato! Luksus podarowaly mi resorty zapraszajac mnie do ich zrecenzowania ;-).
Beata Szczurzewska 03.03.2010 14:13
Piękne zdjęcia :)))) Warto podarować sobie odrobinkę luksusu :))) Pracuj pracuj i realizuj swoje marzenia :)
Marek Lenarcik 24.02.2010 13:55
jak sie dobra plec zaznaczy w wyszukiwarce to sa panie ;-)
Jadwiga Kowalczyk 24.02.2010 10:53
To już wiem, gdzie spędzic nastepną zimę. :)
Marek Lenarcik 24.02.2010 10:41
skąd ten wniosek Adrianie? Przecież to normalny serwis randkowy.
Marek Lenarcik 24.02.2010 01:01
@ Adrian - no szybko mi sie znudzilo i zaraz ucieklem na www.dateinasia.com :-)
@ Andrzej: Haha!
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)