Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36946 miejsce

Pierwsza w Polsce składanka z muzyką dla gejów

Już 18 maja nakładem wytwórni muzycznej Kayaxcom ukaże się dwupłytowa kompilacja "Music For Boys & Gays". Na prawie dwugodzinnej składance znajdziemy między innymi utwory Madonny czy zespołu Antony And The Johnosons.

okładka kompilacji "Music For Boys & Gays" / Fot. http://www.myspace.com/musicforboysandgays / KayaxcomKayaxcom to wydawnictwo płytowe znanej polskiej piosenkarki Kayah. To z jej inicjatywy powstała ta niecodzienna kompilacja. - Jeśli mogę wyrażać swoje myśli, mogę to robić jedynie przez muzykę. Niech więc się tak stanie. Tą płytą wszyscy, którzy ją tworzyliśmy chcemy głośno dać wyraz naszego niezadowolenia z braku zdrowego dystansu do odmienności, z zaściankowej mentalności i dziwnego poczucia moralności, która odrzuca miłość, ale pozwala potępiać i prześladować drugiego człowieka - pisze artystka w profilu MySpace promującym album.

Każda z obu płyt "Music For Boys & Gays" to inny muzyczny świat i inna stylistyka. Na pierwszej znajdziemy utworu melancholijne i liryczne, mówiące głównie o miłości - idealne na ciche wieczory "pościelówy". To tutaj znajdą się takie utwory, jak: The 2 of Us" Suede, "Love Song #1" MeShell NdegeOcello, "Realia" Zdzisławy Sośnickiej, "Dzielę Na Pół" Kayah, "Cripple And Starfish" Anthony and the Johnsons, czy "Walk A Mile In My Shoes" Coldcut.

Drugi krążek to ponad godzina muzyki do imprezowania - przede wszystkim pełne energii klubowe i taneczne kawałki. Zamieszczono hity takich artystów jak: Moloko, Tom Novy, Jason Hates Jazz, Novika, czy wreszcie największa ikona gejowskich klubów - Madonna (piosenka "Sorry"). Warto dodać, że "Music For Boys & Gays" to pierwsza polska składanka muzyczna, która otrzymała oficjalne zezwolenie gwiazdy na umieszczenie jej utworu.

- Jeśli tytuł "Music For Boys & Gays" wzbudza w kimś agresję, wierzę, że muzyka łagodzi obyczaje, dociera do wszystkich. Dla niej różnic nie ma. Niezależnie od rasy, wieku, płci, narodowości i religii, politycznych przekonań, orientacji seksualnych jak i nawet poziomu intelektualnego - dodaje Kayah.

Album dostępny w sklepach muzycznych od 18 maja 2007 r.

Więcej informacji tutaj.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

Mirnal, już Ci wyjaśnionio, skąd taki tytuł.

Ciekawe, że żaden z czytających ten temat gejów nie złożył zażalenia na ten tytuł i Cię nie poparł w twierdzeniu, że "for boys and gays" dyskryminuje tych ostatnich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panowie! Jeśli ktoś daje ogłoszenie, że potrzebuje do pracy kelnera, to ma sens? Ma! Ale od kilkunastu lat nie mozna dawać takich ogłoszeń ,w których wyrózniona jest płeć. Mozna to ominąć, że ktoś poszukuje na stanowisko kelnera kogoś o wzroście np. min. 180 cm. I ma to sens? Też głupkowate, bo niżsi mogliby zaprotestować. Skoro mamy UE, gdzie wszelkie nierówności są napiętnie tropione i napiętnowywane, to własnie omawiany tytuł kwalifikuje sie do takiego osądu. Nie wyobrażam sobie dalszych dyskusji o rowności w Unii, skoro przy tym tytule wijecie się jak możecie, aby uznać, że jest poprawny.
Sądzę ,że każdy unijny sąd przyznałby mi rację! Tytuł jest dyskryminacyjny! Gdybym był gejem, to wg tytułu nie jestem boyem? Bym czuł się obrażony.
Poprawniej byłoby - dla chłopców, w tym gejów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

bardziej by pewnie pasował Rammstein ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego nie ma nic Karela Gotta?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja myślę, że można tytuł rozumieć jeszcze inaczej, bardziej "praktycznie". Tytuł "For gays" nie brzmi dobrze, zalatuje seksualnym apartheidem, izolacją. Zaś "For boys" nie wskazywałby dokładnie grupy docelowej. "For boys and gays", oprócz skojarzenia z "boys and girls", przekazuje dla kogo jest ta muzyka - przede wszystkim dla homoseksualistów, ale słuchać jej może każdy, bo przecież gust nie jest ściśle związany z orientacją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirnal - Ty nie widzisz w tym sensu, ok. Ale nie jest to bezsensu, bo ma sens w kontekscie z subkultura homoseksualna/queerowa. Jednym ze sposobów "walki" z normą stosowanym przez teorie queer jest zabawa ową norma. Nie miejsce tutaj, aby snuc (para)naukowe wywody o tym, ze przewrotne "boys & gays" obala heteronormatywne "boys & girls", ale dobrze, zebys o tym wiedzial, zanim (normatywnie:))) oskarzasz cos o brak sensu. Nie jest to jednoznaczne wytlumaczenie, ale hipoteza. I to SENSowna naukowo (podobnie, jak Twe logiczne permutacje jezykowe).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sa ludzie, dla których największym wrogiem jest słownik języka polskiego ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście "Panie i blondynki"... Albo Jugosłowianie i Serbowie, Polacy i Ślązacy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak - europ/europy (pierwiastek/izotopy), Europ/Europi (mieszkańcy Europy; pod. biskupi, elewi, anonimi, autoryteci).
Przewrotna gra? Wyobraź sobie przewrotny tytuł "Pani i blondynki"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

PS. Czy użycie słowa "Europów" ma jakiś głębszy sens?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.