Pozycja materiału w rankingach:
Nowy rok rozpoczęliśmy w doskonałym towarzystwie. Krakowskie spotkanie jak zwykle zgromadziło spore grono dziennikarzy obywatelskich.
Pierwsi na miejsce dotarli Łukasz Mic i Weronika Trzeciak. Następnie dołączyli Marta Jenner, Leszek Marmon oraz Livia Kolan, która mimo choroby nie mogła opuścić spotkania. Pierwszy raz na spotkanie nie dotarła Katarzyna Blak. Podejrzewamy, że maczał w tym szpony niejaki Smok Wawelski polujący pod Wawelem na dziewice. 


Zobacz także:
Artykuły
(28)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.66)
Wiek: 24 | Miejscowość: Gdańsk / Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Jedyny nałóg- czytanie.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mieczysław Sienkiewicz 16.01.2010 16:59
I tak bym nie dojechał. Kasa. Z resztą mam zbyt mało czasu na pisanie, o ekstremalnych warunkach do pracy nie wspominając. Dobrze iż znajduję jeszcze czas na aktywność na swoim blogu i forach. Bo źle się dzieje w eurolandzie Polska.
Małgorzata Mrozek 11.01.2010 22:43
W Poznaniu są szanse, choć ludzie tu tak samo zabiegani jak w stolicy zapewne :P
Livia Kolan 10.01.2010 18:16
Przyjedźcie do Krakowa, to Wam zorganizujemy ;p
Sławosz Michałowski 10.01.2010 18:13
A co z poznańskim spotkaniem? Są na to szanse Poznaniacy?
Ewa Szafranowicz 10.01.2010 12:36
Zazdroszczę. A może my w stolicy bedziemy się spotykać dzielnicami? Łatwiej będzie?
Beata Traciak 10.01.2010 11:36
Kasia ze Smokiem wpadli do mnie,ale za bardzo zionął ogniem,więc sąsiedzi wpadli na pomyśł,żeby straż pożarna wkroczyła do akcji gaszenia już nie Smoka,ale" żywej pochodni".Biedactwo nie mógło przetrawić,że nie było na spotkaniu.
Uwaga na kolejne spotkanie w Krakowie.Kasia wpada ze Smokiem i z Wanda(wcale nie utopiła się w Wiśle")-
tak powiedział Smok.
Ale proszę o dyskrecję( wiadomości nie potwierdzone).Smokowi musimy wierzyc na słowo..:-)
Livia Kolan 10.01.2010 11:31
Co do Kasi... Mógł ją porwać TurboDymoMan, a nie Smok. http://www.youtube.com/watch?v=txgzJXONm9o&feature=player_embedded
Livia Kolan 10.01.2010 11:13
Zdjęć nie podpisałam, ponieważ przy sieci bezprzewodowej w lokalu bardzo ciężko się je dodaje. Na pierwszym widać Weronikę po lewej oraz Leszka i mnie po prawej. Na drugim Marek i Weronika, trzecie- Leszek i ja i na ostatnim Weronika i Łukasz. Niestety nie ma zdjęcia Marty. Tu można obejrzeć więcej zdjęć i Martę: link :)
Jadwiga Kowalczyk 10.01.2010 06:27
Przerodziło się w tradycję i proponuję nazwę : "Klub Młodego Smoka" :)
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)