Facebook Google+ Twitter

Pierwsza zagraniczna podróż Bronisława Komorowskiego

W swojej pierwszej podróży zagranicznej prezydent Komorowski uda się na zachód Europy. Podczas trzech dni odwiedzi trzy europejskie stolice.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Bronis%C5%82aw_Komorowski_rotcropped.jpg&filetimestamp=20100705142947 Pierwszym przystankiem w podróży będzie Bruksela.

Prezydent Komorowski spotka się tam z szefem Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso i sekretarzem generalnym NATO Andersem Foghiem Rasmussenem. W rozmowie z Barroso ma przedstawić oczekiwania Warszawy co do nowej perspektywy finansowej Wspólnoty. Na spotkaniu będą poruszane takie tematy jak prezydencja Polski w UE, w drugiej połowie 2011 roku, stosunki z Rosją czy kwestie obronne Wspólnoty Europejskiej. Podczas wizyty zaplanowane jest także spotkanie z królem Belgii Albertem II.

Prezydent weźmie udział w roboczym lunchu z udziałem szefów frakcji politycznych oraz przewodniczących polskich delegacji PO-PSL, PiS i lewicy. Spotka się również z szefem Parlamentu Europejskiego Jerzym Buzkiem.

W środę wieczorem głowa państwa będzie brać udział w otwarciu wystawy "Solidarność Narodów" w parku Cinquantenaire z okazji 30-lecia NSZZ "Solidarność". Wręczy też odznaczenia Belgom, pomagającym naszym opozycjonistom- podaje serwis TVN24.pl

W czwartek Bronisław Komorowski odwiedzi Paryż. Tutaj w planach ma m.in. spotkanie z prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym. W piątek wizyta w Berlinie i rozmowa z niemiecką kanclerz Angelą Merkel.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

i wskazał kierunek swojej polityki...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ossad
  • Ossad
  • 02.09.2010 07:55

Jadwigo, mam wrażenie, że codziennie rano wstajesz i wyobrażasz sobie, że Kaczyński wygrał wybory. Świetnie to rozumiem, wszak Komorowski wybitnym prezydentem nie ma szansy zostać. Ale musisz sobie w końcu zdać sprawę, że to on wygrał i przemęczyć się te pięć lat. Pewnie masz rację, że brak znajomości angielskiego dyskwalifikuje prezydenta, wszak przyjazne media POwtarzały nam to przez całe ostatnie pięć lat. Jednak muszę Cię pocieszyć: są tłumacze, Bronek jakoś sobie poradzi. A przyjazne media "tej i tej drugiej stacji" na pewno nie będą mu wytykać, że ton jego przemówień przypomina kazania wiejskie. Ale, zdaje się, uwielbiasz wiejskie kazania? Więc może i Bronka polubisz w końcu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak pani Magdo - brak angielskiego dyskwalifikuje prezydenta, a szczególnie Komorowskiego. Gdyby wygrał wybory Jarosław byłoby całkiem inaczej - wszak jest znanym poliglotą - nieprawdaż?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grażynko ciekawa zabawa z tymi łapkami.:))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grażynko dokładnie jest tak jak piszesz i sądzę, że rozumiesz dlaczego napisałam poprzedni komentarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grażynko byłoby dobrze gdyby znał, ale jeżeli nie zna to też się świat nie zawali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przykro nasz pan Prezydent nie zna angielskiego. Przypomina mi się to niedouczenie jako ogromny zarzut dla poprzednika.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo pane prezydencie.Tak trzymać. Niech PO-owcy zazdroszczą. Niech pękają z ze złośći i swej nienawiśći. Donald chyba nienawidzi i siebie,

Komentarz został ukrytyrozwiń

BRAWO PANIE PREZYDENCIE. TAK TRZYMAĆ . NIECH PISOWCY ZAZDROSZCZĄ . NIECH PĘKAJĄ ZE ZŁOŚCI I SWEJ NIENAWIŚCI . JAREK HYBA NIENAWIDZI I SIEBIE.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.