Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13904 miejsce

Pięć lat temu odszedł od nas wybitny pingpongista Andrzej Grubba

Pięć lat temu zmarł najsłynniejszy polski pingpongista - Andrzej Grubba. Mimo doskonałej techniki gry, nigdy nie został mistrzem świata, nawet mistrzem Europy. Jednak i tak był wzorem dla tysięcy młodych pingpongistów.

Andrzej Grubba / Fot. Guido Schiefer / ITTFAndrzej Grubba urodził się 14 maja 1958 roku. Na świat przyszedł w małej wsi Brzeźno Wielkie (gmina Starogard Gdański) w rodzinie nauczycielskiej. Grubba był absolwentem III Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku (1977) oraz magistrem wychowania fizycznego gdańskiego AWFu (1987).

Swoje pierwsze sportowe kroki w tenisie stołowym stawiał w latach 1972-73 grając w klubie Neptun Starogard. Potem przeszedł do AZS Uniwersytet Gdański (1973-76), a w latach 1976-85 reprezentował barwy klubu AZS-AWF Gdańsk. W 1985 zaczął występować w niemieckim klubie tenisa stołowego TTC Zugbrucke Grenzau, w którym grał do 1987. Na zakończenie kariery zawodniczej wrócił do AZS-AWF Gdańsk. Zawodowym sportowcem przestał być w 1998 roku.

Sukcesy


Andrzej Grubba był bez wątpienia jednym z najlepszych pingpongistów świata i najlepszym zawodnikiem tej dyscypliny w Polsce. "Imponował nieskazitelną techniką gry, nieprzeciętnym zmysłem taktycznym, jednak nie został mistrzem świata, nawet mistrzem Europy, chociaż dwukrotnie wystąpił w finale. W decydujących momentach gry dawała o sobie znać słaba psychika, panicznie bał się porażek. W pamięci pozostał jako ten, który wyprowadził polski tenis stołowy ze świetlicy na światowe salony" - czytamy na stronie Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Trzykrotnie brał udział w Igrzyskach Olimpijskich w 1988, 1992 i 1996 roku. Dwukrotnie doszedł do 1/8 finału w grze pojedynczej (1988 i 1992 r.) Zajął też wraz z Leszkiem Kucharskim 6. miejsce w grze podwójnej w 1988 roku. Na ostatnich swoich igrzyskach, w 1996 w Atlancie, zarówno w singlu, jak i w deblu z Lucjanem Błaszczykiem nie zakwalifikował się do rundy pucharowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Nie ping-pongista tylko tenisista stołowy!!! To określenie jest pogardliwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.07.2010 14:49

Wspaniale epitafium, Krzysztofie!

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.