Facebook Google+ Twitter

Pielęgniarki i anestezjolodzy już pakują walizki. Czy służbę zdrowia czeka paraliż?

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2006-12-11 16:37

Grozi nam kolejna fala emigracji lekarzy. Po nowy roku w życie wejdzie ustawa ograniczająca samozatrudnienie, w wyniku czego zarobki wielu lekarzy, zwłaszcza anestezjologów spadną nawet o połowę. Część z nich rozważa emigrację, mimo że już teraz w szpitalach dramatycznie brakuje lekarzy tej specjalności.

fot. Krzysztof Szymczak/Dziennik ŁódzkiChodzi o ustawę przeforsowaną przez Zytę Gilowską, poważnie ograniczającą możliwość samozatrudniania w firmach jednoosobowych, świadczących usługi dla innych pracodawców. W samej służbie zdrowia liczba takich firm jest ogromna. – Na umowach cywilno-prawnych i innych formach kontraktów zatrudnionych jest wielu lekarzy różnych specjalności – mówi Andrzej Włodarczyk, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Wśród anestezjologów tą formę zatrudnienia wybrało ok. 70 proc., a w niektórych regionach nawet 90 proc. – Ich pensje spadną o 40-50 proc. w związku z wyższymi składkami ubezpieczeniowymi i wykluczeniem podatku liniowego – mówi Włodarczyk.

Lekarze zamiast podatku liniowego w wysokości 19 proc., przejdą do stawek 30, a nawet 40 proc. Ponadto jako jednoosobowe firmy płacą na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne ok. 750 zł miesięcznie, a będą musieli zapłacić co najmniej 30 proc. pensji brutto na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe oraz zdrowotne, zależnie od tego ile zarabia. Anestezjolodzy stracą też możliwość pracy w kilku miejscach jednocześnie, bo będą musieli przebywać w szpitalu liczbę godzin zapisaną w umowie o pracę.

Dodaje, że jeśli resort finansów nie zrezygnuje z obostrzeń w samozatrudnieniu lub przynajmniej nie wprowadzi korzystnej interpretacji przepisów, pacjentów czeka czarny scenariusz: zabraknie chirurgów, kardiologów, sióstr instrumentariuszek z bloków operacyjnych. Będzie też problem z obsadzeniem dyżurów lekarskich, bo wiele z nich jest rozliczanych na podstawie kontraktów.

- Już teraz w Polsce brakuje około 600 anestezjologów. Mamy około 3 tysięcy lekarzy tej specjalności, z których wielu też może zdecydować się na wyjazd po obniżce wynagrodzeń – mówi Dariusz Kuśmierski, szef Związku Zawodowego Anestezjologów. Jego zdaniem największe problemy będą w północnej Polsce, gdzie w wielu szpitalach tylko ordynatorzy oddziałów intensywnej terapii mają umowy o pracę. – Rozmawiałem już dwa razy z premier Gilowską, żeby ograniczenia w samozatrudnieniu nie dotyczyły służby zdrowia – mówi Zbigniew Religa, minister zdrowia. Kolejne rozmowy odbędą się w tym tygodniu, ale szanse na ich powodzenie są nikłe. Gilowska, nie chce robić wyjątku dla jednej grupy zawodowej, bo w kolejce mogli by stanąć dziennikarze, nauczyciele języków obcych i wiele innych grup, które także stracą na nowej ustawie.

Pan Paweł, anestezjolog ze Śląska, który nie chce, by ujawniać jego nazwisko, stracił już złudzenia. – W tym kraju nie szanuje się naszej pracy. Nie będę pracował po 10 godzin na dobę za 2,5 tys. złotych. W Irlandii na wejściu dostanę 10 razy tyle. Poczekam do stycznia, co się stanie, ale jeśli Gilowska nie odpuści, wyjadę z kraju – mówi.

Naczelna Izba Lekarska podaje, że od czasu wstąpienia Polski do UE już 17 proc. polskich anestezjologów pobrało zaświadczenia uprawniające ich do pracy w Unii. Tych, którzy wyjechali może być jednak znacznie więcej: lekarze wyjeżdżający do USA, Emiratów Arabskich czy RPA, w ogóle nie muszą zgłaszać wyjazdu.

To nie wszystkie problemy. Ordynator oddziału anestezjologii i intensywnej terapii z Kutna zapowiada, że jego szpitalowi grozi utrata kontraktu z NFZ i zamknięcie placówki, bo większość anestezjologów pracuje na kontraktach. – W Polsce mamy ponad 800 szpitali. W każdym z nich musi być przynajmniej 6 anestezjologów, a w większych placówkach potrzeba ich kilkunastu – tłumaczy Andrzej Bartczak. Z prostego rachunku wynika, że na jeden szpital przypada średnio niespełna czterech anestezjologów.

Jeśli resort finansów nie ugnie się w interpretacji przepisów, od 1 stycznia służbę zdrowia może czekać paraliż.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.