Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

179784 miejsce

Pięć i pół wieku srogości

Uczynił z małego, nadrzecznego grodu stolicę jednego z największych państw ówczesnej Europy, pokonał Złotą Ordę i zbudował jedną z najwspanialszych fortec na wschód od Renu, a skutki jego działań odczuwamy po dziś dzień. O kim mowa?

Ojciec carstwa

22 stycznia 1440 roku na dworze książęcym w Moskwie przyszedł na świat Iwan Wasylewicz Rurykowicz. Ruś w owych czasach była biedną, zacofaną granicą cywilizowanego świata, podzieloną między możne rody bojarskie i pozostającą poza kręgiem zainteresowań zachodnich możnowładców. Sześćdziesiąt pięć lat później, u progu XVI wieku, władająca zjednoczoną Rusią Moskwa była znana w Europie jako "Trzeci Rzym", a sam cesarz Maksymilian Habsburg nazywał jej władcę "przyjacielem". Kim był człowiek, który stworzył fundamenty rosyjskiego imperium, obejmującego w pewnej chwili jedną szóstą wszystkich lądów naszej planety i zapisał się w kronikach jako najdłużej panujący władca rosyjski?

Zjednoczenie

Iwan Wasylewicz stał się Iwanem III w 1462 roku, w wieku 22 lat. Zręczna polityka jego ojca pozwoliła Moskwie osiągnąć status najpotężniejszego księstwa Rusi, któremu podporządkowane były mniejsze państwa, takie jak Twer, Riazań i Psków. Pozostał jednak jeszcze jeden kraj, który od dawna było przeciwnikiem Moskwy w dążeniach do zjednoczenia Rusi - kupiecka Republika Nowogrodu. Rosnąca potęga Moskwy skłoniła możnowładców Nowogrodu do podpisania sojuszu z królem Polski i wielkim księciem Litwy, Kazimierzem Jagiellończykiem w 1470 roku.

Iwan uznał, że sprzymierzając się z katolikami mieszkańcy Nowogrodu zdradzili swoją prawosławną wiarę i potraktował zaistniałą sytuację jako pretekst do wypowiedzenia wojny. Rok później, w ramach dwóch stoczonych nad Dźwiną bitew chorągwie książęce rozbiły wojska nowogrodzkie. Wydarzenie to złamało potęgę militarną rzeczpospolitej kupieckiej, która zawarła z Moskwą pokój, oddając jej większość swoich posiadłości na dalekiej północy Rusi, występując z układu z królem Kazimierzem i płacąc Iwanowi sumę 15 tys. 500 rubli.

W następnych latach Iwan III kontynuował swoją politykę marginalizacji Nowogrodu, czego rezultatem było zniknięcie republiki z map Europy w 1488 roku i przesiedlenie większości zamieszkujących miasto rodów bojarskich do Moskwy, Niżnego Nowogrodu i innych grodów księstwa. Hegemonia Moskwy nad Rusią stała się faktem.

Wyzwolenie

Zjednoczenie ziem ruskich było tylko jednym problemem, z którym musiał zmierzyć się książę Iwan. Kolejnym z nich było wyzwolenie swojego państwa spod jarzma tatarskiego, narzuconego mieszkańcom wschodniej Europy w XIII wieku - po upadku Rusi Kijowskiej. W 1480 roku Moskwa odmówiła zapłacenia trybutu chanowi Złotej Ordy. Do bezpośredniej konfrontacji księcia Iwana z rozwścieczonym satrapą jednak nie doszło. Tatarzy nie zdecydowali się na przekroczenie granicznej rzeki Urgi, a późniejsze plany inwazji zostały pokrzyżowane, gdy wódz Złotej Ordy został zabity podczas niespodziewanego rajdu Ordy Nogajskiej. Jego kraj pogrążył się w wojnie domowej. Korzystając z chaosu, Iwan szybko wyeliminował pozostające zagrożenie tatarskie, a nawet podpisał traktat o przyjaźni z jednym z państw-sukcesorów Złotej Ordy - Chanatem Krymu.

Na drodze ku potędze

Rozpad Złotej Ordy umożliwił Iwanowi III (który począł już tytułować się Wielkim Księciem Wszechrusi) skierowanie swoich wysiłków na północ i zachód, gdzie przeciwnikami Moskwy były Szwecja, zaniepokojona utraceniem przez kupców hanzeatyckich wpływów w Nowogrodzie, i Litwa.

