Pozycja materiału w rankingach:
"O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny. I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny" - tak poetycko Leopold Staff opisał pogodę, której doświadczamy od kilku dni. W parku udało mi się odszukać pierwsze ślady kalendarzowej jesieni.
Zobacz także:
Artykuły
(122)
Galerie
(18)
Średnia ocen
(4.87)
Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Moje trzy pasje to kino, fotografia i pisanie recenzji. Niestety moja praca nie ma nic wspólnego z żadną z tych dziedzin.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Maksymilian Szczepaniak 22.09.2008 20:12
Kurcze a Ja nie lubię tej pory jesiennej bo już coś mnie bierze...mam już katar. Ale plus się należy:)
Benedykt Kowalski 22.09.2008 17:34
no jasne to logiczne;-) zapadana ;-) wiadomo o co chodzi;-) My bajkowe stwory często używamy neologizmów czy wyrazów niepoprawnych;-)
A po francusku desz;-) brzmi bardziej mokro od deszczu ;-)))
Lucyna Rozlatowska 22.09.2008 16:16
"zapadana" to mój neologizm :) Adrian dobrze się domyślał, że chodzi o działanie deszczu.
Benedykt Kowalski 22.09.2008 15:56
albo deszcz ją zapadał;-))) na jesienny styl
Jacek Wist 22.09.2008 15:56
Dla mnie może być "Zapadana" a i tak duży (+)
Piotr Cybis 22.09.2008 15:51
"Zapadana"? Obawiam się, że alejka może być co najwyżej zapadnięta...