Senator Krzysztof Piesiewicz 12 kwietnia ma wrócić do pracy w Senacie. Śledczy postawili zarzut szantażu trzem osobom. Dochodzenie wobec Piesiewicza ma zostać automatycznie umorzone.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Piotr Żyła 08.03.2010 17:32
Myślę, że brakowało trochę materiału dowodowego, niezbędnego do kontynuowania tego śledztwa. Sprawa "optycznie" rzeczywiście wyglądała poważnie, ale do postawienia zarzutów to nie wystarczy. Zgadzam się jednak z przedmówcą, że "przywileje są wrogiem demokracji". Pozdrawiam serdecznie.
Henryk Kokot 08.03.2010 15:48
To kolejny dowód na "sprawiedliwe" traktowanie obywateli przez nasze państwo. Tu zawsze byli "równi i równiejsi", a "co wolno wojewodzie, to nie tobie...". Senatorowie dali zaś wyraz solidarności z krzywdą, jaka ze strony złych obywateli spotkała ich kolegę
i postanowili chronić jego szanowną d... przed zakusami Temidy.
Pierwszy mogę podpisać się pod petycją domagającą się zniesienia immunitetów. My wyborcy nie wybieramy bogów - tylko naszych reprezentantów, których powinny obowiązywać te same, co i nas prawa.
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3191)