Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4071 miejsce

Piechociński do szefa TVP: Proponuję program o przygodach rodziny Lisów

Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński zrugał prezesa TVP Juliusza Brauna po sesji Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju.

 / Fot. PAP/Jakub Kamińsk"Nie widzicie w ogóle gospodarki, ten Lis już oszalał zupełnie! Albo wy zrobicie z tym porządek, albo ja go zrobię!" - mówił minister Piechociński. Zarzucił też Braunowi, że kreowana jest telewizja gwiazd. "Ja proponuję następny program o przygodach rodziny Lisów, Kingów Rusin itd. Oglądalność wzrośnie 200 procent. I róbcie to "Wiadomościach" w Jedynce" - powiedział.

Świadkiem rozmowy był dziennikarz serwisu Money.pl. Po wygłoszeniu tyrady Piechociński miał odejść. Braun był wyraźnie zmieszany, nie spodziewał się reprymendy.

"Zleciłem monitoring gospodarki w Jedynce" - argumentował i nazwał jego wyniki skandalem. "W pogoni za oglądalnością telewizja publiczna się zatraciła" - kontynuował. "Mówię to ja, największy w polityce zwolennik telewizji publicznej" - dodał. Gdy Braun próbował oponować i stwierdził, że powyższa ocena nie może odnosić się do "Wiadomości", Piechociński zapowiedział, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji będzie głosowała przeciw. Nie sprecyzował jednak, co konkretnie ma na myśli.

Nie do końca wiadomo, dlaczego wicepremier przywołał program Tomasza Lisa. Prawdopodobnie chodziło o odcinek dotyczący homoseksualizmu wśród sportowców. "Jeżeli Lis rzeczywiście poruszył taki temat, to może rzeczywiście geje w sporcie, to nie był najważniejszy temat dnia. Pan Lis ma bardzo dużo niezależności w tym co robi i jego program jest bardzo dobrym przykładem walki pomiędzy misją, a oglądalnością, żeby przyciągnąć widzów za wszelką cenę" - skomentował Juliusz Braun.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 04.09.2013 20:19

To ja tylko dodam, że od dawna nie oglądam tego programu. Nie czytam felietonów Lisa i jego zastępcy. Z różnych powodów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie napisałem, że oglądam. Oglądałem kiedyś i wyrobiłem sobie zdanie. I jestem przeciwnikiem, by Lis nadal występował w TVN (zwłaszcza za takie pieniądze, zwłaszcza przy takich wynikach finansowych TVP).
I nie trzeba oglądać danego programu, by wiedzieć o niektórych rzeczach (mam na myśli słynny wywiad, który Lis wykorzystał dla prywatnych celów - za to należała się dyscyplinarka).

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.09.2013 18:11

To mimo tego, że program Lisa jest zły, a sam Lis nierzetelny oglądasz jego program. Po co?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu, ja nie oglądam TV Republiki. Poza jakimiś ciekawszymi urywkami. Nie wiem co Wildstein tam wyprawia, tak samo jak nie wiem, cy wyprawia Rydzyk w swojej telewizji, bo też nie oglądam.

Ale możesz podrzucić jakimiś przykładami, to wtedy się odniosę.

Teraz mogę tylko powiedzieć, że Republika jest telewizją prywatną i wymagania wobec niej są automatycznie inne. Lis ma swój program w publicznej stacji i to zawsze jemu będę bardziej patrzył na ręce. Co oczywiście nie zmienia faktu, że każdą telewizję obowiązują pewne zasady.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.09.2013 17:30

Łukasz, TV Republika to nie jest stacja "misyjna" ani publiczna, ale to co wyprawia w niej B.Wildstein woła o pomstę do nieba. Czy należy go wyrzucić, bo na przykład mnie nie odpowiada ton w jakim wypowiada się o prezydencie i w jaki sposób go wyśmiewa, obraża?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.09.2013 17:25

Rafał, doskonale wiesz, że gdyby trzecim tematem pierwszego odcinka nie był "gej w sporcie" to Piechocińskiemu nie podskoczyłyby krosty ze złości na twarzy. Wielokrotnie przedstawiciele jego partii uczestniczyli w programie Lisa, on sam również, dyskutowali na jeden z tematów, a potem opuszczali studio i dyskusja przenosiła się na inną płaszczyznę, zupełnie inną. Wtedy panu wice nie przeszkadzało? Wczoraj przeszkodziło, kiedy tematem był "gej w sporcie", nagle przypomniał sobie o polskiej gospodarce. Choć wcześniej nie pamiętał.

Ale jakby rozmawiano o uboju rytualnym i o gejach to gęby by nie otworzył.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Można spierać się co do formy, ale diagnoza wydaje się słuszna. Telewizja publiczna dawno przestała być misyjna i Piechociński ma rację, że gospodarki uświadczymy w niej jak na lekarstwo. Likwidacja redakcji zagranicznej też pokazuje trend. Media publiczne, które za kulturę uznają The Voice of Poland czy Bitwę na głosy, które faszerują seriale product placementem do tego stopnia, że nie da się ich oglądać nie tylko z powodu ich intelektualnej płycizny, ale i prania mózgu publiczne są tylko z nazwy.

TVN może zaprosić Lady Gagę do zapowiadania pogody. Jeżeli wyda na to własne pieniądze nie ma problemu, gdy podobne zabiegi będzie czynić TVP, to z misyjnością nie ma nic wspólnego.

Sam Piechociński nie powinien straszyć, bo nie będzie to stymulant do dyskusji o mediach, ale do połajanek o ich upolitycznieniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do Lisa, to z TVP powinien zostać wyrzucony wtedy, gdy swoją pozycję w telewizji publicznej użył do prywatnych celów (związanych z pracą w gazecie).
Po drugie on nie jest w programie dziennikarzem, a stroną w dyskusji. I z takimi tematami otrzymuje świetny czas antenowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Słowo "zrugał" chyba jednak przesadzone...
Mimo wszystko polityk, zwłaszcza na takim stanowisku, nie powinien w ten sposób postępować. Zachodzi prawdopodobieństwo, że może w ten sposób naciskać na media.

A tak swoją drogą, to w słowach Piechocińskiego było sporo, wprawdzie gorzkiej, ale prawdy. Forma w jakiej wyraził swoją krytykę szef PSL jest jednak niedopuszczalna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po lepperiadzie i falandyzowaniu, mamy piechocińskie spojrzenie na media... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.