Facebook Google+ Twitter

Piekielne męki i podsumowania

Ostatni tom z serii "Upiór Południa" autorstwa Mai Lidii Kossakowskiej wydaje mi się być jej najlepszą częścią. "Czas Mgieł" opowiada o Natanielu, człowieku cierpiącym na amnezję, który trafia do szpitala psychiatrycznego na odludziu...

"Czas Mgieł" - niekończący się koszmar



 / Fot. OkładkaOstatni tom serii "Upiór Południa" zaczyna się interesująco. Poznajemy głównego bohatera w momencie, gdy siedzi sam na podniszczonym dworcu kolejowym. Miejsce gdzie trafił wydaje się zapomniane przez Boga. Nataniel, wraz ze swoją walizką (jedynym bagażem jaki posiada), oczekuje na transport do szpitala psychiatrycznego. Główny bohater cierpi na amnezję, a kuracja, której ma się poddać w ośrodku, ma przywrócić mu pamięć, co pozwoli mu powrócić do normalnego życia. Gdy wreszcie dociera do celu swojej podróży, okazuje się że szpital i jego pensjonariusze skrywają wiele tajemnic. Tajemnic, które pomogą głównemu bohaterowi zrozumieć jego chorobę oraz skomplikowaną sytuację, w której się znalazł.

Choroba psychiczna i szpitale psychiatryczne to świetny temat na powieść grozy bądź film. Można się było o tym przekonać oglądając takie produkcje jak "Dziewiąta Sesja" (rewelacyjny horror w reżyserii Brada Andersona), polską produkcję "Pora Mroku", która okazała się porażką czy czytając takie powieści jak "Lśnienie" Stephena Kinga, gdzie główny bohater popada w obłęd. Autorka "Upiora Południa" po raz kolejny udowodniła, że dobrze odnajduje się w innej konwencji, a co więcej, potrafi ją umiejętnie usprawnić, łącząc w jednym tekście motyw choroby psychicznej, przerażającej wizji pierwszych lat po II wojnie światowej, a wszystko to przyprawić elementami biblijnymi.

"Czas Mgieł" zaczyna się jak dobry dramat - smutna historia człowieka, który stracił pamięć i trafia do miejsca przypominającego szpital psychiatryczny, znajdującego się niemalże na środku pustkowia. Jednak już od pierwszych stron powieści czytelnik zdaje sobie sprawę, że coś zdecydowanie jest nie tak. Pojawia się niepokój, Nataniel doświadcza halucynacji, jego podejrzliwość momentami zahacza o paranoję (mimo ciągłych zapewnień lekarza, że wszyscy są tam by mu pomóc). Kluczem do rozwiązania zagadki jest zawartość walizki, którą ze sobą przywiózł, lecz gdzieś zapodział do niej klucz. Co więcej, pacjenci szpitala cały czas z niepokojem opowiadają o nadchodzących mgłach...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.