Facebook Google+ Twitter

Pierwsze dziecko w Okienku Życia w Warszawie

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2008-12-23 15:22

Współautorzy: Piotr Andrzejak

W ubiegłą sobotę, 20 grudnia, siostry ze Zgromadzenia Franciszkanek Rodziny Maryi przyjęły pierwsze dziecko w Oknie Życia. Rozmowa z siostrą Wandą Kmiecik.

Okienko Życia w Warszawie. / Fot. Piotr AndrzejakOd kiedy działa Okno Życia?
Siostra Wanda Kmiecik: - Okno życia zostało otwarte i poświęcone 6 grudnia. Okienko otwiera się z dwóch stron: od strony ulicy i od środka budynku. Pozwala to na szybsze zajęcie się dzieckiem. Nie trzeba wychodzić na dwór i tracić cennych minut, które mogą zdecydować o jego życiu. Bo nigdy nie wiadomo w jakim stanie zdrowotnym jest dziecko. Wewnątrz jest zainstalowany dzwonek, który informuje siostry, że okienko zostało otwarte.

Ile razy słyszały siostry odgłos tego dzwonka?
- Bardzo często. Ale nikt nie liczy ile razy. Ludzie często otwierają okienko aby zobaczyć jak ono wygląda w środku. A my za każdym razem sprawdzamy czy matka nie pozostawiła tam swojego dziecka.

Tak samo było w sobotę?
- Tak. Siostry są tam za każdym razem, kiedy usłyszą dzwonek. Tym razem nie był to fałszywy alarm. W środku leżało dziecko. Zajęły się nim siostry, równocześnie zawiadamiając pogotowie ratunkowe i Szpital Ginekologiczno- Położniczy im. Świętej Rodziny przy ul. Madalińskiego 25.

W jakim stanie było dziecko?
- Dziecko było w bardzo dobrym stanie i nawet nie płakało. Miało prawidłowo zabezpieczoną pępowinę, można zatem wywnioskować, że urodziło się w szpitalu. Miało około pięć dni. Obok niego pozostawiono ubranka.

Czy wiadomo jak ma na imię dziecko?
- Były tylko ubranka, nie było żadnych informacji. Ponieważ był to chłopiec, więc dałyśmy mu na imię Zygmunt - od imienia naszego patrona. Rodzina, która go zaadoptuje prawdopodobnie nada mu inne imię.Okno Życia w Warszawie. / Fot. Piotr Andrzejak

Co się teraz dzieje z Zygmusiem?
- Został przewieziony do szpitala i tam najprawdopodobniej spędzi święta Bożego Narodzenia. A my będziemy się za niego modlić. Prosimy również wszystkich o modlitwę w intencji chłopca – Zygmunta i jego rodziców.

Serdecznie dziękujemy siostrze za rozmowę.

***
Warto przeczytać pierwszy artykuł o
Okienku Życia

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

+ Cieszyć się czy płakać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus oczywiście! Bardzo ciekawy artykuł!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesował mnie ten temat i nie mogłam wspomnieć tylko o tym, że okienko powstanie . Życie napisało ciąg dalszy i ta historia jest tutaj.. Okienko to deska ratunku ale co by było gdyby nie powstało? Dziecko mogłoby umrzeć a tak będzie niedługo szczęściiem jakiejś rodziny, która czeka na dziecko..może właśnie na to?

Komentarz został ukrytyrozwiń

tzn , że znalazłaś na to teraz czas przed Wilią, Bo ja gonię w piętkę, gdyby nie Zygmuś nie zajrzałabym w ogóle na W24 ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo , wyobraź sobie , że tutaj w CH, ktoś porzucił niemowlę w pociągu, Znalazła je służba celna, gdyż było to w Basylei. Matki dziecka ani śladu , Mogła odjechać do Francji łlub Niemiec. Dziecko ppochodzi prawdopodobnie z Kaukazu, bo takie ma rysy twarzy, Znaleziono je w krzesełku, kilku dniowy niemowlak. Do okienka szwajcarskiego za daleko. Jest tylko jedno na całą SZwajcarię. A pociągi tu drogie bardzo.
Mam dziwne uczucie radości , że to okienko powstało w ogole, a teraz dało schronienie Zygmusiowi. Gratuluję też Tobie, bo śledzisz ten temat i masz swój udział ...masz rękę na pulsie.
Jak pamiętasz latem tego roku nawiazałam kontakt z kilkoma oraganizacjami kobiecymi , które odpowiedziały na artykuł w W24, który miałam przyjemność popłenić . Okienko Życia to częściowo rozwiązany problem, To tylko deska ratunku ,
Problem wymaga szerszego potraktowania i rozwiązań takich , by kobieta mogła aninmowo urodzić w szpitalu i anonimowo niemowlę oddać, nie musząc je podrzucać.
Tak czy owak świetnie , że o tym napisałaś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze że powstało i w stolicy takie Okno Życia bo nadal dzieci są porzucane na śmietnikach i nad rzeką np: http://miasta.gazeta.pl/torun/1,48723,6050857,Grudziadz__noworodek_porzucony_nad_Wisla.html

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.12.2008 18:16

(+) Komentarze zbyteczne...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.