Facebook Google+ Twitter

Pięć gigantycznych murali powstaje na Pradze

Pięć olbrzymich murali autorstwa Włochów, Niemca, Irlandczyka i Litwina powstaje na Pradze.

 / Fot. A.Burakowski/Fundacja do dzieła (aip)Za sprawą tajemniczego Banksy’ego i jego naśladowców sztuka uliczna została doceniona także przez kuratorów, ludzi sztuki i urzędników. Teraz, gdy na warszawskiej Pradze odbywa się Street Art Doping, swoje prace przygotowują artyści z całego świata. Nikt już nie uważa ich za wandali, ale za poważnych twórców. historyczne miejsca W Warszawie powstaje pięć murali. Każdy z nich jest wyjątkowy. Olbrzymie malunki nawiązują bowiem do miejsca, w którym je stworzono.

Przy ul. Środkowej powstał mural Conora Harringtona "Warsaw Fight Club” przedstawiający ludzi w historycznych ubraniach, którzy się biją, a ich wizerunki rozmywane są przez ściekającą po całej kamienicy krew (mural widoczny na zdjęciu powyżej). - Każda praca ma pasować do danej lokalizacji. Przy ul. Środkowej z jednej strony znajduje się pałacyk, a z drugiej miejsce, gdzie przetrzymywano więźniów politycznych - tłumaczy wydźwięk muralu Katarzyna Dziubłowska z Fundacji Do Dzieła, organizatora Street Art Doping.

Wszystkie murale przygotowane są przez międzynarodowe towarzystwo. Poza Irlandczykiem Conorem Harringtonem, na Pradze swoje prace przygotowują: Niemiec o pseudonimie 1001 (ul. Mackiewicza 1), W│osi 108 i CT (ul. Frycza Modrzewskiego 23 i 26) oraz Litwin Ernest Zacharevic (Praga-Północ). Dzięki temu powstanie szlak murali , które już teraz przyciągają do Warszawscy turystów. Poza tym przygotowana zostanie trasa rowerowa wzdłuż stworzonych dzieł. Od kilku lat aktywiści, urzędnicy i inwestorzy coraz śmielej patrzą na warszawską Pragę.

Czytaj także: Pod koniec lipca ruszy 755. edycja Jarmarku świętego Dominika w Gdańsku


Organizatorzy festiwalu Street Art Doping zwracają uwagę, że to bardzo dobra dzielnica do kreatywnych działań. - Działamy na Pradze już trzeci rok. Tam się bardzo dobrze pracuje - mówi Katarzyna Dziubłowska. - Przez lata te zarówno Praga-Północ, jak i Praga-Południe były przez warszawiaków traktowane po macoszemu. Teraz to się zmienia. Nasze prace wnoszą spory koloryt do tej przestrzeni publicznej. Świetnie komponują się z atmosferą tego miejsca, gdzie kamienice z XVIII i XIX w. stoją obok nowych budynków – dodaje. Wkrótce wszystkie murale powstające w ramach festiwalu będą gotowe.

Piotr Wróblewski (aip)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.