Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

163798 miejsce

Pieski żywot

Koniec wakacji. Dla dzieci to czas powrotu do szkoły i przyjaciół. Dla naszych mniejszych braci - odetchnięcie z ulgą.

Smutne oczy Spota zaraz po zabraniu z lasu. / Fot. Agata K.Okres wakacyjny jest dla człowieka czasem relaksu i wypoczynku. Piękna plaża nad morzem, najlepiej za granicą. Góry, jeziora etc, etc...
A co zrobić z psem, kotem czy chomikiem?

Statystycznie najwięcej psów porzucanych jest właśnie w okresie wakacyjnym. Do przełknięcia jest sytuacja, kiedy właściciel przywozi zwierzaka do schroniska i prosi o przejęcie go, bo widzi, że nie zdoła otoczyć go opieką, gdyż dużo podróżuje. Niestety gros przypadków dotyczy psów pozostawionych w lesie, przywiązanych do drzewa, bez wody i jedzenia.

Pytanie - po co? Odpowiedź - na śmierć.

Człowiek, który przywiązuje swojego psa do drzewa, unika konfrontacji z pracownikiem schroniska i niewygodnych pytań. Niekiedy obawia się dodatkowego kosztu finansowego.

10 sierpnia do Lecznicy Weterynaryjnej Ambulans w Mińsku Mazowieckim przyprowadzono dalmatyńczyka z niewyobrażalnymi ranami na skórze oraz w stanie skrajnego zagłodzenia. Osoba, która go znalazła w lesie, wspomina o bluzie, prawdopodobnie właściciela, leżącej przy drzewie, do którego dalmatyńczyk był przywiązany. Zapewne zapach znajomego człowieka miał zapobiec próbie uwolnienia się psa i oddalenia z miejsca porzucenia. Pies przebywał w lesie prawdopodobnie kilkanaście dni.

Pies otoczony został troskliwą opieką weterynarzy z lecznicy. Szybko poprawił się stan skóry i przybyło kilka kilogramów. Dostał imię Spot, ale pracownicy kliniki wołają na niego Cebula, bo... płakał.

Teraz czeka na adopcję. Ideałem jest dom z ogródkiem i przynajmniej jednym gospodarzem, który poświęci mu dużo czasu. Aby zapomniał o krzywdach jakie go spotkały. Żeby nabrał nadziei na lepsze i spokojniejsze życie.
Żeby słoneczna pogoda zaraz po zimie, nie przypominała mu "wycieczki", która skończyła się długim oczekiwaniem w lesie na "Pana".

Koniec wakacji. Dzieci wracają do szkoły. Pieski odetchnąć mogą z ulgą, bo właściciel wrócił z urlopu...

Nr tel. do lecznicy w Mińsku Mazowieckim: 025-758-23-18

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Spot znalazł dom! Dzieki artykułowi w lokalnej gazecie, rozdzwoniły się telefony. 18.10.(sobota) przekazalismy Spota do adopcji. Mamy nadzieję, że będzie to jego dom na resztę życia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nadal szukamy dla Spota domku. Dotychczas zgłaszane okazały się po weryfikacji nieodpowiednie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niesprawiedliwe, ale warte uwagi i nagłaśniania. Za każdym razem, gdy w naszej lecznicy pojawi się pokrzywdzony pies, napiszę o tym :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ważny temat. Niestety, ale wciąż sporo ludzie nie rozumie, że zwierze nie jest zabawką i jak się na nie decydujemy, to powinniśmy być odpowiedzialni za swojego podopiecznego do końca, a nie tak tylko na chwile...
Przez głupotę ludzi zwierzęta cierpią. To niesprawiedliwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicjo, uciekałam od tego artykułu; nie chciałam go czytać.
Po takiej lekturze mam moralnego kaca jeszcze długo...
Dobrze, że się o tym pisze, mówi, ale widać wciąż zbyt mało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dowiedziałam się, że po artykule w jednej z ogólnopolskich gazet, w sprawie Spota rozdzwoniły się telefony w lecznicy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Człowiek to okrutne stworzenie. Mam nadzieję, że Spot i inne zwierzaki znajdą dobrych ludzi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.