Facebook Google+ Twitter

Piersi księżnej Kate - czy świat powinien je oglądać?

Tydzień temu w jednym z francuskich tygodników plotkarskich ukazało się zdjęcie księżnej Kate Middleton, żony księcia Williama, opalającej się w topless podczas pobytu u rodziny swojego męża w Prowansji. "Closer" właśnie otrzymał zakaz ich publikowania. Czy celebryci mają prawo do prywatności?

 / Fot. PAP/EPA/VINCENT THIAN / Fot. W24Oczywiście w Wielkiej Brytanii wybuchł skandal. Jak można zza krzaków fotografować naszych przyszłych monarchów, ci Francuzi są okropni, ale chyba nic nie da się zrobić. Może jednak należy zaostrzyć ochronę wokół księcia i księżnej Cambridge? Francuzi jak to Francuzi, odkąd ścieli swojego króla mają w nosie godność monarchów i ich potomków.

W UK oczywiście cały czas o tym mówiono, ale nigdzie nie opublikowano zdjęcia. Zapewne każda gazeta zostałaby za to ukarano dotkliwą karą finansową, groźbą zamknięcia, lub też bojkotem społecznym.

Czytaj też: Kate Middleton wygrała w sądzie. Zdjęcia zostaną wycofane


Jednak w sobotę w irlandzkiej edycji angielskiego brukowca "Star" ukazało się zdjęcie księżnej topless. Nie nabyłem tego numeru, bo nie czytuję tego typu gazet, ale teraz dociera do mnie, że mogłem popełnić błąd, bowiem ta publikacja może być początkiem końca tej gazety.

Otóż angielski wydawca posiadający większościowe udziały w irlandzkiej mutacji "Star" zagroził, że może wycofa udziały z wydawnictwa, co może doprowadzić do upadku tytułu. Pracę straci 150 dziennikarzy. Jakby tego było mało, Minister Sprawiedliwości Alan Shatter stwierdził, że przyjrzy się bliżej Privacy Bill (ustawa o prywatności), bo być może publikacja tego zdjęcia narusza godność osób, które mają prawo do prywatności. Cała sprawa oburzyła brać dziennikarską w Irlandii. I słusznie!

We wtorek o tej sprawie cały czas bębniła stacja BBC News, bowiem piersi księżnej pojawią się teraz we włoskim magazynie, a później zapewne w innych krajach. A książę William już zapowiada, że podejmie kroki prawne wobec francuskiego i włoskiego wydawce. Nadawanie tej sprawie rozgłosu sprawia, że pojawia się jeszcze więcej zdjęć Kate w innych magazynach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Yes
  • Yes
  • 24.09.2012 11:17

skoro piękna kate zdjęła stanik tzn. że chciała pokazać się światu, paparazzi czekali i się doczekali.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adrian Komiński
  • Adrian Komiński
  • 20.09.2012 12:00

@&

I ty mnie człowieku nazywasz psycholem? Ja tylko wygłaszałem swoją subiektywną opinię o głowie państwa bez używania bezpodstawnych i wulgarnych inwektyw. Co za kraj zidiociałych tchórzy, wy chyba jeszcze żyjecie w PRL-u, jak boga nie kocham. Aha, i znasz ty w ogóle definicję "pomówienia"?

Propaganda TVN-u jednak niektórym nieźle lasuje mózgi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu -
epoka niewolników przeminęła ( a raczej przybrała inne, zakazane formy), a portrety pięknych dam na płótnie czy fresku powstawały na ich życzenie i za pieniądze, dla zachowania standartów ówczesnego stylu życia i bycia. Oczywiście, jest Pan świadom, że np. do większości "madonn" pozowały najpiękniejsze kurtyzany wybrane przez malarza. vide Caravaggio.
Ksiażę William z małżonką opalali się na terenie prywatnej posiadłości, olejkiem smarowałi się własnoręcznie i nie zamawiali nikogo, a szczególnie paparazzich do robienia im "portretów przy pomocy teleobiektywu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
&
  • &
  • 20.09.2012 11:00

