Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

147531 miejsce

Pierwsze koty za płoty, czyli przed derbami Trójmiasta

Przy ul. Traugutta kibiców czekają dzisiaj niesamowite emocje. Gdańska Lechia podejmie Arkę Gdynia. Spotkanie zapowiada się bardzo interesująco. Walki na pewno nie zabraknie, bo dla obu drużyn jest to jedno z najważniejszych meczów sezonu!

Czy Lechia podtrzyma dobrą passę i wygra po raz trzeci z rzędu w lidze z Arką? Kibice na pewno na to liczą i piłkarze mogą liczyć na ich wsparcie. / Fot. Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:LechiaGdanskWladcyPolnocy.jpg&filetimestamp=20080523102840Gdy Lechia była spokojna miejsca w Ekstraklasie, Arka wciąż nie wiedziała, co się z nią stanie. Po pewnym czasie wszystko się wyjaśniło i kibice w Trójmieście znowu mogą emocjonować się derbami na najwyższym szczeblu. Piłkarze obu drużyn zapowiadają walkę o zwycięstwo. Faworytem są gospodarze, ale szans odbierać nie można "żółto-niebieskim".

Wczoraj pisałem, że obie drużyny spokojnie powinny ukończyć sezon w środku tabeli. Jednak dopiero po dzisiejszym spotkaniu będzie można powiedzieć nieco więcej. Trenerzy Tomasz Kafarski i Marek Chojnacki liczą na zawodników, którzy przed sezonem wzmocnili drużyny.

Sytuacja kadrowa Lechii jest dobra. Na niektórych pozycjach widać wręcz problemy bogactwa. Drużynę buduję się od tyłów, a w Lechii rywalizacja o miejsce w bramce jest niezwykle wyrównana. Zarówno Paweł Kapsa i Mateusz Bąk mają podobne szanse. Trener Kafarski postawi jednak chyba na ulubieńca gdańskich kibiców - Bąka. W obronie powinniśmy ujrzeć nowego zawodnika. Ma nim być Sergejs Koznas, który wraz z Peterem Cvirikiem będzie dyrygował grą defensywną. W pomocy powinien wystąpić inny debiutant - Paweł Nowak. Były zawodnik "Pasów" ma grać na jednym ze skrzydeł, na drugim zapewne wystąpi jeden z najlepszych zawodników Lechii poprzedniego sezonu - Marcin Kaczmarek. W ataku na pewno zagra Ivans Lukjanovs, który ma być lekarstwem na słabą skuteczność "biało-zielonych". Jeśli Lechia zagra systemem 4-4-2, to jego partnerem może być Paweł Buzała, który w derbach jest niezwykle skuteczny.

W Arce do bramki powinien wrócić Andrzej Bledzewski. W obronie mogą wystąpić dwaj nowi zawodnicy - Robert Bednarek i Maciej Szmatiuk. Obaj w zeszłym sezonie grali na zapleczu Ekstraklasy i spisywali się bardzo dobrze. Dwóch nowych zawodników powinno także stanowić o sile ofensywnej klubu z Gdyni. Mają nimi być Tadas Labukas i Adrian Mrowiec. Ten pierwszy jest napastnikiem i ma 25 lat. Mrowiec natomiast ostatnio grał w Heart of Midlothian, a teraz postanowił sprowadzić go do Gdyni Chojnacki. Gra jednak powinna się opierać na Bartoszu Ławie, na którego liczą kibice. Pomocnik Arki ma wszelkie atuty, aby stać się liderem "żółto-niebieskich".

W przedsezonowych sparingach obie drużyny spisywały się solidnie. "Żółto-niebiescy" wygrali 5 spotkań, a 3 przegrali. Ich najlepszym strzelcem byli Lubekas i Przemysław Trytko, którzy zdobyli po 4 bramki. Lechia z dziewięciu meczów kontrolnych żadnego nie przegrała, zaliczyła 5 wygranych i 4 remisy. Bardzo dobrze w tych spotkaniach spisywał się Lukjanovs, który strzelił 3 bramki.

W zeszłym sezonie w obu meczach lepsza była Lechia. W Gdyni bohaterem został Buzała, który zdobył jedyną bramką. Na Traugutta "biało-zieloni" wygrali 2:1, a bramki strzelali ponownie Buzała i Piotr Wiśniewski dla gospodarzy, a dla gości Trytko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ligunia wraca :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.