Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7845 miejsce

Pies na godziny

Masz ochotę na spacer, ale nie lubisz samotnych przechadzek? Od dzisiaj możesz wypożyczyć sobie psa. Tak, jak to robią mieszkańcy Los Angeles, San Diego, Nowego Jorku i Londynu, a wkrótce również Paryża.

To w USA powstała rok temu agencja Flex Petz, która oferuje swoim klientom możliwość wypożyczenia psa na długi spacer, jak również na kilka dni (przeważnie weekendy).

Założycielką agencji jest 32-letnia Marlena Cervantes, która pracowała jako terapeutka z dziećmi autystycznymi. Często namawiała rodziny, aby zaadaptowały psa, jako skuteczną pomoc terapeutyczną. Jednak wielokrotnie słyszała, że rodziny nie mogły sobie pozwolić na utrzymanie pupila z powodów praktycznych. Podobne stwierdzenia padały również z ust jej znajomych, którzy pragnęli mieć czworonogiego przyjaciela, jednak życie w biegu nie pozwalało im na zaopiekowanie się nim. Tak też powstała pierwsza wypożyczalnia psów, która w szybkim czasie otworzyła wiele fili.

 / Fot. Joanna BogdanowiczWszystkie psy są wytresowane, szczepione i pod ścisłą kontrolą weterynarza. Są ubezpieczone, każdy z nich posiada obrożę z urządzeniem GPS. "Właściciel na godziny" otrzymuje psią wyprawkę, w której jest karma, kość, miseczki, smycz i leżanka danego psa.

Aby zostać klientem Flexpetz należy wpłacić tak zwane jednorazowe wpisowe w wysokości 149.95 dol., miesięczną składkę 49,95 dol. oraz roczną składkę 99,85 dol. na utrzymanie zwierząt. Koszt wypożyczenia psa wynosi 40 dol. za dzień weekendowy lub 25 dol. za dzień powszedni. W Londynie ceny są wyższe - za 4 dni płaci sie około 350 euro.

Zaraz po otwarciu fili w Londynie narodziły się publiczne dyskusje. Jedno z większych stowarzyszeń w obronie zwierząt Rspca, protestuje przeciwko „psiej prostytucji”. Rzecznik organizacji oświadczył, że tego typu zmiany właściciela i domu są dla psa bardzo traumatyczne, prowokują melancholię, smutek i stres.

Ja natomiast zastanawiam się czy osoby, które korzystają z usług takich agencji, naprawdę kochają zwierzęta? Jeśli odczuwają potrzebę spędzenia czasu z czworonogim przyjacielem, to nie mogliby poświecić danego dnia na wolontariat w miejskim schronisku? I na koniec - co będzie jeśli „ życie w biegu” nie pozwoli na macierzyństwo? Też powstanie jakaś agencja, która zaoferuje nam dzieci na godziny?






Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Wypożyczalnia psów - ręce opadają...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadziu :))...niestety nikt sie nie pyta o ich zdanie....

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za tekst

instytucję wychodzacza z psem, bo pan jest wiecznie w pracy, jakos tam pojmuję, ale tego, o czym piszesz, kompletnie nie.
i powtórzę, czego to ludzie nie wymyślą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czegóż to człowieki nie wymyslą dla zarobienia pieniędzy! Hau!
A czy nas się ktoś pyta, z kim lubimy chodzić, a z kim nie? Hau!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moi rodzice mieli kiedyś kotkę uwielbianą przez całą okolicę - kotka była niezwykle towarzyska i uwielbiała chodzić na spacery. Była bardzo inteligentna i walczyła o równouprawnienie z psem. Czasem jej się udawało. Efekt był taki, że stała się kicią znaną i od czasu do czasu wpadały dzieci z hasłem "my po kota" i wyprowadzały dumną i zadowoloną kicię (na kociej smyczce) na spacer. Tak mi się skojarzyło :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry tekst i całkiem niezły pomysł... choć z drugiej strony to trochę wygłupianie zwierzaka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj, zgadzam się z Tobą! Jak można wypożyczać żywą istotę??!!! Przecież pies też potrafi się przywiązać do wlasciciela nawet przez weekend i tez tęskni!

A za tekst + :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chory pomysł!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy suka też?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.