Facebook Google+ Twitter

Pierwsze mecze tenisowe na Igrzyskach Olimpijskich!

Rozpoczęły się rozgrywki najlepszych tenisistów i tenisistek świata. Jednak kiepskie warunki atmosferyczne uniemożliwiły rozegranie wszystkich zaplanowanych spotkań.

 / Fot. "Gazeta Krakowska"Turniej tenisowy na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie nie rozpoczął się najlepiej dla reprezentantów Polski. Marta Domachowska przegrała po bardzo średniej grze z Cwietaną Pironkową. Bułgarka i Polka znają się znakomicie, wiedzą niemal wszystko o swoich słabych i mocnych stronach. Tę wiedzę lepiej wykorzystała Bułgarka, która łatwo pokonała Domachowską.

Polka ugrała siedem gemów, ale patrząc na przebieg spotkania można to uznać za duży sukces. Domachowska grała nerwowo, popełniała zatrważającą liczbę błędów. Myliła się zarówno przy siatce, jak i z głębi kortu. Piętą achillesową, jak już stało się to tradycją, okazał się serwis. Koncentracja uciekała w najważniejszych momentach, a Pironkowa spokojnie realizowała taktykę nie pozwalając wejść w rytm uderzeń Domachowskiej. Postawa Polki nie jest dobrym prognostykiem na mecz deblowy. Partnerką Marty będzie najlepsza polska tenisistka Agnieszka Radwańska, ale czeka je trudne zadanie. Spotkają się bowiem z rozstawioną parą sióstr Bondarenko z Ukrainy. Dla "Isi" będzie to przetarcie do turnieju singlowego, dla Domachowskiej natomiast - ostatnia szansa na dobry występ w Pekinie.

Polskie nadzieje


Kibicom tenisa w Polsce marzy się medal. Nieważne jakiego koloru, byle by był. Prezentu nie sprawi nam Marta Domachowska, ale mamy jeszcze jedną szansę medalową, czyli Radwańską. Martwić może jedynie kontuzja palca serdecznego prawej dłoni naszej zawodniczki. Uraz dokuczał jej już w Sztokholmie, w którym jako obrończyni tytułu, odpadła z Caroline Wozniacki. Przez kilka dni odpoczynku "Isia" korzystała z pomocy fizjoterapeuty, brała tabletki, ale jaki efekt przyniosły okaże się w najbliższych dniach.

Pierwsza rywalką Radwańskiej będzie jej rówieśniczka Chan, która na igrzyska pojechała dzięki tzw. "dzikiej karcie" od organizatorów. Bez problemów zdrowotnych Radwańska powinna sobie z taką przeciwniczką spokojnie poradzić. Wybiegając w przyszłość, pewne problemy mogą czekać naszą zawodniczkę w drugiej rundzie, gdzie czeka już Włoszka Francesca Schiawone. Ewentualną rywalką w trzeciej rundzie może być Wiera Zwonarewa, Rosjanka plasująca się blisko Polki w światowym rankingu. Jeśli Radwańska dojdzie do ćwierćfinału, będzie mogła mieć powody do radości. Nie tylko z dobrej gry, ale także z faktu, że nie trafi na Ane Ivanović. Serbska gwiazda światowych rozgrywek wycofała się z turnieju z powodu kontuzji. Tym samym w ćwiartce Serbki otworzyła się szansa dla innych zawodniczek. Teoretycznie największe szanse na ich wykorzystanie ma Polka. Trudno jednak cokolwiek wyrokować. Pierwszy mecz w Pekinie powinien sporo powiedzieć o formie i kondycji "Isi". Szansa, nawet na medal, jest realna. Teraz trzeba ją wykorzystać.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.