Facebook Google+ Twitter

Pierwszy powyborczy wywiad Ahmadineżada dla zachodnich mediów

Amerykańska telewizja NBC wyemitowała w czwartek (17 września) wywiad z prezydentem Iranu, Mahmudem Ahmadineżadem. Jest to pierwsza od czerwcowych wyborów rozmowa tego polityka z zachodnimi mediami.

Pretekstem do tego pierwszego od czasu krwawo tłumionych protestów wywiadu stało się zapowiadane wystąpienie Ahmadineżada przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ. Prezydent w ciepłych słowach mówił o Baracku Obamie i spodziewanej rozmowie z przywódcą USA, do której, według ostatnich doniesień, jednak nie dojdzie. Prezydent Ahmadineżad w wywiadzie przeprowadzonym przez Ann Curry odpowiadał na pytania dotyczące bieżącej i przyszłej polityki Iranu.

Mahmud Ahmadineżad przez cały czas podkreślał, że świat znajduje się w momencie przełomowym, który wymaga rewizji panującego od 60 lat porządku. Z zadowoleniem przyjął nawołujące do zmian hasło Obamy jako odpowiedni punkt wyjścia dla rozmów ze Stanami Zjednoczonymi. Podkreślał przy tym potrzebę odrzucenia argumentów siłowych i równorzędnego traktowania Teheranu.

Na pytanie o utrudnianie pracy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, Ahmadineżad odpowiedział, że swoje relacje z Agencją uważa za poprawne. Stwierdził, że są jej przekazywane wszystkie informacje na temat programu pokojowego, bo tylko ten jest prowadzony przez władze. Podkreślał, że zarzut rozpętania nowego wyścigu zbrojeń powinny padać nie pod adresem Iranu, lecz Stanów Zjednoczonych, przeznaczających na zbrojenia nieporównywalnie większe środki.

Ahmadineżad uznał, że broń atomowa należy do minionej epoki. Według niego jej posiadanie nie gwarantuje sukcesów, co pokazuje upadek ZSRR i trudności w wojnach w Iraku i Afganistanie, oraz nie uchroni Izraela przed upadkiem. Prezydent nie zaprzeczył jednak w sposób jednoznaczny, by Iran nie miał dążyć w przyszłości do budowy broni atomowej. Stwierdził jedynie, że obecnie jego kraj takiego arsenału nie potrzebuje, co nie oznacza, że zrezygnuje ze swojego pokojowego programu.

Ahmadineżad mówił także o broni konwencjonalnej, szczególnie w kontekście rezygnacji z tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach. Z zadowoleniem przyjął informacje z rezygnacji umieszczenia w Europie Środkowej amerykańskich instalacji, uznając to za zapowiedź nadchodzących zmian. W odpowiedzi na pytanie, czy irańskie rakiety mogą dosięgnąć Europy, stwierdził, że nie widzi stamtąd żadnego zagrożenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.