Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1121 miejsce

Pierwsza Komunia Święta niepełnosprawnych umysłowo - fakty i mity

Maj to miesiąc Pierwszych Komunii Świętych. Jednak nie wszyscy księża zezwalają na przyjęcie sakramentu przez dzieci upośledzone umysłowo. Postaram się przybliżyć temat od strony praktycznej i może rozwiać kilka wątpliwości co do tego

Przez większość mojej edukacji uczęszczałam do Zespołu Szkół Specjalnych w moim rodzinnym mieście. I chociaż osobiście realizowałam program przeznaczony dla uczniów szkół masowych, to na co dzień stykałam się też z dziećmi z upośledzeniem intelektualnym w różnym stopniu, autystycznymi i ze spektrum autyzmu. Na co dzień funkcjonowaliśmy w miarę normalnie, jednak przychodził taki miesiąc, gdzie nasze niedoskonałości, a zwłaszcza osób niepełnosprawnych umysłowo zaczęły wychodzić na zewnątrz. To maj - miesiąc w którym najczęściej przyjmuje się sakrament Komunii Świętej oraz bierzmowania.

W przeciwieństwie do większości szkół podstawowych i gimnazjów w naszym mieście, nasza szkoła była zbieraniną niepełnosprawnych dzieci nie tylko z całej gminy, ale i tych ościennych. Skutek tego był taki, że każdy z nas był z innej parafii. Do Pierwszej Komunii Świętej przystępuje się zazwyczaj klasami, bierzmowanie przyjmuje się też w obrębie osób, z którymi często spotykamy się w szkole. My jednak nie mieliśmy tej możliwości. Pół biedy jeżeli ktoś był sprawny umysłowo(np. ja) - zawsze wtedy proboszczowie jakoś zgadzali się na przystąpienie do sakramentu dzieci i młodzieży. Gorzej było, kiedy z podobną prośbą zwracali się rodzice osób upośledzonych umysłowo. Niekiedy zdarzało się, że księża odmawiali dzieciom sakramentu, tłumacząc, że chrzest święty powinien im wystarczyć, bo do przyjęcia kolejnych potrzebna jest pełna świadomość dziecka. Na szczęście mieliśmy w szkole wspaniałego katechetę, księdza M. G., który załatwiał w parafii, pod którą należała placówka, zarówno sakrament Pierwszej Komunii Świętej, jak i bierzmowania.

Ale co zrobić, jeżeli nie ma się takiego księdza? Czy warto walczyć o prawo uczestniczenia naszych dzieci w sakramentach, czy może faktycznie pozostać na chrzcie świętym. Często wśród powodów niedopuszczenia dziecka niepełnosprawnego do danego sakramentu wymieniana jest niedojrzałość emocjonalna i nieświadomość danej chwili. Owszem, nie mamy pewności na ile dziecko niepełnosprawne jest świadome, że właśnie przyjęło do swojego serca ciało Pana Jezusa. Ale jaką jednak mamy pewność, że jego zdrowy rówieśnik ją posiada?

Przygotowania do sakramentu powinny być prowadzone w przemyślany sposób, a zarazem tak, aby osoba niepełnosprawna zrozumiała z nich jak najwięcej. Kiedyś czytałam o katechetce, która aby pokazać swoim upośledzonym uczniom, że Pan Bóg jest na pierwszym miejscu w życiu chrześcijanina, rysowała go na najwyższym stopniu podium. Zmieniała też treść Przykazań Bożych na zrozumiały dla dzieci, jednak nigdy nie zmieniła ich sensu. Bardzo dużą rolę w przygotowaniach do sakramentu Pierwszej Komunii Świętej odgrywają sami rodzice dzieci. Ważne jest, aby oswoili je z nową sytuacją. Słyszałam o ojcu, który każdego dnia czytał swojemu upośledzonemu dziecku "Opowieści Biblijne" na dobranoc. Rewelacyjny pomysł! A za razem integracja dziecka z rodzicem. Jednocześnie rodzice powinni pamiętać, że wprowadzając swoje dzieci w świat wiary muszą nie tylko uzbroić się w cierpliwość, a wręcz modlić o nią. Ważna jest także współpraca i konsultacje z katechetą dziecka oraz księdzem przygotowującym uroczystość.

