Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3345 miejsce

Pierwsza seria dokumentalna nakręcona na Antarktyce

Pierwsza seria dokumentalna, do której zdjęcia nakręcono na Antarktyce, zadebiutuje na National Geographic w czwartek 17 listopada o godz. 22:00.

Seria dokumentalna pt. „Antarktyka: lodowe piekło” odkrywa kulisy pracy najwybitniejszych naukowców z nowozelandzkiej stacji badawczo-naukowej im. Scotta. Dokument powstał w ramach współpracy National Geographic z Nowozelandzkim Instytutem Badań Antarktycznych oraz instytutem Antarctica New Zealand.


Jest 2:04 nad ranem, burza śnieżna szaleje na zewnątrz od 12 godzin, a my znajdujemy się 150 kilometrów od naszej głównej bazy. Prędkość wiatru dochodzi do 50 kilometrów na godzinę, a słupek rtęci spadł do -35°C.

 / Fot. National GeographicAntarktyka, obejmująca swym zasięgiem Antarktydę oraz otaczający ją Ocean Południowy i położone na nim wyspy, jest najzimniejszym, najsuchszym i najbardziej wietrznym obszarem na Ziemi. Badacze decydują się na pobyt w tak ekstremalnych warunkach tylko dlatego, że wymagają tego prowadzone przez nich badania. Życie w antarktycznej bazie przypomina pobyt w stacji kosmicznej, z tą różnicą, że nie znajduje się ona we wszechświecie, a została zbudowana na wiecznej zmarzlinie.


Wychodzisz na zewnątrz. Wszystko wokół jest białe. Niebo jest białe. Ziemia, po której chodzisz jest biała. Twoje stopy nie zostawiają śladów. Tracisz orientację. To nie jest bezpieczne miejsce - przyznaje technik, Rob Teasdale.

Każdy przebywający na terenie bazy człowiek pracuje na rzecz postępu w nauce i dąży do tego, by ludzie mogli osiedlić się na siódmym kontynencie. Część naukowców zastanawia się jak wywiercić otwory w Lodowcu Szelfowym Rossa, którego grubość dochodzi miejscami do 300 metrów. Inni pracują nad sposobem dostarczania ciepłych posiłków przemarzniętym do szpiku kości ekipom, jeszcze inni przygotowują się do prac budowlanych lub udzielają zespołom technicznym wskazówek.

Przygotowując projekty mamy dość wyidealizowane oczekiwania i myślimy, że wszystkie prace zostaną szybko ukończone. Na miejscu okazuje się, że musimy zmagać się z panującą na Antarktydzie pogodą, która jest nieprzewidywalna. Wszystko trwa tu dłużej. Tak po prostu jest - przyznaje Graham Hill, szef ekipy badawczej projektu, którego celem jest przebadanie wulkanu Erebus za pomocą rezonansu magnetycznego.

 / Fot. National GeographicEkipa filmowa National Geographic będzie przypatrywać się pracy pilotów i załóg helikopterów latających przy trzaskającym mrozie ponad gigantycznymi lodowcami i lodowymi szelfami do miejsc, w których żyją kolonie dzikich zwierząt. W kolejnych odcinkach serii przyjrzymy się pracom badawczym, które mogą przynieść nam odpowiedzi na wiele pytań, m.in. jak zmiany klimatyczne na Antarktydzie mogą wpłynąć na resztę świata, a w szczególności na podnoszenie się poziomu wody w oceanach. Przyjrzymy się życiu lokalnej fauny - poobserwujemy orki i płetwale karłowate, które migrują na skuty lodem kontynent. Poznamy też mikroby żyjące w kosmicznym krajobrazie unikalnych Suchych Dolin McMurdo. Naukowcy przeprowadzają pierwsze na świecie szczegółowe badanie rezonansem magnetycznym wulkanu Erebus, aby lepiej zrozumieć procesy wulkaniczne występujące na globie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.