Facebook Google+ Twitter

Pierwszy raz w codziennej pracy stoczni

Współautorzy: Marcin Owsian

Prawie codziennie jestem świadkiem nietypowych prac wykonywanych w stoczni. Jednak co pewien czas robimy rzeczy, których wcześniej w stoczni nie robiono. Praca do łatwych nie należy, ale dzięki temu jest ciekawa. Postaram się Was zaciekawić

1 z 15 Następne zdjęcie
Zdjęcie: W stojącym w doku statku należy wymienić część dziobową. Fot.Sławomir Żylak
W stojącym w doku statku należy wymienić część dziobową. Fot.Sławomir Żylak

Wybrane dla Ciebie:


Informacje z regionu
pomorze.naszemiasto.pl


Komentarze (28):

Sortuj komentarze:

Jeżeli murarz nagle zacznie murować od góry w dół to będzie to jakaś nowość czy nie??

A co do zatrudnienia - każdy pracuje zgodnie ze swoim wykształceniem i umiejętnościami - co nie oznacza, że jedna praca jest lepsza czy gorsza od drugiej.

Jeżeli uważasz, że pomocnik murarza nie może robić zdjęć, to jesteś w błędzie - ważne by pokazał coś nietypowego, innego ciekawego. A co do zmęczenia - co ma piernik...???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe!

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) za fotkę nr 1 !

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Super :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

" a nie zdjęcia same w sobie"

- nie wiem czemu "to" nie dopisało się w poprzednim moim wpisie :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję, to nic takiego wielkiego - takie sobie "pstryk" cieszę się, że się podoba :)

W tym wszystkim bardziej o przekaz i informację mi chodziło. Informacja jest ważna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetne perspektywy... dobre, naprawdę dobre zdjęcia!!! (+) jak nic hehe

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Duży plus Ciekawy temat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzymam za słowo ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

fota nr 2 też sklejana z 4 zdjęć ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.