Pozycja materiału w rankingach:
Teresa Zbrzeźniak z Elbląga ma 76 lat i po raz dwudziesty ósmy wyrusza na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę. Przekonuje, w rozmowie z Grażyną Wosińską, że pątnika nic nie zmoże ani ból, ani deszcz ani upał, bo wędruje do Matki Boskiej.
Dlaczego już dwudziesty ósmy raz bierze Pani udział w pielgrzymce pieszej na Jasną Górę?
Potem była już nie warszawska, ale warmińska. Jakie wspomnienia się zachowały?Zobacz także:
Artykuły
(75)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.23)
Miejscowość: Elbląg | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Josif 10.08.2011 21:13
A kiedyś wystarczył wór pątniczy i drewniany kostur...
Marcin Wolski 07.08.2011 13:13
"Pątnicy komentowali, że Matka Boże rozpostarła nad nami parasol."Po komentarz odsylam na blog: http://nieortodoksyjnie.blog.onet.pl/
Ewa Krzysiak 25.07.2011 18:00
5* " Buty nie mogą być nowe tylko wychodzone. W przeciwnym razie nogi będą całe w pęcherzach." Zgadza się , wygodne buty, to podstawa. Coś wiem na ten temat :)
Ps. Serdecznie pozdrawiam Panią Teresę.
A tak w temacie pielgrzymowania - zapraszam do poczytania link oraz link
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +633)