Facebook Google+ Twitter

Pierwsza śmiertelna ofiara corhydronu?

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2006-11-13 10:12

Czy nagły zgon 50–letniego pruszczanina w połowie października mógł mieć związek z podaniem mu corhydronu 250? Tak podejrzewa policja i lekarze z Pruszcza Gdańskiego.

Fot. Arkadiusz Gancarz Pruszczanin jest prawdopodobnie pierwszą śmiertelną ofiarą afery z zamianą leków w jeleniogórskiej Jelfie. Do tragedii doszło w przychodni. – Mężczyzna zasłabł na progu ośrodka. Wezwano Pogotowie Ratunkowe z Pruszcza. Lekarze podali pacjentowi corhydron 250. Chory dostał drgawek, zsiniał i zmarł – relacjonuje podinspektor Marek Kania, powiatowy komendant policji w Pruszczu Gdańskim. – Podejrzewamy, że zgon mógł mieć związek z corhydronem. Zabezpieczone wówczas materiały śledcze, m.in. pozostałości podanego specyfiku, zostaną ponownie szczegółowo zbadane. Zleciliśmy również Zakładowi Medycyny Sądowej w Gdańsku przeprowadzenie ekshumacji zwłok i specjalistyczne analizy. Wyniki będą znane najwcześniej pod koniec tygodnia.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi również Prokuratura Rejonowa w Pruszczu Gdańskim.

Śledczy analizują m.in. dokumentację dostarczoną przez pogotowie w Pruszczu, gdzie już 12 czerwca powstał raport o niepożądanym działaniu corhydronu 250. W efekcie podania tego specyfiku 10–latek i 49–letnia kobieta dostali zapaści. Tylko dzięki przytomności lekarzy udało się ich uratować. Wówczas pomorski wojewódzki inspektor farmaceutyczny w Gdańsku, 14 czerwca, wycofał z obrotu serię corhydronu 020505, wskazaną przez pruszczańskie pogotowie. Badania nie wykazały jednak, by z lekiem było coś nie tak. Dopiero pod koniec października w Szpitalu Wojewódzkim w Siedlcach wykryto i potwierdzono wadliwość tego medykamentu serii 010705. Powiadomiono producenta – firmę Jelfa. Nikt jednak nie poinformował opinii publicznej. Sprawa wypłynęła w połowie ubiegłego Fot. Arkadiusz Gancarztygodnia w atmosferze skandalu. Dzień później Zbigniew Religa, minister zdrowia, oddał się do dyspozycji premiera, a główny inspektor farmaceutyczny wycofał z handlu wszystkie partie corhydronu i wstrzymał produkcję w Jelfie. Resort zdrowia podaje, że w Polsce, od początku roku, było osiem przypadków wystąpienia u pacjentów niepożądanych objawów po zaaplikowaniu corhydronu. Kontrole serii leku nie wykazywały jednak żadnych nieprawidłowości.

Przymusowy urlop


Dziś rano zarząd Zakładów Farmaceutycznych Jelfa w Jeleniej Górze ma zdecydować ilu pracowników zostanie poproszonych o wykorzystanie urlopów wypoczynkowych i jak długo potrwają. Wczoraj, do późnej nocy trwały konsultacje z przedstawicielami związków zawodowych. Obecnie w firmie trwa drobiazgowa kontrola Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego i prokuratury.

Oddaj corhydron do apteki


Corhydron został wycofany z aptek. Lekarze apelują o zwrot przechowywanych w domach ampułek z tym specyfikiem. Szczególnie serii 020505 i 010705. Lek najlepiej odnieść do punktu, gdzie został kupiony lub do najbliższej apteki.

Arkadiusz Gancarz – Dziennik Bałtycki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Mnie dawniej także listopad mylił się z październikiem...
A jak oni dojdą powód zejścia? No i dopiero zaczną się sprawy sądowe o odszkodowania...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale przeciez to bylo w połowie pazdziernika.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy lekarz z erki był pijany, czy nieprzytomny? Media od kilku dni trąbią, o szkodliwości corhydronu....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.