Często pojawia się problem Spowiedzi Świętej. Niepełnosprawne dzieci i młodzież mówią niewyraźnie, albo wcale. Jak więc rozwiązać ten problem? Kreatywny ksiądz z całą pewnością coś wymyśli. U nas sprawdziły się specjalnie zrobione książeczki, w których znajdowały się obrazki z grzechami. W ten sposób dziecko albo pokazywało poszczególne znaczki, albo nawet mrugało oczkami, kiedy kapłan mu je pokazywał. W szczególnych przypadkach kapłan ma prawo sprawować sakrament w podobnej formie jak w przypadku osób, które są nieprzytomne, lub zagrożone śmiercią. Pokuta nie powinna był skomplikowana, najczęściej są to akty strzeliste, które dziecko odmawia wraz z spowiednikiem. Zalecane jest, aby sakrament pojednania odbywał się w czasie nabożeństwa pokutnego, co pokazuje, że dzieci niepełnosprawne są również częścią wspólnoty kościelnej.

Ponadto problemem bywają rodzice dzieci pełnosprawnych, z którymi dziecko upośledzone ma przystąpić do sakramentu. Kilka lat temu głośna była sprawa 10-letniego Pawełka, któremu odmówiono przystąpienia do Pierwszej Komunii Świętej z powodu niepełnosprawności. Jak się ona zakończyła nie mam pojęcia. Jednak jak dla mnie przytaczane przez rodziców kolegów chłopca powody tej decyzji są błahe. Rodzice obawiali się, czy nadruchliwy dziesięciolatek nie rozbije całego programu uroczystości. A przecież tyle zdrowych dzieci podczas nabożeństwa kręci się na wszystkie strony, rozpraszając w ten sposób kolegów.

Ważne jest, aby dzieci włączyć w liturgię w tym ważnym dniu. Mój ksiądz proboszcz oraz ksiądz katecheta z parafii oraz katechetka ze szkoły bezpośrednio pod nią podlegającą stanęli na wysokości zadania i wyznaczyli mi w zadaniu niesienie kwiatów, jako dar ołtarza. Natomiast kiedy dzieci przyjmują Komunię Świętą ze swoją klasą, mogą czytać Modlitwę Wiernych, a nawet fragment Czytania. Dobrze też jest, aby miejsce przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej było znane dziecku, ponieważ wiąże się to z poczuciem przez niego bezpieczeństwa. Powinno się zrezygnować podczas uroczystości z czynności, które mogłyby rozproszyć dzieci, takich jak filmowanie, fotografowanie, czy też głośne instrumenty. Podczas podawania Komunii Świętej trzeba być przygotowanym na różne sytuacje, takie jak na przykład podanie szklanki wody, mającej na celu ułatwienie połknięcia komunikanta. Często stosuje się też podawanie małych kawałków komunikanta, a w wyjątkowych sytuacjach dopuszczalne jest podanie go przez rodzica.

Nie ma dokumentów w kościele, które wprost mówią o osobach z niepełnosprawnością intelektualną. Jednak już w Ewangelii wg św. Mateusza czytamy, że "Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje(...) Pijcie z niego wszyscy". Z przytoczonego fragmentu jasno wynika, że Jezus nie powiedział: "moje Ciało jest tylko dla pięknych, zdrowych i wybranych". Nie, ono jest dla wszystkich. Papież Paweł VI przemawiał do niepełnosprawnych słowami: "Bądźcie pewni tego, że macie swoje miejsce w społeczności(...) również w Kościele, który jest przede wszystkim domem modlitwy, macie swoje miejsce i swoje zadanie polegające na zrozumieniu tajemnicy Boga, który pozostaje zakryty przed mądrościami tego świata.". Jeszcze dalej idzie Sobór Watykański II, według którego w cierpiących Kościół "odnajduje wizerunek swojego ubogiego i cierpiącego Zbawiciela(...) i w nich usiłuje służyć Chrystusowi". Również Jan Paweł II walczył o włączenie upośledzonych umysłowo pisząc, że "mają prawo tak samo, jak ich rówieśnicy, poznać "tajemnicę wiary". Korzystając z Roku Ludzi Niepełnosprawnych(1981) zapewniał ich, że: "Bóg kocha was, i to kocha nieskończenie. Ojciec widzi w was żywy obraz swego Syna cierpiącego i przeznaczonego do chwały oraz szczęśliwości. Odpowiedzcie z ufnością oraz wielkodusznie na to powołanie Boże, starając się poprzez wasze modlitwy i wasze cierpienia, wyprosić u Boga miłosierdzie dla wszystkich ludzi".

