Facebook Google+ Twitter

Pieniądze, seks i dzieci - trzy główne przyczyny kłótni i rozwodów

Pieniądze, seks i dzieci - to najczęstsze podłoża konfliktów w związku. Książka Tiny B. Tessiny "Pieniądze, seks i dzieci. Główne przyczyny kłótni i rozwodów" radzi, jak zmienić życie małżonków w idyllę.

okładka książki / Fot. .Rozpoczynając związek, mamy olbrzymie nadzieje na świetlaną przyszłość, widzimy wszystko w różowych barwach. Co jednak zrobić, gdy w związku pojawią się kłótnie, z czasem staną się coraz częstsze i zaczną przybierać na sile?

M.in. na to pytanie stara się udzielić odpowiedzi autorka książki "Pieniądze, seks i dzieci. Główne przyczyny kłótni i rozwodów" Tina B. Tessina, która jest ekspertem w tej dziedzinie. Pracuje jako licencjonowana psychoterapeutka, doradza parom małżeńskim.

Pieniądze, seks i dzieci to trzy główne przyczyny kłótni w małżeństwie. W wielu przypadkach brak porozumienia w tych sprawach prowadzi do rozwodu.

Kwestie finansowe to najczęstszy powód kłótni małżeńskich. Pary nie dają sobie rady z takimi problemami jak: zarządzanie rodzinnym budżetem, kiedy i na co należy wydać pieniądze, wspólne podejmowanie ważnych decyzji finansowych.

Autorka pisze, że może nam się wydawać, że pieniądze nie powinny rządzić w małżeństwie, ale rzeczywistość ma na ten temat trochę inne zdanie. "Długoterminowy związek przypomina przedsiębiorstwo - partnerzy wytwarzają przychód, ponoszą koszty i przy odrobinie szczęścia udaje im się uzyskać oszczędności". Ważne jest, aby umieć się porozumieć, aby prawidłowo wspólnie zarządzać rodzinnymi finansami.

Jak to robić? Na początku wyjaśnić sobie, na czym dokładnie polegają różnice w podejściu partnerów do pieniędzy. Po drugie omówić cele długoterminowe (zakup domu, wczasy, dziecko itd.). Następnie powoli zaczynajcie realizować zamierzony plan. Należy regularnie omawiać rozwój sytuacji finansowej w związku i etapy realizacji planów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

No wie pan, jeżeli gazeta chce mi wmówić, że skok w bok to świetny sposób ''ożywienie'' stałego żwiązku no to ja dziękuję za takie nowe czasy;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Łukasz Kamiński
  • Łukasz Kamiński
  • 16.10.2010 14:30

Tak, oczywiście sex jest nieistotny a to że mamy go uprawiać i czerpać z niego przyjemność wmówiły nam zagraniczne media ;) w tym znienawidzony Cosmopolitan, który święte matki polki nauczył ohydnego słowa orgazm i jeszcze gorszego słowa łechtaczka! sex? a fe! to ohydne obrzydliwe i niebezpieczne do tego! Najszczęśliwsze związki sexu nie uprawiają wcale ;)

PS sto lat temu rzeczywiście rozwód z tego powodu nikomu by nie przyszedł do głowy Wtedy te sprawy załatwiało się w licznych domach publicznych albo szukało się kochanki. Trochę gorzej miały w tym zakłamanym społeczeństwie kobiety. Im zostawało często tylko czytanie ckliwych romansów i marzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że kwestia seksu podobnie zresztą jak i pieniędzy zostały wygórowane i wbite na do głowy przez media. Kto by pomyślał jakieś sto lat temu, że małżeństwo może się rozpaść bo małżonkom od jakiegoś czasu nie układa się w sprawach intymnych? Gazety typu Cosmo czy innego tego typu bzdety, karzą kobiecie wierzyć, że seks zawsze ma być super i bez niego związek jest to kitu. To chore.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto jeszcze przed zawarciem związku dokładnie poznać partnera. Bo jeżeli przed ślubem mają zbyt wiele odrębnych poglądów i zachowań, to po ślubie cudu nie będzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pieniądze to często prawdziwe przekleństwo dla związku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.