Facebook Google+ Twitter

Pielgrzymują na Jasną Górę. Bez krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego

Sprzed kościoła św. Anny wyruszyła 30. Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna na Jasną Górę. Wbrew wcześniejszym ustaleniom, pielgrzymi nie zabrali ze sobą krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego.

Uczestnicy jubileuszowej, XXX Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej na Jasną Górę. / Fot. PAP/Tomasz GzellW pielgrzymce ma uczestniczyć nawet 3 tys. osób - przede wszystkim młodzież, studenci oraz pracownicy wyższych uczelni. Hasłem tegorocznego pielgrzymowania są słowa "Przez krzyż", zaś jego patronem kapłan-męczennik błogosławiony Jerzy Popiełuszko.

Pierwotnie planowano, że pielgrzymi zaniosą na Jasną Górę krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego. Po pielgrzymce symbol miał wrócić do kościoła św. Anny do kaplicy, gdzie jest pomnik katyński.
Jednak, jak podaje TVN24, po nieudanej próbie przeniesienia krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego do kościoła zrezygnowano z tych planów.

Podczas mszy św. poprzedzającej pielgrzymkę abp Nycz mówił o znaczeniu krzyża w życiu człowieka, nawiązując do hasła tegorocznej pielgrzymki: "Przez krzyż" - donosi Polska Agencja Prasowa.

Krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego. / Fot. PAP/Leszek Szymański- Nie wolno używać krzyża do tego, by dzielić ludzi, (...), by w jakimś sensie wyznaczać przestrzenie i tereny "to jest moje, a to nie jest moje". Nie wolno wreszcie używać krzyża do tego, by w jakimś sensie swoje ludzkie, nieraz pokrętne cele, osiągać przy pomocy Chrystusowego Krzyża - powiedział.

Jak dodał, byłoby to "wielką instrumentalizacją tego świętego znaku, na którym Chrystus zawisł, by złożyć ofiarę za nas i za nasze grzechy".

Po raz pierwszy z Warszawy z pielgrzymką na Jasną Górę wyruszyli w 1711 r. członkowie Arcybractwa Pięciorańskiego działającego przy klasztorze paulinów - w podzięce za ustąpienie panującej w mieście od 1707 r. epidemii tyfusu plamistego. W dziejach pielgrzymki tragicznie zapisał się 1792 r., kiedy wojsko kozackie w służbie carskiej wymordowało wszystkich pątników.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (65):

Sortuj komentarze:

Analizując kasowane komentarze pana Roberta Ramarka uważam, że jest to lekka przesada. Pan Ramark nie obraził tu nikogo w jakiś szczególnie bezczelny sposób. Na W24 znaleźć można bardziej obraźliwe komentarze i jakoś nikomu one nie przeszkadzały.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaki powód do dumy może mieć Polska i Polacy skoro w tym kraju jest tyle nieprawidłowości. Wczoraj pokazany był w tv sparaliżowany wskutek pobicia chłopak, który nie może (rodzina) dostać pieniędzy na pielęgnację, bo brak jego podpisu (?). Oprawcy mogą śmiać się w kułak. Matka z dziećmi musi opuścić mieszkanie a mąż, który tyranizował rodzinę żyje sobie w wygodach. Poza tym wszechobecna korupcja, która wielu tak weszła w krew, że nie mają przy tym odrobiny wstydu. Tudzież to co się dzieje przed Pałacem Prezydenckim, to już nawet trudno znaleźć właściwe słowa na wyrażenie tego: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moja gadatliwośc panie Zdzisławie wynika z faktu, że daję jej upust wyłącznie na W24. , ponieważ nie prowadzę blogów. Pozostały czas wypełniam spacerami z psem i staniem przy garach. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sprostowanie odnosnie mojej wypowiedzi z godz 7.59
oczywiscie jest mowa o pani Małgorzacie N., której imie pomyliłam w drugiej cześci zdania z imieniem Autorki tekstu-Katarzyną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Argument o złych doświadczeniach z moderacją (jak sie domyslam-incydentalnych) jest nie tyle powodem, co pretekstem. Wszak ma pan na swoim koncie 196 tekstów, a to chyba świadczy o pozytywnej współpracy. Blogi są blogami i ich rekomendacja zwiększa panu zapewne poczytność. Ale mówimy przecież o portalu Wiadomości24.
Słowa "o innym..." nie dotyczą pana w żadnej mierze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komentarz został usunięty przed godziną siódmą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gadatliwosci pana Zdzisława sie nie dziwię, bo ma do powiedzenia dużo ciekawych rzeczy, a własnych tekstów - ( z sobie tylko znanych powodów), pod którymi mogłaby toczyć sie równie rzeczowa dyskusja, jaką prowadzi pod tekstami cudzymi - nie pisze.

Bezprzykładnemu chamstwu innego uczestnika, któremu tutaj redakcja juz usnęła kilka "wypowiedzi" - nie dziwie sie również, poniewaz ten człowiek inaczej wypowiadac sie nie potrafi.
Dziwię sie natomiast, że wypowiedź w stosunku do pani Małgorzaty N. nie została jeszcze przez redakcję wychwycona: pani Katarzyna stała sie kolejnym obiektem chamstwa osobnika, który z racji takich zachowań powinien zostać całkowicie wyeliminowany z grona użytkowników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grażynko, zawsze swoim entuzjazmem dajesz radość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moniko znam kilku Niemców, oni zawsze twierdzili, że najbardziej skłóceni są między sobą Polacy. Dziwiło ich u Polaków to, że szybko chcieli zapomnieć skąd przybyli. Ty Moniko znasz tę sprawę z autopsji , ja tylko za pośrednictwem innych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja również zgadzam się z panem Arturem Wojnowskim. Mieszkałam 12 lat w Niemczech i znałam wielu Polaków, wstydzących się swojej ojczyzny. Kiedy widzieliśmy się na ulicy, wołali do mnie "Hallo Monika, wie geht's!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.