Pozycja materiału w rankingach:
Odpuść nam nasze winy Panie, bo zrobiliśmy rzecz straszną. Mord. Kto mógł wypowiedzieć te słowa? Francuski arystokrata? Ubogi wieśniak z pirenejskiej wsi, a może papież? Moim skromnym zdaniem, "Odpuść nam nasze winy" Romaina Sardou to książka lepsza niż słynne "Imię Róży"
Kolejny, smaczny kąsek w ramach Klubu Dobrego Kryminału. Na okładce książki "I odpuść nam nasze winy" Romaina Sardou, nadzwyczaj popularnego młodego pisarza francuskiego, widzimy obraz Hieronima Bosha "Wiejo al tombal" - wizja śmierci. Ten mroczny obraz znakomicie wpisuje się w treść tej fascynującej książki, utrzymanej w klimacie zbliżonym do "Imienia Róży" Umberto Eco.Zobacz także:
Artykuły
(120)
Galerie
(30)
Średnia ocen
(4.82)
Wiek: 62 | Miejscowość: Zabrze | Katowice | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarz prasowy i telewizyjny. Jednak wciąż OBYWATELSKI i LOKALNY... Najważniejsze kochać, co się czyni. Iść jak burza wśród marzeń. Dużo czytać, oglądać, pamiętać, zdobywać szczyty po to, by dojrzeć wyższe.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Małgorzata Rzymska 01.05.2007 21:20
za odwagę porównania do Eco - też in plus; i za rosnącą listę "do przeczytania po obronie";)