Gnojku!!!Adrian Komiński Dzisiaj 10:53
Za daleko się posuwasz!Jeśli nie jesteś psycholem to czeka cię nie miła niespodzianka.Możesz odszczekać swoje pomowienia i wreszcie skończy sie twoje podjudzanie na Prezydenta i innych ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O ile wiem , to
celebryta to osoba, która jest znana z tego, że jest znana. Takie określenie Kate, księżnej nie dotyczy. Rodzina królewska, w przeciwieństwie do celebrytów, nie dba o rozgłos i nie musi dbać o to by "być znanym".
@ Adrian Kaminski..->Dopóki są "na urzędzie", że się tak wyrażę, nie są jak pan pisze "William i Kate to zwykli, prostaccy w gruncie rzeczy ludzie,"

A nawet jeśli przyjąć , że są zwykłym obywatelami świata i Ziemi, to mają prawo do prywatności i wykorzystywanie ich ciała do uzyskania zyskow jest przestępstwem stalkingu

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adrian Komiński
  • Adrian Komiński
  • 20.09.2012 00:00

Monarchia brytyjska to w dzisiejszych czasach tylko i wyłącznie szopka mająca na celu podleczenie postimperialnych kompleksów Brytyjczyków, więc nie ma co się dziwić, że tematyka artykułów prasowych jest adekwatna.

William i Kate to zwykli, prostaccy w gruncie rzeczy ludzie, do których łatka "monarchów" pasuje jak pięść do nosa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie są skutki polityki, która w Wielkiej niegdyś Brytani przejawia się karaniem wyrzuceniem z pracy za noszenie krzyżyka na widocznym miejscu, o czym już napisałem osobno:

link

Moim skromnym zdaniem są dwie skrajności: 1) pilnowanie przez policję czy każdy ochrzczony cho
dzi grzecznie co niedziela do kościoła względnie łagodniejsze warianty podobnej polityki (np. pytanie biskupa o radę przy podejmowaniu decyzji politycznych), 2) całkowite wyparcie chrześcijaństwa z przestrzeni publicznej- Skoro w UK zdecydowano się na to drugie, to królowa powinna oddać tytuł zwierzchnika Kościoła Anglii arcybiskupowi Canterbury lub jego synodowi, a małżonka jej wnuka może śmiało pozować nago, a nie tylko opalać się bez biustonosza.

Koniec końców w eopce przedchrześcijańskiej domina zdejmowała z sibie wszystko, gdy było jej już zanadto gorąco, a niewolnicy (mświące narzędzia, jak je określanow starożytnym Rzymie), przyzwyczajeni już do tego widoku, krśżyli wokół niej i wypełniali jej polecenia. Potem przychodził pan malarz i uwieczniał piękną i władczą na domowym fresku, aby na starość mogła spojrzeć i otrzeć wielką łzę z oka. Pśłnagą przedstawiano również boginię Romę z rogiem obfitości, karmiącą własnym mlekiem podbite, ale w sumie dobrze traktowane ludy. Dechrystianizujecie? To bierzcie przykład!

Tak więc wbrew pozorom jest to sprawa całkiem poważna i dobrze, że pojawił się taki artykuł Szanownego Pana Kolegi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
oko
  • oko
  • 19.09.2012 13:26

""Closer" właśnie otrzymał zakaz ich publikowania. Czy celebryci mają prawo do prywatności?" idiotyczny tekst! ... nie panie Kozieł. nie mają. celebryci wręcz powinni chodzić nadzy by szokować i kreować tym samym plotkarski biedny światek karmiący się chłamem. czy na tym w24 już nie ma normalnych ludzi ?!, czy na innych portalach również trzeba sie karmić szajsem? czy to znaczy dziś "dziennikarz" by pisać o takim przysłowiowym G**nie by nie spaść z piedestału?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.