Facebook Google+ Twitter

Pięć tysięcy kilometrów w pociągu

Z Irkucka na Syberii do Moskwy w europejskiej części kontynentu jest tylko 5185 kilometrów. W wagonie kolei transsyberyjskiej potrzebujemy 82 godzin, by przejechać ten odcinek. Jest to jedna z tych rzeczy w życiu, których trzeba doświadczyć.

Bezkres kilometrów widziany przez okno kolei transsyberyhskiej. / Fot. Robert DanielukBilet w dłoni. Na stację wtacza się kilkanaście wagonów. Po odszukaniu mojego, znajduję swoje miejsce. To ono będzie moim domem przez kolejne 4 dni. Bo właśnie tyle potrzeba by przejechać 5185 kilometrów z Irkucka do Moskwy.

Taka podróż to nie tylko monotonne widoki za oknem, gdy przez prawie tysiąc kilometrów widać tylko las. Ta podróż to nie tylko poznawanie nowych ludzi, niektórych tak zupełnie innych niż my. Te pięć tysięcy kilometrów to jak próba naszych sił, podróż w głąb naszego umysłu, bo tyle godzin podróży daje wiele do myślenia.

Z aparatem pod poduszką z kubkiem gorącego czaju. Z dobrą książką na kolanach i notatnikiem pełnych nowych myśli, przy każdej z nich inny kilometr trasy. Tak trwała ta niesamowita podróż.

Fotocast z oryginalnym dźwiękiem kolei transsyberyjskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Kapitalna robota.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do "abc"

Bo nie w kolorze? :D

Komentarz został ukrytyrozwiń
abc
  • abc
  • 09.06.2011 10:24

Szaro, buro i ponuro.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz zgadzam się :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja przejechalem z brzescia do Moskwy apotem z moskwy do dalnego spaska dwa razy z grupa chescijan a w 2000r a sam rosjanie to slowianie ale tam jest tyle narodu czyli ludu gdy wysiadlem w primorju to jeszcze ten pociag jechal i stukal to jusz stalo sie moje zycie normalne choc meczace ale co przezylem to moje lepiej leciec samolotem polecam Irkuck i oczywiscie b B ajkal rybe co sie nie psuje o tam zapraszam wszystkich z zachodu takiej ruby w zyciu nie jadlem o warto pojechac na Bajkal sludzianka i bajkal przed toba najlepiej w lipcu sierpniu o rassija balszaja strana czulem sie jak rosjanin choc polskosc mnie zdradzala ale ja wiem ze tam jest ogromna przeszczen i tysiace kilometrow droga daleka i musisz to wszystko przezyc rosjanie to u nich normalka niestac na samolot to pojezd to bula moja wyprawa zycia smutny bylem bo bylem sam ale zachecam w grupie razniej i wesolo rosjanie szybko was poznaja wy zapadny wszyscy mysla ze unas lepsze zycie my bogadsi itd. przygoda nqpewno warto pojechac i przyjzec sie ich zyciu jak oni to przezywaja biora to naspokojnie cztaja romanse zajma sie czyms tak ze im to szybko zleci ot normalna kolej rzeczy dlamnie z czasem przyzwyczailem sie i przerzywalem to znimi poznalem ludzi oni cie asumiloja i stajesz sie znimi jak normalna rodzina sam to wymyslilem rasija to adna semja oni mi tylko to potwierdzali tam sami swoi badzi czlowiekiem i zyj znami wzgodzie i wszystko wporjadke ok.to bracia slowianie .pokochalem rosje jak Bog pozwoli to jeszcze tam powroce .tyle poma.przejedzcie sie chociasz do tego irkucka czuli do burjati to tubylcu ktorzy tam mieszkaja od wiekow sa ciemnej karnacji molorozmowni ale nieszkodliwi tak ichzapamietalem moja wyprawa byla typowo chrzescijanska ale wlasnie tam na poludniu syberji chcialbym sie zatrzymac bo ryba burjaci ciekawy lud itp. zachecam wszystkich bo wiem ze ROCCJA priglaszajet.POMA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przypuszczam, że musi to być niesamowita przygoda. Pewnie sama podróż bardzo mecząca, ale satysfakcja wielka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.