Przeciwko tej pierwszej zawarty został sojusz z królem Danii, Hansem, mającym nadzieję na odzyskanie tronu w Sztokholmie i tym samym na odtworzenie Unii Kalmarskiej. Wojna ta kosztowała Moskwę sporo środków, włożonych głównie w oblężenie fortecy Wyborg i walki w południowej Finlandii; nie przyniosła ona jednak Iwanowi żadnych korzyści terytorialnych.

Te nadeszły jednak po 1500 roku, gdy chorągwie wielkoksiążęce rozbiły oddziały polsko-litewskie w wielkiej bitwie nad rzeką Wierdoszą. Zmuszony stawić czoła połączonej inwazji moskiewsko-krymskiej, wielki książę Litwy (i od 1501 roku król Polski) Aleksander Jagiellończyk, zdecydował się zawrzeć z Iwanem rozejm, na mocy którego pod panowanie rosyjskie przeszły między innymi ziemie czernihowska, starodubska i siewierska. Była to klęska polityki króla Aleksandra, który, chcąc zapewnić sobie pokój na granicy z Moskwą i oddalić groźbę potencjalnego konfliktu, poślubił w 1495 roku córkę księcia Iwana, Helenę.

Chcąc umocnić pozycję Moskwy w Europie, Iwan Srogi wziął za żonę w 1469 roku bratanicę ostatniego cesarza Bizancjum, Zofię Paleolog. Wraz z nową wielką księżną do Moskwy przybyły znane z konstantynopolskiego dworu zwyczaje oraz etykieta. Najlepiej widocznym rezultatem tego procesu było zaadoptowanie przez Iwana dawnego godła imperialnego - dwugłowego orła. Moskwę ogłoszono trzecim Rzymem, a samo księstwo stopniowo przekształciło się w Carstwo Rosji, chociaż dopiero Iwan IV Groźny, wnuk Iwana III, zdecydował się oficjalnie przyjąć tytuł cara.

Książę Iwan nie szczędził wysiłków, chcąc uczynić swoje księstwo godnym partnerem dla innych państw europejskich. Kodyfikacja Sudiebnika - pierwszego nowożytnego zbioru praw na Rusi - umożliwiła osłabienie wpływów bojarskich, stabilizację państwa i umocnienie władzy centralnej. Dzięki ogłoszeniu państwowego monopolu na produkcję wódki, znacznie zwiększyły się wpływy do głównego skarbca. W samej Moskwie masowo wznoszono nowe budynki - to właśnie za czasów Iwana III, moskiewski Kreml otrzymał obecny kształt architektoniczny. Równolegle powstała spora część moskiewskich pałaców i cerkwi. Intensywna rozbudowa miasta trwała aż do śmierci władcy w 1505 roku.

Wielki w swej srogości

Można różnie oceniać panowanie Iwana III Srogiego, zwanego też Wielkim. Z jednej strony, opisać go można jako klasycznego rosyjskiego autokratę, który nie wahał się nigdy, gdy szło o umocnienie swojej władzy i rozprawienie się z przeciwnikami. Ponadto to właśnie za panowania tego władcy rozpoczął się konflikt polsko-rosyjski, który trwa praktycznie aż po dziś dzień. Sposób, w jaki Iwan III rozprawił się z nowogrodzkimi kupcami również nie zaliczał się do ugodowych i bezkrwawych.

Z drugiej jednak strony, obecna Rosja zawdzięcza Iwanowi swoje istnienie. W tym miejscu zaryzykowałbym nawet porównanie z innym słowiańskim władcą tytułowanym mianem "wielkiego" - z naszym Kazimierzem III. I jeden i drugi zdołał z niewielkiego, świeżo scalonego państwa utworzyć co najmniej regionalną potęgę. I jeden i drugi zapoczątkował okres jego dynamicznego rozwoju, ekspansji terytorialnej i ekonomicznej. I chociaż nie brak w przypadku obu władców zachowań kontrowersyjnych (wszak niektórzy przypisują naszemu Kazimierzowi etykietkę erotomana, a i wchłonięcie Rusi Halickiej nie obyło się bez rozlewu krwi), to jednak nikt nie odmawia im miana wielkich władców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Świetny tekst. Brakowało mi kogos kto bedzie pisał o ciekawostkach histori. Pisz wiecej z tej dziedziny. Wydaje mi sie ze masz działke do zagospodarowania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

CIekawe, jak idea Cesarstwa potrafiła przetrwać przez blisko 1500 lat w różnych mutacjach... Dla pogrobowców Cesarstwa Bizantyńskiego Ruś też była jakąś szansą przetrwania, choćby i o sam dwór i ceremoniał chodziło. Plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.