Polacy przegrali w ostatnim meczu drugiej fazy z drużyną Francji 24 do 29. Porażka ta nie odebrała nam jednak wcześniej wywalczonego awansu do półfinału, w którym zagramy już w sobotę.
Zobacz także:
Artykuły
(50)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.73)
Wiek: 24 | Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska
O mnie: Sport to moja pasja. Polityka to ciekawy temat. Dziennikarstwo to nowe wyzwanie.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Wolski 29.01.2010 11:18
Warto dodać, że sędziowie z Serbii powinni zostać odesłani na dodatkowe szkolenie albo na kurs uczciwości.
Zrozumieli to nawet kibice, gwiżdżąc, hucząc i krzycząc, wtedy gdy przy piłce byli Francuzi.
BARBARA Romer Kukulska 29.01.2010 11:22
E tam... to nie porażka. to było taktyczne oszczędzanie SZmala i i innych . Wygrana nic szczególnego by nie zmieniła w naszej sytuacji. zatem po co ryzykować kontuzje najlepszych graczy.
Widziałam mecz. słuchałam komentarzy domowego szczypiornisty. no i niemieckich dziennikarzy. ;))
A Serbscy sędziowie .? no cóż, widać chceli byśmy grali na Chorację.
Łukasz Wolski 29.01.2010 11:28
Akurat Szmal zagrał bardzo dobre spotkanie, później wszedł Wyszomirski, no ale to chyba było kwestią wyniku. Widoczna była nieobecność Siódmiaka - lidera naszej defensywy.
Myślę, że lepiej byłoby nam zagrać jednak z Islandią niż z Chorwacją - ci drudzy mogą być dla nas za szybcy. Ale oczywiście zależy to jak zagramy... jak będziemy skuteczni, bo to nasza największa bolączka.
Kamil Kurowski 29.01.2010 13:40
Sędziowanie w naszym meczu to nic w porównaniu z tym co wyprawiali w spotkaniu Austria-Rosja. To, że ściany pomagają gospodarzom to mało powiedziane w tym przypadku. W pewnym momencie Rosjanie grali dwóch w polu :D na czterech Austriaków. I co śmieszniejsze strzelili bramkę :D
Ryszard Jan Zagórski 13.02.2010 21:13
Jest dobrze. Będzie lepiej. Jeszcze cała wieczność przed...
Szklarska Poręba gotowa na PŚ. Spełni się marzenie Justyny Kowalczyk
(odsłon: +3975)