Podczas przygotowania dzieci z niepełnosprawnością intelektualną do sakramentu Pierwszej Komunii Świętej pojawia się termin "przyjmowanie sakramentów w wierze rodziców". Pierwszy raz spotykamy się z nim podczas chrztu świętego dzieci, które zazwyczaj nie zdają sobie sprawy z tego, że stają się Dziećmi Bożymi. Podobnie jest z dziećmi upośledzonymi umysłowo. Duża niepełnosprawność intelektualna idzie w parze z problemami ze świadomością. Istnieją jednak widoczne znaki rozumienia albo pragnienia przez taką osobę przyjęcia łaski sakramentów. Pamiętając przysięgę złożoną podczas chrztu świętego, nie należy wykluczać osób upośledzonych w wychowaniu w wierze chrześcijańskiej, a co za to idzie, do podstawowych sakramentów. To rodzice są wyrazicielami woli swoich pociech. Przyjmowanie sakramentów w wierze rodziców wyjaśnia się zasadą udzielenia ich w zagrożeniu śmiercią. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że wielu dzieciom oprócz upośledzenia umysłowego dokucza także niemałe kalectwo fizyczne. Kolejnym argumentem przemawiającym za tym, aby dzieci niepełnosprawne mogły przystąpić do Pierwszej Komunii Świętej jest jedność sakramentów nazywanych "sakramentami wtajemniczenia chrześcijańskiego". Zaliczamy do nich chrzest, Eucharystię oraz bierzmowanie. Była ona stosowana w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, a obecnie zachowała się w kościele obrządku wschodniego. Polega ona na tym, że niemowlęta podczas jednej Mszy świętej otrzymują chrzest święty, następnie sakrament Eucharystii i bierzmowania. Ponieważ nie są w stanie wyrazić swojej wiary, w ich imieniu wyrażają ją rodzice wraz z chrzestnymi.

Niepełnosprawność umysłowa nie pochodzi z niczyjej winy, a już najmniej dotkniętych nią dzieci. Dlatego nie należy ich za nią winić, a tym bardziej karać odmową przyjęcia Ciała Jezusa do serca. Często możemy zastanawiać się na ile rozumieją ten wyjątkowy moment. Wierzmy jednak że łaskę sakramentalną są w stanie przyjąć na tyle, na ile pozwala im Bóg. Nie jesteśmy bowiem w stanie ocenić stopnia, w jakim ich dusza i serce przyjęły łaskę sakramentalną. Bóg działa mocą sakramentu, ale potrzebuje do tego zaangażowania przyjmującego, co dokonuje się na płaszczyźnie wiary, więc nie zawsze można to zauważyć.

Wiara to dar i łaska. Nie może być jednak tylko prezentem otrzymywanym od Boga i posiadanym do końca naszych dni. Każdy dar otrzymany od Boga to równocześnie zadanie, nie można więc być wobec niego w postawie biernej. Wymaga to bezustannej łaski płynącej od Boga, a także naszego zaangażowania. W sakramentach dokonuje się spotkanie z Najwyższym. Wspólnota kościoła, w której każdy chrześcijanin otrzymuje łaskę sakramentalną, powinna być odpowiedzialna za przygotowaniu do sakramentów, jak i pomoc w wzrastaniu w ich łasce.

Nie da się nie zauważyć radości towarzyszącej dzieciom w dniu ich Pierwszej Komunii Świętej. Dotyczy to też tych upośledzonych umysłowo. Pomimo tego, że te bardziej pobudliwe wykazują większą ruchliwość, można zauważyć, że są skupione i przejęte tym ważnym dla nich dniem. To bohaterowie tego dnia, u których zauważa się szczególnie głębokie przeżycie spotkania z Najwyższym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

A jaka tam waluta jest w obiegu ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak,na wszelki wypadek należy kupić sobie bilet do nieba.Jak wiadomo to tylko swoi tam się dostaną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.