Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Pielgrzymi okiem mieszkańca Częstochowy

Pozycja materiału w rankingach:

7068 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 40pkt

Oceń:

Pielgrzymi okiem mieszkańca Częstochowy


15 sierpnia wypada w Częstochowie szczyt pielgrzymkowy. Setki tysięcy pielgrzymów zbiera się pod szczytem Jasnej Góry, aby uczestniczyć w obchodach Święta Wniebowzięcia NMP. Zastanawialiście się jak to odbiera przeciętny częstochowianin?

W tym roku 15 sierpienia w Częstochowie rozpoczął się od wielkiej burzy i ulewy. Pioruny walą gęsto, a deszcz leje się strumieniami. Szczerze współczuję tym wszystkim, którzy w tysiącach namiotów rozsianych po całym mieście czekają aż w końcu przestanie lać. Zapowiada się bardzo mokre święto.

Już od kilku dni miasto u stóp Jasnej Góry przeżywa inwazję pielgrzymek. Ze wszystkich stron wchodzą setki grup maszerujących ludzi. Dosłownie. Przewiduje się, że w tym roku, w tym jednym tylko dniu pojawi się w Częstochowie 200 tysięcy pielgrzymów. Na głównych szlakach wejściowych do miasta od kilku dni płyną nieprzerwane strumienie ludzi.

Ludzie w kolorowych strojach machają rękami, chustami i śpiewają. Każda z tych grup wyposażona jest we własne nagłośnienie i oczywiście każda grupa śpiewa inną pieśń. W sumie daje to nieciekawy efekt, gdy pielgrzymi przekrzykują się nawzajem. W czasach kiedy byłem dzieckiem i oglądałem wkraczające do Częstochowy pielgrzymki nie było jeszcze głośników i kolorowe grupy maszerujących śpiewające religijne pieśni sprawiały bardziej harmonijne wrażenie. Dziś w moim odbiorze jest to po prostu hałas i rwetes. Konia z rzędem temu, kto zrozumie słowa śpiewanych pieśni.

Częstochowianie przyzwyczajeni do pielgrzymów na ogół przyjmują ich ciepło, pozdrawiając machaniem i cierpliwie znosząc utrudnienia. Największe są w ruchu drogowym. Bo utrudnienia są znaczne, przejazd przez Aleje NMP, zwykle i tak dość zakorkowane, teraz jest bardzo uciążliwy. Równie trudne jest dostanie się do miasta z niektórych kierunków, którymi tradycyjnie podążają pielgrzymki. Wyprzedzenie takiej grupy pielgrzymkowej jest dość trudne, a czasem niemożliwe. Sam kilka lat temu utknąłem na pół godziny w korku za idącą pielgrzymką. Po prostu nie dało się ich wyprzedzić. Zrozumiałym chyba jest, że akurat tej grupy nie darzyłem zbytnią sympatią.

Aleje NMP w ostatnich dniach pełne są ludzi zwiedzających centrum, okolice Jasnej Góry wyglądają jak gigantyczne ludzkie mrowisko. Ludzie kłębią się i przemieszczają we wszystkie możliwe strony. Zwykle w tym czasie trzymam się z daleka od centrum, ale nie zawsze jest to możliwe. Szczególnie gdy muszę jechać do pracy i wrócić z niej. Mam na to swój sposób. Jeżdżę na rowerze, więc większość przeszkód jestem w stanie ominąć o wiele szybciej niż kierowcy stojący w korkach samochodów.

Siedzę przed laptopem i zerkam na cieknące po szybie strugi deszczu. Jak większość mieszkańców "Świętego Miasta" staram się przeczekać ten dzień w ustroniu swojego domu. Z dala od tysięcy pielgrzymów. Oni stąd niedługo odejdą, ja zostanę. Wsadzę rodzinę w samochód i pojedziemy uklęknąć przed najbardziej znanym w Polsce ołtarzem. Tymczasem niech pielgrzymi cieszą się swoją chwilą modlitwy i religijnego uniesienia.

Zobacz także:

Marek Bonarski OFFline profil autora

Autor: Marek Bonarski

Napisz do autora

Artykuły (32) Galerie (21) Średnia ocen (4.93)

Wiek: 39 | Miejscowość: Częstochowa | Kraj: Polska

O mnie: tak poważnie, to mnie tu nie ma, buziaczki i grabula dla wszystkich którzy mnie ciepło wspominają

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 34

Sortuj komentarze:

Marek Bonarski 15.08.2008 12:46

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 19

Ewa, oczywiście, że tak. Wszystko ma swoje dobre i złe strony. BTW, czytałem w lokalnej Wyborczej, że gdzieś pod Radomskiem grupka pijaczków wszczęła bójkę w nocy z pielgrzymami. Ogólnie to raczej niewiele jest scysji na linii pielgrzymi - okoliczni mieszkańcy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Olga Stachowicz 15.08.2008 12:43

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 21

Jest w tym dużo prawdy. Plus:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 15.08.2008 12:25

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 27

a burza dotarła do stolicy:(

ciekawe spojrzenie na wydarzenie..ale może gdyby nie pielgrzymki na Jasną Górę to Częstochowa mniej by była znana

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 15.08.2008 12:16

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 17

wiadomość z ostatniej chwili, obecnie świeci słońce ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.