Facebook Google+ Twitter

Pierwsze punkty Lotosu Trefla Gdańsk. Wygrał z Transferem Bydgoszcz

W poniedziałek 21 października w trójmiejskiej Ergo Arenie Lotos Trefl podjął walkę o pierwsze punkty z Transferem Bydgoszcz. Mecz zakończył się zwycięstwem gdańszczan 3:1.

 / Fot. PAP/Adam WarżawaJuż od samego rozpoczęcia meczu Lotos narzucił swój styl gry, tym samym nie pozwalając przejezdnym choćby na wyrównanie. Pomimo kłopotów z przyjęciem, zawodnicy skutecznie kończyli ataki, przez co na pierwszej przerwie technicznej schodzili z parkietu z prowadzeniem 8:5. Dodatkowo zdobywanie punktów ułatwiali zawodnicy Transferu przez błędy w zagrywkach, a także niekończenie akcji m.in. przez Bartosza Janeczka. Do końca seta gdańszczanie utrzymali prowadzenie, nie pozwalając obronić się rywalom. Ostatecznie Lotos wygrał 25:22.

Drugi set również przebiegł pod dyktando gospodarzy. Od początku zawodnicy Lotosu odbiegli o kilka punktów. Bardzo dobrze zaprezentował się Bartosz Gawryszewski, który skutecznie kończył piłki. Po stronie Transferu nadal panowała czarna seria w ataku. Dodatkowym atutem dla siatkarzy z Trójmiasta stały się tak zwane atomowe serwisy (między innymi lidera zespołu Jakuba Jarosza). W połowie seta wydawało się, że rozpoczyna się dobra seria Transferu. Szybko zareagował trener Lotosu Radosław Panas. Dzięki temu gdańscy siatkarze zwycięsko wyszli również w drugim secie – 25:18.

Trzeci set to tragedia w wykonaniu gdańszczan. Nastąpiła czarna seria – błędy w przyjęciu, ataku a także posyłanie zagrywki na aut lub w siatkę. Drużyna z Bydgoszczy weszła na boisko zupełnie odmieniona. Nie pozwalali odskoczyć gospodarzom na wyżej niż na 2 punkty przewagi. Sytuacja zmieniła się w połowie seta. Transfer objął wysokie prowadzenie – 16:12. Ostatecznie goście wygrali seta 25:16.

Czwartą odsłonę można nazwać walką punkt za punkt, mimo że początek seta należał do gdańszczan. Przewaga 2:0 gwałtownie stopniała do remisu po błędach Żalińskiego i Jarosza. Zawodnicy Transferu wykorzystali to i na pierwszej przerwie technicznej prowadzili z gospodarzami 8:6. Lotos Trefl wywalczył przewagę po asie serwisowym Żalińskiego. Stan seta szybko się wyrównał, żadna jednak z drużyn nie była wstanie wyjść na wyższe prowadzenie niż jeden punkt. Jednak po bloku Wojciecha Żalińskiego i Grzegorza Łomacza, szala zwycięstwa przeniosła się na drużynę Gdańska. W końcówce seta Lotos uzyskał dwu punktową przewagę , której bronił aż do końca spotkania. Ostatecznie Lotos Trefl Gdańsk pokonał Transfer Bydgoszcz 3:1, a MVP został wybrany Jakub Jarosz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.