Queens Park Rangers, jeden z najbogatszych klubów na Wyspach Brytyjskich, pozyskał argentyńskiego pomocnika Alejandro Damian Faurlin za 3,5 milionów funtów. Umowa 22-latka będzie obowiązywać przez najbliższe trzy lata.
Transfer piłkarza z drugoligowego Instituto Cordoba (Argentyna) do zespołu z The Championship jest o tyle dziwny, że rzadko się zdarza, aby pomiędzy klubami z zaplecza najwyższych klas rozgrywkowych swoich krajów dochodziło do tak wysokich transakcji. To pierwsze letnie wzmocnienie menadżera QPR, Jima Magiltona.Zobacz także:
Artykuły
(9)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.07)
Wiek: 21 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Były dziennikarz kilku znanych serwisów internetowych o tematyce piłkarskiej, zawodnik Zrywu Dąbie/ŁKS Łódź, prywatnie fan ligi polskiej, szkockiej i angielskiej. Mój blog: http://www.xi-blog.net
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wojciech Bogusławski 09.07.2009 00:01
Wybacz QPR dla mnie zawsze było małym gówienkiem grającym na zapleczu Premiership i nie interesowałem się tym. Mówisz że Właściciel <lub właściciele bo chyba jest 2> maja kasę ale to nie znaczy ze QPR jest najbogatszy. o tym czy klub jest najbogatszy świadczą :wartość sportowa i marketingowa zawodników oraz budżet klubu. te kilka milionów euro za Faurlina też nie poraża
skoro są najbogatsi, dlaczego nie sprowadzą D. Cisse, E. Heskeya, albo innych gwiazdorów z odzysku. cała masa dobrych graczy przenosi się z Polski czy Szkocji i innych krajów za zaplecze angielskiej ekstraklasy ale jakoś do tych rzekomych milionów QPR nie przychodzą. Znam 5 piłkarzy ale nie za dobrze wiem ze to nieskromne a jeśli ja nie kojarzę nazwiska to, piłkarz musi byc młody i nieznany albo na tyle mizerny że nie grał dotąd w dobrym klubie i pewnie już nie zagra...:)
Piotr Piotrowicz 08.07.2009 21:15
Właścicielem QPR jest Flavio Briatore. Facet ma na koncie miliardy, jednak zachowuje zimną krew i nie szasta nimi na lewo i prawo, jak Real, Chelsea i Man City. Nie wiedziałeś? Przecież to nie czołowe kluby Premiership są najbogatsze na Wyspach (licząc oczywiście ich kilkaset milionów funtów długu), tylko malutkie QPR z Londynu. Facet po przyjściu spłacił im wszystkie należności i dzięki swojemu kapitałowi organizuje wielki zespół od podstaw. Nową erę w dziejach drużyny miała symbolizować zmiana herbu, na taki, jaki widzicie w obrazku newsa.
Wojciech Bogusławski 08.07.2009 18:36
QPR jednym z najbogatszych???????? to ile oni mają kasy i dlaczego tak kiepsko im idzie skoro maja tak duzo forsy?
Szklarska Poręba gotowa na PŚ. Spełni się marzenie Justyny Kowalczyk
(odsłon: +3343)